Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Endgame. Reguły Gry

Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Cykl: Endgame (tom 3)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,85 (146 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
14
8
34
7
33
6
33
5
15
4
7
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rules of the Game
data wydania
ISBN
9788379245727
liczba stron
352
język
polski
dodała
elenkaa

Graj, aby zwyciężyć. Walcz, aby przetrwać. Najsilniejsi i najsprytniejsi z Graczy dotarli do końcowej fazy Endgame. Klucz Ziemi oraz Klucz Niebios już odnaleziono, ukryty pozostał ostatni klucz do wygranej i ocalenia świata – Klucz Słońca. Zwycięzca może być tylko jeden! Maccabee gra, by wygrać. Posiada Klucz Ziemi i Klucz Niebios. Teraz zrobi wszystko, by zdobyć Klucz Słońca. Ale w Endgame...

Graj, aby zwyciężyć. Walcz, aby przetrwać.

Najsilniejsi i najsprytniejsi z Graczy dotarli do końcowej fazy Endgame. Klucz Ziemi oraz Klucz Niebios już odnaleziono, ukryty pozostał ostatni klucz do wygranej i ocalenia świata – Klucz Słońca. Zwycięzca może być tylko jeden!

Maccabee gra, by wygrać. Posiada Klucz Ziemi i Klucz Niebios. Teraz zrobi wszystko, by zdobyć Klucz Słońca. Ale w Endgame nic nie jest stałe. Maccabee musi grać ostrożnie i bacznie pilnować pleców. An Liu gra dla śmierci. Jego celem jest powstrzymanie Endgame i zagłada całego świata. Aisling porzuciła Grę i zdecydowała się walczyć po stronie życia.

Aisling, Sarah, Jago, Shari i Hilal nie dopuszczą do zakończenia Endgame. Klucz Słońca nie może zostać odnaleziony. Tych pięciu Graczy postanowiło ustanowić własne reguły Gry.

Wszystkich łączy jedno. Są gotowi umrzeć, by osiągnąć zamierzone cele. Doprowadzą sprawy do końca, ale na własnych zasadach.

Czytaj książkę
Szukaj wskazówek
Rozwiązuj łamigłówki
Zwycięzca będzie tylko jeden
Endgame jest prawdziwy
Endgame dobiega końca

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1070
Marta | 2017-04-19

http://www.wachajac-ksiazki.pl/2017/04/reguy-gry-james-frey.html

Można powiedzieć, że „Reguły gry” to jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie zwieńczeń trylogii. Dość długo czekałam na powieść, która jak się okazało, kiedy wzięłam ją do ręki, ma niewiele stron w porównaniu z dwoma poprzednimi tomami, nie spełniła moich oczekiwań, co do rozwoju losów wszystkich bohaterów.

Od samego początku powtarzam, że historia napisana przez Freya jest mocna, brutalna i zabójczo dobra, co więc kierowało autorem, że zakończył serię tak, a nie inaczej? Nie mam bladego pojęcia, mogłabym tylko gdybać, że nie miał pomysłu. Mam nadzieję, że nie uznacie, że książka jest zła, bo nadal jest pełno zaskakujących zwrotów akcji, brutalności, którą tak cenię w „Endgame”. A mimo to jestem rozczarowana obrotem akcji, skutkami, które miałam okazję poznać, a nie mogę ich przytoczyć ze względu na to, że byłby to po prostu spoiler.

Obawiam się napisać cokolwiek o bohaterach, żeby nie zdradzić nic z fabuły, ale chciałabym podkreślić, że mimo wszystko, nadal jest ich sporo, więc spokojnie można znaleźć swojego ulubieńca. Moimi faworytami są Jago oraz Sara, co niezmiennie utrzymało się od czasów pierwszego tomu. Byłam nastawiona na mnóstwo wydarzeń z tą dwójką, ale zdradzę Wam, że się nie doczekałam… A tak bardzo marzyłam o kolejnych słownych potyczkach, walce i uczuciu między tą parą.

Sama nie wiem, co jeszcze miałabym napisać, ponieważ wciąż nie mogę wyjść z szoku, że autor w tak niesamowicie zły sposób zakończył tę serię. I nie chodzi tu o narrację czy bohaterów, ponieważ w tych kwestiach wszystko zostało dopięte na ostatni guzik, ale jednak jako ogół po prostu złamało mi serce. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Chciałam przypomnieć, że najzwyczajniej w świecie zakończenie czy też zamysł autora mi nie podszedł.

Mimo wszystko z ręką na sercu mogę polecić dwa pierwsze tomy, były naprawdę świetne. Trzeci, czyli „Reguły gry” zdecydowanie docenią czytelnicy o stałych sercach, chłodnych umysłach i uwielbiający nieprzewidywalne zakończenia. Serio, kto by się tego spodziewał? Na pewno nie ja!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeden dzień

Jedna z ulubionych książek mojego syna. Uwielbia pokazywać pulchnym paluszkiem ilustracje w niej zawarte i pytać "o to?". Grube strony i mnó...

zgłoś błąd zgłoś błąd