Margo

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,18 (1370 ocen i 342 opinie) Zobacz oceny
10
108
9
171
8
330
7
345
6
234
5
97
4
41
3
26
2
8
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Marrow
data wydania
ISBN
9788379247844
liczba stron
352
język
polski
dodał
Pavel

W Bone jest dom. W domu mieszka dziewczyna. W dziewczynie mieszka ciemność… Margo nie jest jak inne nastolatki. Żyje w ponurym miasteczku Bone, które przejezdni omijają szerokim łukiem. Swój dom nazywa „pożeraczem”. Jej cierpiąca na depresję matka nie odzywa się do niej i traktuje niczym służącą. Dziewczyna trzyma się na uboczu, dni spędza w samotności. Wszystko nieoczekiwanie się zmienia,...

W Bone jest dom.
W domu mieszka dziewczyna.
W dziewczynie mieszka ciemność…

Margo nie jest jak inne nastolatki. Żyje w ponurym miasteczku Bone, które przejezdni omijają szerokim łukiem. Swój dom nazywa „pożeraczem”. Jej cierpiąca na depresję matka nie odzywa się do niej i traktuje niczym służącą.

Dziewczyna trzyma się na uboczu, dni spędza w samotności. Wszystko nieoczekiwanie się zmienia, kiedy poznaje Judah – starszego chłopaka z sąsiedztwa. Sparaliżowany, na wózku inwalidzkim, odkrywa przed Margo świat, jakiego dotąd nie znała.

Kiedy w okolicy ginie siedmioletnia dziewczynka, dwójka osobliwych przyjaciół rozpoczyna prywatne śledztwo. W głowie Margo pojawia się desperackie pragnienie, aby wytropić morderców. I przykładnie ukarać… „Oko za oko. Krzywda za krzywdę. Ból za ból”. Rozpoczynając bezlitosne polowanie na zło, dziewczyna nie zdaje sobie sprawy, jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić.

Najbardziej brutalna prawda to ta o nas samych.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/margo/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 128
Alicja | 2017-01-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 stycznia 2017

Nie chcę dzielić tej książki na kategorię. Nie potrafię po kolei odnieść się do osobnych punktów. Będzie to przelana w całość gonitwa myśli, które błądzą po mojej głowie od kiedy odłożyłam Margo.
Chaos. Zdecydowany chaos panował w tej książce. Wydarzenie goniło wydarzenie. Wdarłam się w smutny i bardzo szary świat, w którym panuje mnóstwo problemów. I jest Margo, która stara się iść dalej, napierać na ścianę. Od samego początku, będąc dzieckiem, zapomina co to dzieciństwo, nie zasługuje na to - jak uznała jej matka, odbierając Margo taką możliwość.
Okładka książki dokładnie przedstawia umysły postaci w tej historii. Zmącone, splątane, nieposkromione. Nie czułam się zagubiona, autorka pisała tę opowieść dosadnie, trafiając do naszych myśli. Tak naprawdę w każdym kraju istnieje taka wioska, takie miasto, które umarło, chociaż ludzie chodzą po jego ulicach, ale są szarymi, pustymi i zniszczonymi duszami. Ta książka uświadomiła mi, że najprawdopodobniej nigdy nie poczuję tego, co czują ci, mieszkający daleko ode mnie.

"Nigdzie nie pasuję, więc wędruję z jednego miejsca w drugie w nadziei, że nikt mnie nie zauważy"
Każdy wydaje się być inny, niż wcześniej się tego spodziewamy. Nie myślałam, że matka Margo jest tak zła. Nie będę mówić co dokładnie zrobiła i jaka była, lecz to miasto ją zniszczyło. A ona zniszczyła Margo. Nikt nie zasłużył na taką matkę, która nie przejęła się losem własnego dziecka i traktowała je jak powietrze. Margo musiała czuć ogromną pustkę, ból i samotność.
"Może i jest niepełnosprawny, ale niepełnosprawność nie jest nim".

Judah Grant, chłopak na wózku, który nieco zmienił życie Margo i dodał jej otuchy, a także wniósł nadzieję. Sądzę, że to on sprawił, że zaczęła się uśmiechać. Miał wiele do powiedzenia. Podobało mi się to, że autorka pokazała nam świat człowieka chorego i człowieka zdrowego i obydwoje byli równi. Jedno, choć z chorymi nogami, stało w miejscu i drugie, ze zdrowymi, nie mogło ruszyć dalej, zatrzymane w mieście duchów.
Z każdym kolejnym rozdziałem dzieją się jakieś zbrodnie. Myślimy – okej, już wszystko rozumiem, a czasem dowiadujemy się nowych rzeczy i rozwiązanie jest zupełnie inne. To mnie zaskoczyło w autorce. Potrafiła świetnie manipulować umysłem czytelnika.
Sama Margo wydaje się, że ma uczucia. Przeżywa, myśli, cierpi, kocha. Z drugiej strony to, co robi czasem pozostaje bez wyrzutów sumienia. Potrafi okazać się bezlitosna. Nie mogę więcej zdradzić. Jej zachowanie wzbudza we mnie lęk.
Książka porusza bardzo ważny aspekt. Mianowicie relacje matki z dzieckiem. I nie chodzi jedynie o relację Margo z jej matką, ale i o poboczne wątki. Mają duże znaczenie. Historia jest zdecydowanie psycho.
Zakończenie zaskakuje, a także wiele uświadamia. Przeżyłam naprawdę dziwną przygodę z Margo i przez długi czas będę się nad tym zastanawiać. Co się stało w mieście Bone?
Tę książkę polecam z czystym sumieniem, bo wiem, że może wciągnąć prawie każdego. Nie jest to infantylny romans, który odrzuca. Wręcz przeciwnie. Otwiera nasz umysł, miesza myśli, zmusza nas do większego skupienia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kryształowy Anioł

Książki Gorcholi są niezwykle ciekawe, dojrzałe, zabawne i przede wszystkim zawsze zmuszają czytelnika do zastanowienia się nad codziennym życiem, na...

zgłoś błąd zgłoś błąd