Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cień burzowych chmur

Cykl: Spacer Aleją Róż (tom 1)
Wydawnictwo: Replika
7,72 (167 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
18
8
57
7
39
6
16
5
10
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376745732
liczba stron
352
język
polski
dodała
Ag2S

Cień burzowych chmur to pierwszy tom pięcioczęściowej sagi Spacer Aleją Róż, traktującej o losach rodziny Szymczaków. To epicka opowieść mocno osadzona na płaszczyźnie społeczno-obyczajowej. Fikcja literacka przeplata się z autentycznymi zdarzeniami, a postaci wykreowane przez pisarkę ocierają się o osoby, które dzisiaj spoglądają na nas z kart książek historycznych. Autorka poczytnych...

Cień burzowych chmur to pierwszy tom pięcioczęściowej sagi Spacer Aleją Róż, traktującej o losach rodziny Szymczaków. To epicka opowieść mocno osadzona na płaszczyźnie społeczno-obyczajowej. Fikcja literacka przeplata się z autentycznymi zdarzeniami, a postaci wykreowane przez pisarkę ocierają się o osoby, które dzisiaj spoglądają na nas z kart książek historycznych.
Autorka poczytnych powieści w brawurowy sposób serwuje osadzoną w realiach wczesnego PRL-u historię rodzinną ze zbrodnią i zemstą w tle.

Jest rok 1949. W małopolskiej wsi Pawlice zamieszkują zamożni gospodarze, którzy od dawna byli solą w oku najpierw okolicznego ziemiaństwa – Pawłowskich, a po II wojnie światowej przedstawicieli nowej władzy. Pomiędzy głową rodziny, Bronisławem, a Bartłomiejem Marczykiem, bratem wysoko postawionego funkcjonariusza UB, dochodzi do konfliktu. Marczyk poprzysięga zemstę. Na skutek reformy rolnej Szymczakowie tracą gospodarstwo będące owocem pracy kilku pokoleń. We wsi zostaje utworzona spółdzielnia rolnicza, której zarząd obejmuje Bartek. Mężczyzna zaprowadza własne porządki, uprzykrzając życie ograbionej z majątku rodzinie. Z braku perspektyw Bronek postanawia szukać szczęścia w świecie. Porzuca dotychczasowe życie rolnika i podejmuje pracę przy budowie Nowej Huty. Po pewnym czasie dołącza do niego młodsza siostra Julia, uciekająca przed nienawiścią Marczyka.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (655)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6320
allison | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, Rok 2017
Przeczytana: 14 kwietnia 2017

Powieść ciepła, ale nieprzesłodzona, zwłaszcza że rodzinę Szymczaków dotykają liczne tragedie, które kładą się cieniem na życiu wielu jej członków.
Czyta się szybko i przyjemnie, ale momentami akcja jest przewidywalna, a narracja nieco infantylna - to powód, dla którego oceniłam całość tylko jako dobrą. Gdyby powieść była napisana bardziej kunsztownym językiem, moja opinia na pewno byłaby lepsza.

Powojenne dzieje rodziny Szymczaków, mieszkających w małej wsi, śledzi się z zainteresowaniem.
Wciąż żywe są ślady wojennych zniszczeń, ale groźne okazują się także pomysły kolektywizacyjne nowej władzy. Przed gospodarstwem najbogatszego we wsi gospodarza staje widmo parcelacji i ruiny. Do tego dochodzą konflikty z sąsiadem, który stał się aparatczykiem i nadużywa władzy...

Tak zaczyna się ta barwna opowieść, której akcja przenosi się później również do budowanej właśnie Nowej Huty, mającej być dowodem na wielkość i nieograniczone możliwości nowego ustroju.
Tu toczą się losy...

książek: 407

Absolutnie rewelacyjna historia!

Jak ja lubię odkrywać takie perełki. Warto jest się przemęczyć przez szereg nijakich pozycji aby odkryć coś takiego.

Znam już kunszt pisarski autorki więc spodziewałam się, że nie będę zawiedziona ale Cień burzowych chmur przerósł moje oczekiwania.

Taka powinna być właśnie dobra książka, czytelnik zatraca się i zapomina o całym świecie.

Czyta się świetnie, nie mogąc doczekać się następnej strony. Razem z bohaterami przeżywamy ich dramaty, życząc im jak najlepiej, chcąc ich ustrzec przed złem, które czyha na następnej stronie.

Powieść dzieje się kilka lat po drugiej wojnie światowej więc czasy nie są łatwe a i to co przydarza się rodzinie Szymczaków nie jest też sprawiedliwie ani dobre. Jednakże autorka nie popada w tony depresyjne i pokazuje, że zawsze jest piękno w życiu nawet kiedy wszystko wali się nam na głowę.

Pierwsza część wielkiej sagi rodzinnej. Polecam bardzo, bardzo gorąco.

Pani Edyta Świętek to wielki talent. Świeci jak jasny...

książek: 518
Kiwi | 2017-11-21
Przeczytana: 21 listopada 2017

"Zawsze jest jakieś jutro, na które warto czekać..."

Niesprawiedliwość Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej wyrządzająca nie mniej krzywd i przynosząca niewiele mniej bólu niż Wojna, niemniej też cięższe czasy, kiedy za sprawą zmiany władzy i dziwnych sprawiedliwie niesprawiedliwych podziałów traciło się ziemię i trzeba było za chlebem z urodzajnej wsi do rozbudowującego się miasta wyjechać.

Opowieść owiana niebanalną atmosferą, nasiąknięta jest tęsknotą i miłością, nadzieją oraz beznadzieją, naznaczona bólem i rozpaczą, lękiem i strachem, ogarnięta dobrem i złem, posiadająca bohaterów pozytywnych i negatywnych, a szeroko objęte tło historyczne urzeka czytelnika i prowokuje do emocji.

Trochę raziło mnie schematyczne nakreślenie postaci i powierzchowne opisy ich zachowań i charakterów, przez co nie do końca potrafiłam wzruszyć się dziejami Szymczaków, ale książkę doskonale mi się czytało, wiec zdecydowanie i na pewno sięgnę po następny tom.

Polecam nade wszystko wielbicielom...

książek: 1004
żurawie_origami | 2017-08-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 31 sierpnia 2017

Ciężko mi jednoznacznie ocenić tą książkę. Pokładałam w niej bardzo duże nadzieje, zresztą pani Edyta Świętek jest jedną z moich ulubionych polskich pisarek powieści obyczajowych. Na pewno książka ma lepsze i gorsze momenty. Duże plusy za przedstawienie historii Nowej Huty, wplecenie prawdziwych bohaterów i wydarzeń. Kocham Kraków, a o Nowej Hucie wiem niewiele. Na minus język i znikoma analiza psychologiczna bohaterów.
Powieść czyta się bardzo szybko, sięgnę po następne części sagi nie z przymusu, ale z ciekawości jak się dalej potoczą losy rodziny Szymczaków. Moim zdaniem cykl "Spacer Aleją Róż" o wiele bardziej ciekawy i porywający niż saga "Kobiety z ulicy Grodzkiej".

książek: 1478
deana | 2017-02-27
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 27 lutego 2017

,,Cień burzowych chmur" to początek zaplanowanej na pięć części sagi rodzinnej rozgrywającej się na tle rodzącej się Nowej Huty. Rodzina Szymczaków należała do pierwszych gospodarstw w fikcyjnych Pawlicach leżących gdzieś w powiecie limanowskim. Reforma rolna lat powojennych pozbawiła ich jednak majątku i zmusiła najstarszego, Bronka do szukania szczęścia i własnego miejsca w budującym się ,,nowoczesnym mieście".

Przyznaję, że chciałam się do czegoś przyczepić. Wytknąć banalność lub dostrzec nieścisłości. Jednak jeśli nawet jakieś były, nie widziałam ich wciągnięta w nurt ciekawej i pasjonującej historii. Nie pamiętam, kiedy ostatnio bohaterowie tak szybko stali mi się bliscy. Obserwując ich zmieniające się koleje losu, następujące po sobie przeciwności i dramaty, które spokojnie i z chłopską (to wcale nie jest negatywne określenie) dumą znoszą by później podejmować kolejne wyznawania - trzymałam za nich kciuki, cicho wierząc, że gdzieś tam jest dla nich szansa. Bo przecież musi...

książek: 1015
tatiasza | 2017-06-14

Powieść bardzo rodzinna...
Głównych bohaterów - rodzinę Szymczaków poznajemy po wojennej zawierusze. Ich losy nie są łatwe, los doświadcza ich bardzo ciężko...
Akcja toczy się na wsi, gdzie króluje zazdrość, zawiść, bieda...
Lata PRL, gdzie dominowało bezprawie, układy, pijaństwo...

książek: 4350

Edyta Świętek ma już w swoim literackim dorobku kilkanaście powieści. Najnowszą z nich jest „Cień burzowych chmur”, książka ta jest jednocześnie pierwszą odsłoną przewidzianego na kilka tomów cyklu Spacer Aleją Róż.

W niniejszej powieści poznajemy losy rodziny Szymczaków zamieszkujących w jednej z niewielkich, małopolskich wiosek o nazwie Pawlice. Familia ta od lat zajmuje się gospodarowaniem, a że wszystko bardzo dobrze prosperuje i przynosi spore zyski to równocześnie budzi zawiść ze strony mniej zamożnych mieszkańców osady.

Głową rodziny jest od śmierci ojca najstarszy z rodzeństwa Bronek i to właśnie on zawiaduje całym gospodarstwem, dbając przy tym o podupadającą na zdrowiu matkę i pozostałe rodzeństwo – trzy siostry i dwóch braci.

Niestety sytuacja rodziny komplikuje się coraz bardziej, gdy władza ludowa postanawia dokonać komasacji gruntów, powstają spółdzielnie rolnicze, gdzie wszystkie zawłaszczone grunty stają się wspólne. Na skutek takowej polityki władz oraz pewnego...

książek: 873
Cyrysia | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane

Jeszcze długo po skończonej lekturze pozostawałam pod jej urokiem. Ma w sobie coś takiego, co sprawia, że wciąż się o niej myśli, analizuje pewne fragmenty, ocenia rozmaitość postaw ludzkich wobec drugiego człowieka i każe zastanowić się nad przemijalnością życia i jego sensem. Nie przypuszczałam, że będę tak oczarowana, i tak przejęta.


http://cyrysia.blogspot.com/2017/02/cien-burzowych-chmur-edyta-swietek.html

książek: 2372
Grażyna | 2017-05-02
Przeczytana: maj 2017

Pierwszy tom sagi o losach rodziny Szymczaków przeczytałam bardzo (może nawet za) szybko.Są takie książki ,które przeszkadzają mi odrywać się do takich prozaicznych czynności jak jedzenie,spanie...bo ciągle muszę wiedzieć co tam dalej.....A tak w ogóle to uwielbiam sagi ,bo w wielopokoleniowej historii zawsze są: tajemnice,zemsta ,czasami zbrodnia.No i miłość....od tego pewnie powinnam zacząć. To już 11 powieść Pani Edyty ,którą czytam.Od pierwszej przeczytanej już wiedziałam ,że to będzie jedna z ulubionych autorek..Tyle się tu dzieje, w tej pierwszej części dużo tu tragicznych zdarzeń.I historia Nowej Huty oraz obraz wczesnego PRL-u zostały tu w sposób trafiający do czytelnika pokazane.Lubię gdy w sagach jest przedstawione drzewo genealogiczne rodzin,których członkowie są bohaterami powieści.Tak szybko "przebiegłam" tą Aleją a przecież to miał być spacer....Jak pomyślę,że trzeba czekać....na następne części to trochę się niecierpliwię.Tu także sprawdza się powiedzenie...

książek: 2320
gosia123 | 2017-11-17
Przeczytana: 17 listopada 2017

Tym razem w moje łapki trafiła pierwsza część Spaceru Aleją Róż, bo taki nosi tytuł pięciotomowy cykl nowej powieści Pani Świętek, a muszę przyznać,że już od dłuższego czasu zalegał na moim czytniku i jakoś zawsze brakowało mi czasu na te książkę, bo oczywiście ukazuje się tyle nowości,że doba powinna mieć 48 godzin ( wydawcy temu winni, bo jak można w ciągu tygodnia wydać 10 książek).
więcej na:http://rudabiblioteczka.blogspot.com/2017/11/edyta-swietek-cien-burzowych-chmur.html

zobacz kolejne z 645 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd