Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bramy Światłości Tom I

Cykl: Zastępy Anielskie (tom 5)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
4,33 (3 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
język
polski
dodała
raven

Inne wydania

Pan odszedł i serce świata przestało bić. Królestwo, oparte na solidnej podstawie niebiańskiej hierarchii, musi trwać. Daimon, jeszcze niedawno wyrzutek i szaleńca, pragnący zniszczyć świat, znów stał się szanowanym, choć niezbyt lubianym Świetlistym, Abaddonem Niszczycielem, w służbie Królestwu. Odwieczna, ulubiona banda uskrzydlonych drani, zabójców i intrygantów na nowo przygarnęła go do...

Pan odszedł i serce świata przestało bić. Królestwo, oparte na solidnej podstawie niebiańskiej hierarchii, musi trwać.

Daimon, jeszcze niedawno wyrzutek i szaleńca, pragnący zniszczyć świat, znów stał się szanowanym, choć niezbyt lubianym Świetlistym, Abaddonem Niszczycielem, w służbie Królestwu. Odwieczna, ulubiona banda uskrzydlonych drani, zabójców i intrygantów na nowo przygarnęła go do swoich wielkich, gorących serc. Alleluja!

Świetlista z dobrego rodu, imieniem Sereda – podróżnik, kartograf, odkrywca – która właśnie wróciła z kolejnej wyprawy, przyniosła Razjelowi, Panu Tajemnic dobrą nowinę. Znane jest miejsce bytności Pana.

Królestwo organizuje ekspedycję badawczą w dzikie i nieznane Strefy Poza Czasem, by rzucić się w wir najbardziej szalonych niebezpieczeństw czyhających gdzieś na najparszywszym zadupiu wszechświata i odnaleźć emanację Światłości.

Dowódcą wyprawy zostaje Tańczący Na Zgliszczach ze śmiercionośną Gwiazdą Zagłady.

Uważajcie na marzenia, skrzydlaci. Czasem spełniają się, jak klątwa.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (834)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 274
Northman | 2017-01-07
Przeczytana: 07 stycznia 2017

Jasność powraca... lecz czy na pewno?

Wielki powrót cyklu "Zastępy Anielskie"! Maja Lidia Kossakowska powraca w świat aniołów, diabłów, demonów, Jasności, Głębi, intryg i zaskakującej, pięknej historii, która po sześciu długich latach doczekała się kontynuacji. Jestem oczarowany! Znakomita książka. Fantasy pełną gębą, i to W TAKIM wydaniu!... Musicie to przeczytać!

Pan odszedł... Biały Tron stoi pusty, regentem Królestwa jest Gabriel, próbujący nad wszystkim panować wraz z innymi Świetlistymi. Sereda, podróżniczka, w czasie jednej z wypraw doznaje objawienia, które daje przypuszczenie, że Pan mógł powrócić... i znajduje się w odległych krainach... lecz czy na pewno tak jest? Dla dobra wszystkich trzeba to sprawdzić. Gabriel decyduje, że wyruszy kolejna wyprawa. Pod dowództwem Daimona, Abaddona, Anioła Zaglady, Tańczącego Na Zgliszczach wraz ze swa Gwiazdą Zagłady... Sytuację komplikuje jednak fakt, że krucha równowaga między Królestwem, a Głębią zostaje zachwiana - na wieść o...

książek: 846
moribound | 2017-01-23
Na półkach: 2017, Przeczytane, E-book
Przeczytana: 23 stycznia 2017

Kontynuacja najlepsza z możliwych. Niby jest wszystko co już było, czytelnik wraca do tego co teoretycznie zna bardzo dobrze. Ten sam cykl, te same ulubione postacie, to samo lekko szydercze i czarne poczucie humoru. A jednak autorce udało się nie powielać schematów poprzednich tomów i stworzyć coś świeżego.

Akcja przenosi się do Stref Poza Czasem, które są miejscem w równym stopniu fascynującym i pięknym, co przerażającym. Tak jak zmienia się kraina, tak zmieniają się i bohaterowie. Po traumatycznych przeżyciach z poprzednich części każdy (poza niezmiennie szalonym Piołunem) przeszedł pewną przemianę. Zmiany są subtelne, ale zauważalne. Charakter postaci delikatnie się wyostrzył, bohaterowie rozwinęli się i teraz mamy okazję niejako poznać ich na nowo dzięki czemu np. Lampa mógł w końcu zaświecić należytym blaskiem.

„Bramy Światłości” to tak jak poprzednie tomy powieść fantastyczna, pełna intryg, magii i tajemnic, ale to również powieść przygodowa. Historia ryzykownej wyprawy...

książek: 425
Monika Szulc | 2017-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2017

Pan odszedł, jednak Królestwo nadal trwa. Kiedy pojawia się ślad mocy Pana, zostaje zorganizowana wyprawa do niezbadanych Stref Poza Czasem. W podróż wyrusza Daimon, niegdyś wyrzutek, a teraz przyzwoity Świetlisty. Towarzyszyć mu będzie podróżniczka, uczona i twarda Świetlista, która odkryła miejsce pobytu Pana. Szalona wyprawa, liczne intrygi i niejeden zwrot akcji, zapewnią Wam niezapomnianą przygodę.

„Bramy światłości” to piąty tom serii „Zastępy Anielskie”, jednak wielu z Was nie czytało poprzednich części, więc zapewniam, że powieść można czytać bez znajomości poprzednich książek. Oczywiście szybko wyczułam zaszłości między bohaterami, niemniej jednak nie mają one wpływu na toczące się wydarzenia. Moja ocena bohaterów opiera się tylko na tym tomie i jestem pozytywnie zaskoczona, zarówno postaciami, jak i światem przedstawionym.

Autorka wykreowała świat barwny oraz niezwykle intensywny i całkowicie odbiegający od mojego wyobrażenia. Skrzydlaci bohaterowie nie wzdychają i nie...

książek: 616
Paulina | 2017-01-06
Przeczytana: 03 stycznia 2017

Maja Lidia Kossakowska, któż z nas o niej nie słyszał? A pamiętacie anioły w wykonaniu autorki? Nie? To czas, abyście odświeżyli swoją pamięć, bo ponoć powracają i to w wielkim stylu! No cóż, kiedy przyszła propozycja od Wydawnictwa Fabryka Słów, abym zrecenzowała i to przedpremierowo najnowszą powieść spod pióra pisarki, byłam wniebowzięta, bo uwielbiam autorkę i jej styl pisania. Bez wahania zgodziłam się i z niecierpliwością wyczekiwałam przesyłki. Tylko jest malutki, taki tyci tyci problemik… nie czytałam Zbieracza Burz, a Żarne Niebios lata świetlne temu… Ale za nim się zorientowałam, książka była już w moich rękach.

Razjel, Pan Tajemnic otrzymał dobrą wiadomość. Podróżniczka Sereda, podczas jednej ze swoich wypraw, natknęła się na miejsce pobytu Pana. Teraz Królestwo przymusowo organizuje kolejną wyprawę badawczą, aby upewnić się, czy to na pewno miejsce pobytu Pana.
A może to tylko podstęp wstrętnego Antykreatora…
Czas udać się do Stref Poza Czasem, a to najgorsze z...

książek: 565
Krzysztof Lewandowski | 2017-02-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To pierwsze moje spotkanie z twórczością Mai Lidii Kossakowskiej (wiem, chronologiczne czytanie książek nie jest moim atutem), ale jakże rozczarowujące. Zupełnie nie tego się spodziewałem.

Zaczyna się dobrze, bo autorka nakreśla intrygującą główną fabułę - misja, jaka przyświeca ruszającej ekspedycji, brzmi naprawdę interesująco. Niestety pierwszy tom "Bram Światłości" nic więcej już o niej nie powie, racząc nas przeciętnie odtworzonym motywem drogi.

Ktoś wspomina, że Kossakowska raczej nie miała pomysłu na powieść. Też odniosłem takie wrażenie. Jej nowa pozycja posiada zaledwie jedną znaczącą zaletę - oparcie się na mało znanej, hinduskiej mitologii. Co z tego, skoro mimo świata o dużym potencjale, dostajemy tekst pozbawiony tempa i napięcia. "Bram Światłości" nie czyta się płynnie, zgrzytają szczególnie częste porównania (coś jest niczym... jak... jakby... przypomina...), które pewnie miały być poetyckie i barwne, ale tylko nudzą. Skutkują sztucznością, wytracaniem tempa,...

książek: 2038
Shetani | 2017-01-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 stycznia 2017

To jest straszne, wiecie? Po prostu nie do pomyślenia… Uwierzycie, że ja do tej pory nie zapoznałam się z książką Żarna Niebios? Nie wspominając już o kolejnych tomach. Choć Maja Lidia Kossakowska prześladuje mnie już od czasów licealnych (czyli kilka dobrych lat), tak ja jakoś ciągle zwlekałam z tym, żeby zapoznać się z jej twórczością. Choć oczywiście cała saga stoi na półce, no bo jakżeby inaczej. Stoi i czeka na lepsze czasy, które chyba właśnie nadeszły. Moją mobilizacją okazała się książka Bramy Światłości i choć stwierdziłam, że może najpierw przeczytam cztery poprzednie tomy przygód Daimona Freya, to jednak tego nie zrobiłam. Czy to był błąd? Tego nie wiem, ale wiem na pewno, że będę musiała to koniecznie nadrobić!
Okazało się, że moje pierwsze, długo wyczekiwane spotkanie z Kossakowską w końcu się ziściło. I wypadło naprawdę świetnie! Choć spotkałam się z Bramami światłości na neutralnym gruncie, gdzie nie towarzyszyły mi żadne specjalne oczekiwania, tak naprawdę poczułam...

książek: 7273
Anna-mojeksiążki | 2017-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2017

Anioły w wykonaniu Maji Lidii Kossakowskiej powracają i to w wielkim stylu. Miałam przyjemność zapoznać się z przedpremierową wersją najnowszej powieści tej autorki - za co dziękuję Fabryce Słów.

Ponownie spotykamy skrzydlatych znajomych z poprzednich powieści Maji Lidii Kossakowskiej - Gabriela, Razjela, Daimona - Abaddona, czy Lucyfera.
Razjel przynosi złe wiadomości, które wprawiają Gabriela w rozdrażnienie, wywołują w nim strach i niepewność. Pan odszedł, jednak nikt nie odważy się, by sprawdzić, czy nadal zasiada na Białym Tronie. Królestwo wydawało się być bezpieczne, dopóki uczennica Razjela, znana podróżniczki naukowiec, Sereda przynosi niezwykłe wieści ze swej wyprawy. Świetlista poczuła obecność Pana w najdalszych zakątkach świata podczas swej wyprawy. Nie mogła tego sprawdzić, Jednak jest pewna swoich doznać i wprowadza chaos w umyśle Gabriela. Ten wymyśla własną historię o Antykreatorze, przeciwieństwie Pana. Proponuje Serenie ponowną wyprawę naukową, którą...

książek: 62
lew_kanapowy | 2017-01-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2017

Bardzo dziękuję Pani Kossakowska za czynienie zwykłemu szaremu człowiekowi takich pokus i pisanie kolejnych części „Zastępów Anielskich”, żeby zwykły szary człowiek im ulegał i bankrutował. Bo po „Bramy Światłości” sięgnęłam w ciemno i bez wahania udałam się świńskim truchtem w stronę kasy. Nie darowałabym sobie zostawienia nowych przygód moich aniołków samotnych na sklepowym regale.

I tutaj trochę się zwiodłam, bo, poza Daimonem, moich ukochanych aniołków było w „Bramach Światłości” jak na lekarstwo. Pierwszym rozczarowaniem, już na pierwszych stronach, okazało się wprowadzenie nowego bohatera – podróżniczki, byłej uczennicy Razjela, w której Książę Magów był zakochany, a która w swej zarozumiałości odrzuciła jego zaloty. Sorry, ale zawsze uważałam, że Razjel kręci z Gabrielem – tak, jestem z tych skrzywionych – a tu niespodziewanie wtrynia mi się jakiś babsztyl. I to w dodatku zupełnie nieciekawy i pretensjonalny. Bardzo mi to nie w smak, ale trudno. Prawdę mówiąc nawet nie...

książek: 922

Mój blog: http://miszmasz79.blogspot.com

Wyczekiwana z niecierpliwością kontynuacja przygód Daimona Freya oraz jego kompanów z Nieba i Głębi właśnie ukończona.
Czekałam długo na tą książkę, od dawna dochodziły słuchy, że M.L. Kossakowska ją pisze. Ale jak to bywa, od plotek, do książki na półce minęło wiele czasu.

Akcja powieści rozpoczyna się od powrotu Seredy – badaczki i podróżniczki – z kolejnej wyprawy, gdzieś na krańce Stref Poza Czasem.
A wiadomości jakie ze sobą przywozi, wstrząsną Razjelem, Gabrielem i Lucyferem do głębi.
Otóż Jasność postanowiła się objawić nie gdzie indziej, tylko w najbardziej niedostępnym miejscu w Strefach Poza Czasem.
Wstrząśnięty Gabriel organizuje wyprawę, na dowódcę której wybiera Daimona.
Od tej pory on, jego wierny rumak Piołun i Sereda wplączą się w wir niesamowitych przygód i niebezpieczeństw.

Przyznaję, że pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz, więc wiedziałam mniej więcej, czego można spodziewać się po twórczości autorki.
Tym...

książek: 528
Klaudia Gorczyca | 2017-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2017

WTF, jak można skończyć książkę w TAKIM momencie?

Możliwe spojlery z poprzednich tomów i tego trochę też (Duh. Ale postaram się nic ważnego z tego tomu nie zdradzić.)
Za Kossaczkę zabrałam się pierwszy raz jakoś w 2014 roku, po spotkaniu autorskim na Pyrkonie i zaczęłam właśnie od serii anielskiej. Pierwsze tomy bardzo mi się podobały, opowiadania również, później było trochę gorzej, ale to dlatego, że nie bardzo lubię Hiję, a niestety pałętała się w Zbieraczu Burz w znacznej mierze. Jednak po spektakularnym rozstaniu z Daimonem - w tej nowej książce jej nie było.
Przede wszystkim wracamy do Królestwa po jakimś tam odcinku czasu, gdzie kryzysy odeszły już w niepamięć i wszyscy starają się żyć dalej i udają, że nic się nie stało, że nadal są przyjaciółmi, a to z Daimonem to żartowali i wcale się nie pokłócili i go nie wygnali. Są w sumie nawet zmuszeni do faktycznego pogodzenia się, bo oto do Razjela przybywa jego była uczennica i mówi, że odnalazła Jasność w Strefach Poza Czasem...

zobacz kolejne z 824 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wykonuję najlepszą pracę na świecie

Maja Lidia Kossakowska w tym roku obchodzi 20-lecie pracy twórczej. Zadebiutowała opowiadaniem „Mucha”, które ukazało się w magazynie „Feniks” w 1997 roku. O początkach swojej kariery, o podróżach i kompulsywnym zwiedzaniu, a także o najnowszej książce „Bramy światłości” rozmawia z Marcinem Waincetlem.  


więcej
Patronaty tygodnia

Kolejny poniedziałek, kolejne zestawienie nowości wydawniczych. Kryminały, thrillery, sensacja i coś na ukojenie serc – dla każdego czytelnika coś miłego. Sprawdźcie, jakie tytuły pod naszym patronatem pojawią się w najbliższych dniach w księgarniach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd