Zapach czekolady

Tłumaczenie: Agnieszka Gadzała
Wydawnictwo: W.A.B.
6,49 (164 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
4
8
23
7
49
6
43
5
23
4
8
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Duft von Schokolade
data wydania
ISBN
9788328037700
liczba stron
288
słowa kluczowe
Agnieszka Gadzała
język
polski
dodała
Ag2S

Piękna powieść dla marzycieli, kochanków i romantyków. Gorzko-słodka woń miłosnej pokusy. Powieść sprzedała się w ponad 100 000 egzemplarzy!!! Wiedeń, A.D. 1881. Porucznik cesarsko-królewskiej armii August Liebeskind kończy służbę i przyjmuje posadę w należącej do stryja manufakturze czekolady. Zakochuje się w pięknej, lecz zamężnej Elenie. Między młodymi wybucha płomienny romans, który...

Piękna powieść dla marzycieli, kochanków i romantyków.
Gorzko-słodka woń miłosnej pokusy.
Powieść sprzedała się w ponad 100 000 egzemplarzy!!!

Wiedeń, A.D. 1881. Porucznik cesarsko-królewskiej armii August Liebeskind kończy służbę i przyjmuje posadę w należącej do stryja manufakturze czekolady. Zakochuje się w pięknej, lecz zamężnej Elenie. Między młodymi wybucha płomienny romans, który przerywa tragiczne zdarzenie... August, zrozpaczony po utracie ukochanej i obdarzony nadzwyczajnym zmysłem węchu, postanawia stworzyć niezwykle finezyjne praliny, którymi upamiętni Elenę. Ich niezwykły aromat wydobywa z ludzi najskrytsze marzenia i doprowadza Wiedeń do ekstazy.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/zapach-czekolady.html

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/zapach-czekolady.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 139
Ulsien | 2017-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2017

Wybrałam tę książkę z dwóch powodów:
1. Porównywano ją do "Czekolady", a to była naprawdę cudowna opowieść, która chwyciła mnie mocno za serce,
2. Wiedeń!
Rozczarowałam się srogo. Czułam się, jakbym czytała "Cierpienia młodego Wertera" w wersji austriackiej... Coś okropnego! Elena, wyrachowana, zimna kobieta (użyłabym innego określenia), która bawi się uczuciami Augusta no i sam "Czekoladowy żołnierz", będący totalnym bezpłciowcem, nie mówiąc o jakichkolwiek przejawach męskości... Owszem, zapachów w bród, smaków także. Do postaci, które szczerze polubiłam zaliczyłabym aktorkę Louise (choć żal mi jej było, że trafiła na taką marmoladę jaką był August; swoją drogą, jakże szybko zapomniał o Elenie, wkładając na szyję Louise cenny naszyjnik tej pierwszej?) oraz Josefa Liebeskinda - właściciela fabryki czekolady i stryja Augusta. Jedynym momentem akcji była scena pożaru Ringtheater, wtedy autor wykazał się kunsztem pisarskim. Generalnie oceniam tę książkę jako przesłodzony ulep. Raczej do niej nie wrócę. I niespecjalnie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wchodzi koń do baru

Netanja, izraelski kurort (ach te plaże), miasto kilku niezłych muzeów oraz wielu szlifierni diamentów. U Grosmana jest ono tłem dramatu, jaki rozg...

zgłoś błąd zgłoś błąd