Skalpel

Tłumaczenie: Zygmunt Halka
Cykl: Rizzoli/Isles (tom 2) | Seria: Anatomia zbrodni
Wydawnictwo: Albatros
7,68 (5091 ocen i 379 opinii) Zobacz oceny
10
542
9
672
8
1 522
7
1 599
6
561
5
145
4
32
3
9
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Apprentice
data wydania
ISBN
9788379859146
liczba stron
400
język
polski
dodał
Zombek

Koszmar z przeszłości Jane Rizzoli powraca... Aresztowany przez nią Chirurg - psychopatyczny morderca samotnych kobiet - od roku gnije w celi. Czy na pewno? Czy kraty więziennych okien są dość mocne, by oprzeć się skalpelowi szaleńca? Jane musi zadać sobie te pytania, bo oto staje na miejscu zbrodni, które łudząco przypomina te ze spraw Chirurga. Ale skoro on jest pod stałym nadzorem, to jaki...

Koszmar z przeszłości Jane Rizzoli powraca... Aresztowany przez nią Chirurg - psychopatyczny morderca samotnych kobiet - od roku gnije w celi. Czy na pewno? Czy kraty więziennych okien są dość mocne, by oprzeć się skalpelowi szaleńca?

Jane musi zadać sobie te pytania, bo oto staje na miejscu zbrodni, które łudząco przypomina te ze spraw Chirurga. Ale skoro on jest pod stałym nadzorem, to jaki szaleniec zdecydował się kontynuować jego dzieło...?

 

źródło opisu: opis wydawcy

źródło okładki: skan wykonany dla LubimyCzytać.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7
Agata Majka | 2017-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2017

Wedlug mnie slaby kryminal, trup za trupem, reka noga mózg na ścianie, do tego zero napięcia - zdemaskowanie podejrzanego nastąpiło po dwóch stronach akcji, nie ma zabawy z czytelnikiem. Nie wciągnęła mnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwsze prawo magii

Zaczyna się jak serial, potem jest juz lepiej. Denerwuje człowieka, że oni tak ciągle o tej przyjaźni, no ile można! Potem naszczescie dor...

zgłoś błąd zgłoś błąd