Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Budapeszt

Wydawnictwo: Muza
5,15 (39 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
6
6
7
5
14
4
3
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373196438
liczba stron
181
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Ta książka jest jednym z największych brazylijskich sukcesów wydawniczych. Jose Costa ghostwriter, człowiek piszący na zamówienie, więc zawsze pozostający w cieniu snuje błyskotliwy i pełen ironii monolog. W swoim życiu w Rio de Janeiro jest przykładnym mężem i ojcem właśnie realizuje kolejne zamówienie: książkę, która ma uchodzić za czyjąś autobiografię.

 

Brak materiałów.
książek: 1033
Salma | 2012-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To chyba pierwsza przeczytana przeze mnie książka autorstwa Brazylijczyka. I wydaje mi się, że ma prawdziwie brazylijski charakter. Jest mocno nostalgiczna, trochę roztrzepana i nieco tajemnicza. Chociaż - mało w niej o emocjach, emocje są jakby za zasłoną, trzeba je odkrywać. Bohater jest zawieszony między dwoma krajami znajdującymi się na dwóch kontynentach, a w nich - dwie całkiem różne kobiety, obie jednak mocno niezależne. Za to Costa jest od nich bardzo zależny. Fascynacja językiem węgierskim człowieka żyjącego ze słowa staje się w książce motywem przewodnim i to dość oryginalny temat. To mi się podoba, bo przecież język wiele mówi o temperamencie narodu, społeczeństwa. Ale główny bohater jest jakiś nijaki - wydaje się, że nie wie, czego chce, że chciałby czegoś więcej, ale wcale o to nie zabiega. W końcu jest ghostwriterem, a mógłby być uznanym pisarzem, bo jego dzieła opatrzone obcymi nazwiskami zyskują uznanie. Na czym w zasadzie mu zależy? Pełno tu niedomówień. Czytasz dalej, bo chcesz wiedzieć, o co chodzi, ale w zasadzie nie do końca autor o tym informuje. Wszystko zależy od Twojej interpretacji. I może dlatego to dość ciekawa książka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szukając Noel

Moje pierwsze spotkanie z Richardem Paulem Evansem okazało się wspaniałą, ciepłą, ujmującą i wzruszającą opowieścią o znaczeniu domu i rodziny w życiu...

zgłoś błąd zgłoś błąd