Ostatnia wizyta

Seria: Na F/Aktach
Wydawnictwo: Od deski do deski
7,05 (179 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
18
8
34
7
68
6
30
5
8
4
8
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365157072
liczba stron
300
kategoria
literatura faktu
język
polski

5 czerwca 1970 roku na trwałe zapisał się w historii polskiej kryminalistyki. Tego dnia doszło do tajemniczego porwania.Sprawa już od początku budziła duże kontrowersje, a wiele pytań do dziś pozostaje bez odpowiedzi. Autor znał ofiarę osobiście, co było głównym bodźcem, żeby zająć się tą sprawą. Poszedł tropem zbrodni, zapoznał się wnikliwie z materiałami ze śledztwa, aktami sądowymi, spotkał...

5 czerwca 1970 roku na trwałe zapisał się w historii polskiej kryminalistyki. Tego dnia doszło do tajemniczego porwania.Sprawa już od początku budziła duże kontrowersje, a wiele pytań do dziś pozostaje bez odpowiedzi. Autor znał ofiarę osobiście, co było głównym bodźcem, żeby zająć się tą sprawą. Poszedł tropem zbrodni, zapoznał się wnikliwie z materiałami ze śledztwa, aktami sądowymi, spotkał się z prokuratorem prowadzącym dochodzenie. Autor niczym archeolog z pozornie oderwanych od siebie zdarzeń spróbował odtworzyć przebieg wydarzeń.

 

źródło opisu: oddeskidodeski.com.pl

źródło okładki: oddeskidodeski.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2442

O książkach z serii Na F/Aktach czytałam wiele dobrego. Bardzo się cieszę, że miałam okazję, wreszcie i ja po nią sięgnąć. W ramach tej serii wydawane są powieści, oparte na głośnych sprawach kryminalnych z czasów PRL. Przyznaję, że mam słabość do tej epoki i fascynuje mnie jej trudna złożoność.

"Ostatnia wizyta" to jedna z tych pozycji, obok której nie sposób pozostać obojętnym. Szczególnie mając na uwadze, że tak właśnie wyglądała ówczesna rzeczywistość, pełna układów, wykorzystywania władzy, pełna brutalności i bezsilności zarazem, pełna prób zatuszowania i doprowadzenia do zapomnienia o bestialskich zbrodniach. "Ostatnia wizyta" to książka wstrząsająca, przerażająca, przytłaczająca, ale również bardzo ważna dla zrozumienia mechanizmów tamtej epoki.

Akcja powieści rozgrywa się w roku 1970 i dotyczy bardzo głośnej sprawy porwania pediatry Stanisławy Krzemińskiej. Autor posiłkując się aktami sądowymi, oraz rozmowami z prokuratorem, który prowadził śledztwo, próbuje odsłonić nam kulisy tamtych wydarzeń. Głównym bohaterem powieści jest współpracownik KGB, dziennikarz, Zbigniew Pielach. Mężczyzna, próbuje uchodzić za "szanowanego obywatela, mającego szerokie plecy", jest natomiast bankrutem, znęcającym się nad swoja żoną. Morduje na zlecenie i dla przyjemności, terroryzuje miasto, zastrasza sąsiadów. W pewnym momencie zaczyna palić mu się grunt pod nogami. Banki ponaglają go o spłatę długów, stare cienie zaczynają go dopadać. Pielak podejmuje się, porwania lekarki związanej z Armią Krajową i posiadającą informacje ważne dla bezpieczeństwa aparatu ówczesnej władzy.

"Ostatnia wizyta" stanowi wstrząsający obraz mrocznych realiów życia w PRL-u, sposób działania KGB, konsekwencje współpracy z tym organem, oraz jego wpływ na ludzi. Pokazuje również uwikłanie osób z otoczenia tych, na których komitet miał haka. Powieść to również bardzo rozwinięte spektrum ludzkich osobowości. Na uwagę zasługuje w tym zakresie postać żony mordercy. Bogobojnej kobiety, która kryje zbrodnie męża.

Z niecierpliwością czekam na moment kiedy sięgnę po kolejne części serii Na F/Aktach. "Ostatnia wizyta", wciągnęła mnie od pierwszej, do ostatniej strony, jej klimat, stylistyka, układ, zdecydowanie są w moim typie. Polecam. Choć to książka, dla ludzi o mocniejszych nerwach.

kochamciemojezycie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nauczyciel tańca

Książka porwała mnie,dosłownie. Chciałabym żeby każde skrzywdzone dziecko znalazło swoje światełko w tunelu,tak jak Kaja i Dominik. Żeby prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd