Outliersi

Tłumaczenie: Piotr Kaliński
Cykl: Outliersi (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,77 (427 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
47
8
55
7
91
6
88
5
49
4
21
3
17
2
8
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Outliers
data wydania
ISBN
9788380153547
liczba stron
384
język
polski
dodał
BagatElka

Wszystko zaczyna się od SMS-a: Wylie, błagam, pomóż mi. Wylie nie rozmawiała z Cassie od ich ostatniej kłótni ponad tydzień temu. Ale to nieistotne. Cassie ma problemy, więc Wylie postanawia uratować swoją najlepszą przyjaciółkę przed nią samą. Ale tym razem jest inaczej. Zamiast powiedzieć Wylie, gdzie jest, Cassie wysyła tajemniczo brzmiące wskazówki. W dodatku nie prosi jej, żeby...

Wszystko zaczyna się od SMS-a: Wylie, błagam, pomóż mi.
Wylie nie rozmawiała z Cassie od ich ostatniej kłótni ponad tydzień temu. Ale to nieistotne. Cassie ma problemy, więc Wylie postanawia uratować swoją najlepszą przyjaciółkę przed nią samą.
Ale tym razem jest inaczej. Zamiast powiedzieć Wylie, gdzie jest, Cassie wysyła tajemniczo brzmiące wskazówki. W dodatku nie prosi jej, żeby przyjechała sama, tylko wysyła do niej Jaspera. Wylie nie ufa chłopakowi, który sprowadził jej przyjaciółkę na złą drogę, ale nie ma wyboru – musi z nim jechać.
Odnalezienie Cassie bardzo szybko przeradza się z trudnego zadania w niebezpieczną misję. Im dalej jadą na północ, w głąb gęstych lasów Maine, tym silniej odzywa się w Wylie przeczucie, że coś jest bardzo nie tak. Czego Cassie im nie mówi? I czy odnalezienie jej nie będzie dopiero początkiem czegoś znacznie gorszego?

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 56
ksiazkanawsi | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pewnego dnia Wylie dostaje SMSa od swojej przyjaciółki z prośbą o pomoc. Cassie od jakiegoś czasu pakuje się w kłopoty, co nie podoba się Wylie, przez co naraża się swojej przyjaciółce.
Treść wiadomości brzmi bardzo tajemniczo, ale Wylie wyrusza na pomoc Cassie wraz z jej chłopakiem, Jasperem. W czasie drogi otrzymują wskazówki gdzie jechać, ale nic innego od niej się nie dowiadują. Jedynie, że dziewczyna jest w niebezpieczeństwie. Na miejscu okazuje się, że nic nie jest takie jakim się wydaje. Nie wiadomo komu można zaufać, a od kogo trzymać się z daleka, a Cassie wydaje się jakaś dziwna. O co w tym wszystkim chodzi i czy wszyscy wyjdą z tego żywi musicie dowiedzieć się sami.

Mam dylemat co do tej książki. Wciągnęła mnie od początku, była interesująca i fajnie się ją czytało, ale była przewidująca i to do tego stopnia, że wiedziałam jak wszystko się potoczy. Jednak fajnie mi się ją czytało. Po cięższych tematach dobrze jest poczytać coś lekkiego i przyjemnego. Nie liczyłam na coś ambitnego, nie czytałam innych recenzji o tej książce i dlatego się nie zawiodłam. Słyszałam tylko, że dużo osób ją zachwala. Ja się nie będę nią zachwalać, bo dla mnie była tylko po prostu fajna.
Postaci też nie wyróżniają się niczym szczególnym. Jedynie to Jaspera obdarzyłam większą sympatią, bo to bardzo dobra postać.
Książka porusza jednak ważne tematy. Przyjaźń - treść pokazuje jak bardzo możemy być zdeterminowani aby pomóc przyjacielowi w potrzebie. Wtedy możemy przełamać swoje bariery, demony. Jesteśmy nawet gotowi za niego zginąć jeśli będzie trzeba. Tym cechuje się prawdziwa przyjaźń.
Strata bliskiej osoby - może wyrządzić wiele krzywd w naszej psychice i zmienić nasz stosunek do otaczającego nas świata.

Mimo wszystko polecam Wam tę książkę jeśli macie ochotę się rozluźnić czymś lekkim. Książka jest skierowana do młodzieży więc młodsi ode mnie będą zachwyceni tą pozycją.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Terapia

O tak! Po raz kolejny Fitzek wciągnął mnie w swój świat,świat pełen wybujanej wyobraźni,pełnej intryg,schizofreników i psychiatrów. Jak to u Fitzka by...

zgłoś błąd zgłoś błąd