Kawaii Scotland 1

Cykl: Kawaii Scotland (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Gindie
8,09 (64 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
14
8
18
7
9
6
6
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364805714
liczba stron
152
słowa kluczowe
komedia
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
Czechożydek

Kawaii Scotland to mangowy debiut Dranki, Kobiety-Ślimaka z chatolandii.pl i jej duchowej przewodniczki Niny. Autorki z właściwym sobie wdziękiem i brakiem poszanowania dla jakiejkolwiek logiki bawią się motywami typowymi dla mang shōjo, czyniąc z “zauważ mnie, senpai” główną oś fabuły. Fabuła ta zaś ma miejsce w szkockim yaoilandzie, gdzie w dawnych czasach mężczyźni obalili kobiety i...

Kawaii Scotland to mangowy debiut Dranki, Kobiety-Ślimaka z chatolandii.pl i jej duchowej przewodniczki Niny.

Autorki z właściwym sobie wdziękiem i brakiem poszanowania dla jakiejkolwiek logiki bawią się motywami typowymi dla mang shōjo, czyniąc z “zauważ mnie, senpai” główną oś fabuły. Fabuła ta zaś ma miejsce w szkockim yaoilandzie, gdzie w dawnych czasach mężczyźni obalili kobiety i zbrodniczą ideologię gender. Dzięki temu mogą żyć spokojnie w krainie pełnej tradycyjnych wartości, takich jak rzucanie kłodą, zarost, wypas owiec i smalec.

Ponieważ typowe mangi tego rodzaju dostarczały czytelnikom zbyt dużo stresu przy pytaniu “czy te postaci będą razem na końcu?” autorki zdecydowały się czytelnika na ten stres nie narażać, nadając głównym bohaterom imiona Semesenpai i Ukechan.

Cały ten absurd zaś zawarty jest w kawaii as fuck rysunkach Dranki, przy których nawet skończona kłoda emocjonalna rzuca się łzę wzruszenia ocierać.

 

źródło opisu: Gindie, 2016

źródło okładki: http://sklep.gindie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (109)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1752

Nie zliczę, ile razy mąż chciał mnie wyrzucić z salonu, bo ciągle nie mogłam przestać rżeć ze śmiechu i przeszkadzałam mu w graniu na PS4.
To jest tak dobra parodia wszelkich high school i shoujo mang, że o ja nie mogę.
Boże, co ja uczyniłam, kupując tę mangę w preorderze. Kto mnie do tego zmusił, kto mi to podpowiedział.
Teraz tylko zaczytuję nią na nowo, w kółko śmiejąc się z tych samych sytuacji.
Jeśli niestraszne Wam yaoi, dużo dziwnego i absurdalnego poczucia humoru (na zasadzie głupawki, która zaszła za daleko) i macie za sobą kilka mang typu shoujo i nastoletni romans za sobą do porównania, to jazda kupować "Kawaii Scotland" i czytać.
Bo oto na polskim rynku ukazała się MANGA OSTATECZNA.
PS Czekam na drugi tom.

książek: 1036
PolishPopkulturę | 2017-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2017

Sympatyczne mangopolo, ale może lepiej byłoby, gdyby całość pozostała tym pojedynczym paskiem na Chatolandii. Ja rozumiem, że to ma być parodia mang yaoi, ale imo już po pierwszych 50 stronach temat został doszczętnie wyeksploatowany, a potem to już tylko ten sam żart powtarzany w kółko i w kółko. Największym plusem Kawaii Scotland jest kreska - niesamowite, jak rysowniczka rozwinęła się od czasów Smoczego Przytuliska (może za kilka lat nabiorę się, gdy ktoś będzie mi próbował wkręcić, że to prace "prawdziwego" mangaki :P). Największym minusem omawianej pozycji jest fakt, iż nie jest ona one-shotem, tylko częścią pierwszą w serii. Trochę szkoda, bo jeśli kolejne tomy mają się opierać na tych samych żarcikach, to zwyczajnie nie ma już czego tu szukać. (Szkoda tym bardziej, że scenarzystka swoją "Biedą Apokalipsą" udowodniła, że potrafi pisać rzeczy krótkie, treściwe i kompletne!). Pozostaje też mieć nadzieję, iż Kawaii Scotland nie podzieli losu takich tytułów jak "Meago...

książek: 531
Tekla | 2016-12-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2016

Nie jestem pewna, co przeczytałam, ale było to przeżycie jedyne w swoim rodzaju.
Czekam niecierpliwie na rozwinięcie wątku z owcą ze śrubami na czole i Kłody Absolutnej.

książek: 2218
Alderamin | 2016-12-19

O słodka Atena, co to była za przygoda! Jeżeli myśleliście, że nie da się jednocześnie wykpić i przedstawić w krzywym zwierciadle schematów mangowych, yaoicowych, społecznych i prawilnych, to jeden cieniutki tomik Kawaśnych Szkotów błyskawicznie wyprowadzi was z błędu. Absurdalny humor połączony z zabójczą precyzją żartu i do bólu tradycyjną (ale zarazem wartką i zaskakującą) fabułą skosi was z nóg, połknie, przeżuje i wypluje uchachanych po kraniec możliwości. Dla miłośników walorów wizualnych - przecudna kreska i cała gama biszowatych biszy, w całej gamie urody męskiej i ukesiowej. No i Szkocja! Szkocja jest plusem samym w sobie, bo to Szkocja, a Szkocja jest fajna, bo jest Szkocją. I znajdą się też koty.

książek: 0
| 2016-12-21
Na półkach: Przeczytane, 52/2016
Przeczytana: 19 grudnia 2016

Pastisz to wcale nie jest łatwa forma. Tutaj mamy jednak do czynienia z mistrzostwem! Nie wiem, co dziewczyny jadły/piły/wąchały, żeby doprowadzić się do tego stanu, ale mam nadzieję, że nie zabraknie im tego na następne części.

Polecam!

książek: 638
Kosz_z_Książkami | 2017-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Schematyczności trudno uniknąć, a niektórzy autorzy wręcz świadomie sięgają po znane i lubiane przez czytelników elementy i motywy, wiedząc, że to właśnie dzięki nim mają szansę zyskać grono wiernych czytelników. Osobiście jednak wolę, gdy autor decyduje się na wyśmiewanie przyjętych wzorców i szablonów. I tak w poszukiwaniu takich dzieł trafiłam na komiks w iście mangowej oprawie, autorstwa trzech Polek: Ilony Myszkowskiej – znanej jako Kobieta-Ślimak, Janiny „Niny” Grzegorzek i odpowiedzialnej za rysunki Katarzyny „Dranki” Stasiowskiej. Z przyjemnością przedstawiam pierwszy tom Kawaii Scotland i od razu uprzedzam: podczas lektury grążą wam niepohamowane wybuchy śmiechu. Bądźcie na to gotowi!

Kawaii Scotland, jak nietrudno wywnioskować z tytułu przenosi czytelnika na zielone błonie Szkocji, tyle, że nie tej, którą znamy, a Szkocji, z odległej przyszłości, która wyzwoliła się spod jarzma równouprawnienia, gender i sprawiedliwości społecznej oraz co ważniejsze Szkocji, w której...

książek: 2551
Chrisstofferr | 2016-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2016

Jedna z najciekawszych parodii wszelkich mang/komiksów high school i shoujo... wyobraźcie sobie szkocki świat gdzie kobiety nie istnieją i lekko zniewieściałego głównego bohatera Ukechana mieszkającego wraz z rodzeństwem kotów-szkotów... i własnie w tym momencie do szkoły przychodzi nowy uczeń któremu ten chce się przypodobać...
To jest coś czego po przeczytaniu na długi czas się nie zapomni...

książek: 480
Fretka | 2017-01-04
Na półkach: Przeczytane

Co. Się. Właśnie. Stało. Dobry pastisz, ale już z pogranicza akceptowalnego i nieakceptowalnego absurdu, więc wrażliwszym czytelnikom może nie przypaść do gustu.

książek: 744
Hania | 2017-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiks

Parodia w mocnych oparach absurdu. Obśmiałam się jak norka.

książek: 308
Agene | 2017-01-09
Przeczytana: 09 stycznia 2017

Przygotujcie się na dużą dawkę absurdu, bo dziś o najbardziej uroczo absurdalnym tworze na polskim rynku mangowym. A pozycja to zaiste wyjątkowa - oto trzy odważne Polki stworzyły komiks parodiujący japońskie romansidła, osadzając akcję w bardzo, ale to bardzo szkockiej Szkocji!

https://wombatposzkodzie.wordpress.com/2017/01/08/kawaii-scotland-t-1-2/

zobacz kolejne z 99 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd