Ciało

Tłumaczenie: Michał B. Jagiełło
Wydawnictwo: Czytelnik
7,11 (9 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
4
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tieło
data wydania
ISBN
9788307033853
liczba stron
300
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Jagoda

Czy mężczyzna może lecieć z Moskwy do Paryża jedynie z bagażem w postaci damskich kabaretek i depilatora? W opowiadaniach Wiktora Jerofiejewa – jak najbardziej! Jego najnowsza książka Ciało to zbiór opowiadań, w których autor szuka wyjaśnienia odwiecznej tajemnicy ciała. Czym jest ono dla człowieka? Klatką duszy? Narzędziem rozkoszy czy cierpienia? Środkiem transportu do nieśmiertelności czy...

Czy mężczyzna może lecieć z Moskwy do Paryża jedynie z bagażem w postaci damskich kabaretek i depilatora? W opowiadaniach Wiktora Jerofiejewa – jak najbardziej! Jego najnowsza książka Ciało to zbiór opowiadań, w których autor szuka wyjaśnienia odwiecznej tajemnicy ciała. Czym jest ono dla człowieka? Klatką duszy? Narzędziem rozkoszy czy cierpienia? Środkiem transportu do nieśmiertelności czy sensem istnienia samym w sobie? Kto nas nim obdarował – Bóg czy diabeł? Oczywiście na te pytania będzie musiał odpowiedzieć sam czytelnik, przewrotnie wprowadzony w świat nieokiełznanej wyobraźni Jerofiejewa (zwłaszcza erotycznej!), błyskotliwych paradoksów i poczucia humoru, od lat doskonale znanego polskim miłośnikom jego książek. Dla fanów znakomitego rosyjskiego pisarza Ciało to kolejna uczta duchowa w dobrze znanych klimatach, zaś tych, którzy jeszcze nie sięgnęli po twórczość Wiktora Jerofiejewa, lektura wprowadzi w świat dowcipu, znakomitych obserwacji życiowych, barwnych przygód i … seksu.

 

źródło opisu: SW Czytelnik

źródło okładki: SW Czytelnik

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Zicocu książek: 1609

Naga Rosja

„Ciało” to zbiór miniatur jednego z najważniejszych współczesnych pisarzy rosyjskich, Wiktora Jerofiejewa. I trzeba od razu przyznać, że pisarz nie byłby w stanie wyprzeć się autorstwa: jest w tej książce szalona dwubiegunowość, jedna z najbardziej charakterystycznych cech jego prozy.

Z jednej strony jest rosyjski pisarz kontrowersyjnym skandalistą, lekkoduchem, wolnomyślicielem – kocha zaskakiwać czytelnika, zwodzić go, igrać z nim, pozostawiać go w niepewności. Często skutkuje to prawdziwą powodzią absurdu: w otwierających zbiór „Czarnych siatkowych pończochach” wszystko zaczyna się niewinnie, od bohatera opanowanego przez niepowstrzymany śmiech, ale już opowiadanie o zdradzającym niemal wszystko tytule „Jaja” czy stanowiący pean na cześć erekcji „Poranny cud” mogą przyprawić co delikatniejszych estetów o mdłości. Zresztą Jerofiejew posuwa się jeszcze dalej: „Baba pijana – cnota sprzedana”, czyli poradnik upijania i uwodzenia kobiet, oraz „Żona na sprzedaż” (psia pornografia o naiwnym samcu) to dumni przedstawiciele brutalnego seksizmu, opowiadania zwyczajnie obrzydliwe i pozbawione właściwie jakichkolwiek walorów. Przy nich absurdalne, ocierające się o niezrozumiałość lub banalne w swej prostocie „Linia tramwajowa grafomana” (narrator wyzywa próbującego pisać motorniczego), „Amerykańska piękność” (romans z tytułową kobietą pozbawia protagonistę szans zaistnienia na rynku literackim) czy „Traktat o pierdzących dziewczynach” (jak zwykle – tytuł mówi wszystko) wydają...

„Ciało” to zbiór miniatur jednego z najważniejszych współczesnych pisarzy rosyjskich, Wiktora Jerofiejewa. I trzeba od razu przyznać, że pisarz nie byłby w stanie wyprzeć się autorstwa: jest w tej książce szalona dwubiegunowość, jedna z najbardziej charakterystycznych cech jego prozy.

Z jednej strony jest rosyjski pisarz kontrowersyjnym skandalistą, lekkoduchem, wolnomyślicielem – kocha zaskakiwać czytelnika, zwodzić go, igrać z nim, pozostawiać go w niepewności. Często skutkuje to prawdziwą powodzią absurdu: w otwierających zbiór „Czarnych siatkowych pończochach” wszystko zaczyna się niewinnie, od bohatera opanowanego przez niepowstrzymany śmiech, ale już opowiadanie o zdradzającym niemal wszystko tytule „Jaja” czy stanowiący pean na cześć erekcji „Poranny cud” mogą przyprawić co delikatniejszych estetów o mdłości. Zresztą Jerofiejew posuwa się jeszcze dalej: „Baba pijana – cnota sprzedana”, czyli poradnik upijania i uwodzenia kobiet, oraz „Żona na sprzedaż” (psia pornografia o naiwnym samcu) to dumni przedstawiciele brutalnego seksizmu, opowiadania zwyczajnie obrzydliwe i pozbawione właściwie jakichkolwiek walorów. Przy nich absurdalne, ocierające się o niezrozumiałość lub banalne w swej prostocie „Linia tramwajowa grafomana” (narrator wyzywa próbującego pisać motorniczego), „Amerykańska piękność” (romans z tytułową kobietą pozbawia protagonistę szans zaistnienia na rynku literackim) czy „Traktat o pierdzących dziewczynach” (jak zwykle – tytuł mówi wszystko) wydają się wyrafinowaną literaturą.

Łatwo na podstawie lektury powyższego akapitu dojść do wniosku, że proza Jerofiejewa to w najlepszym razie niezbyt lotna groteska, w najgorszym zaś – obleśna pornografia. I, cóż powiedzieć, będzie to wniosek prawdziwy. Rzeczywiście duża część jego opowiadań to bardzo ciężka czytelnicza przeprawa, którą często chce się w połowie porzucić. A ja, wiedziony wcześniejszymi doświadczeniami, podejrzewałem to jeszcze przed otwarciem „Ciała”. Dlaczego więc zdecydowałem się chwycić za zbiór? Bo Jerofiejew ma jeszcze drugą stronę. Genialną.

Książka podzielona jest na cztery części: trzy pierwsze są do siebie bardzo podobne i w większości składają się z przywoływanych już opowiadań. Czwarta natomiast, „Matrioszki w kamuflażu”, to po prostu inny świat, jakby dzieło innego pisarza. Zmienia się temat: rozważania na temat ciała, często absurdalne, jeszcze częściej obsceniczne, nagle stają się refleksją nad Rosją. I tutaj Jerofiejew nie ma sobie równych: zna swoją ojczyznę na wylot, potrafi doskonale sportretować jej dziwactwa (niech przykład stanowi doskonałe „Muzeum prostego człowieka”), a jego lament nad kierunkiem, w którym zmierza, rozdziera serce. W „Bohater czy ofiara rytualna?” rozpacza nad zabójstwem Borysa Niemcowa, we „Wspaniałej zdradzie” prześwietla związek pomiędzy państwem a zrodzoną w nim sztuką, w „Nie kobiety mi się śnią, lecz Hawaje” ostro kpi ze wszelkich mocarstwowych snów. Ten człowiek jednocześnie kocha Rosję i jej nienawidzi, a jego opowiadania tę niestabilną mieszankę doskonale wizualizują.

Czym więc jest „Ciało”? Czy to obrzydliwa pornografia, szaleństwo niewarte miana literatury? Czy może zbiór lapidarnych, a przy tym pełnych emocji opowiadań, które stanowią wybitny obraz niezwykle skomplikowanych relacji współczesnego Rosjanina z jego ojczyzną? Cóż, te dwa prądy wydają się w tej prozie równie silne – i choć pierwszy jest dla mnie bardzo trudny do przełknięcia (choć niektóre absurdalne miniatury uważam za całkiem niezłe, choćby „Córkę szamana”), to dla tego drugiego zawsze jestem gotów poświęcić godzinę czy dwie lektury – kiedy zwycięża, Jerofiejew zasługuje na miano pisarza genialnego.

Bartosz Szczyżański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (50)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 968
zuszka | 2018-06-16
Na półkach: Przeczytane, Rosja
Przeczytana: 15 czerwca 2018

Świetny zbiór opowiadań, w których Jerofiejew ukazuje swój niesamowity i wszechstronny talent pisarski. Opowiadania bardzo zróżnicowane. Autor balansuje w nich pomiędzy faktami i fantazją, w niektórych zaskakuje absurdem, bawi humorem i ironią, w innych zmusza czytelnika do refleksji i dzieli się osobistymi rozważaniami.
Wszystkie opowiadania łączy jedno - wiernie (czasem dosłownie, czasem pomiędzy wierszami) oddają klimat „rosyjskości”.
Dla mnie „Ciało” to znakomity zbiór opowiadań fenomenalnego pisarza.

książek: 25
szczurek | 2017-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2017

Jerofiejew jest świetny, jego uwagi, spostrzeżenia celne, wyczucie tematu precyzyjne, styl absolutnie oryginalny (właśnie to umiejętne balansowanie pomiędzy obsceną, sprośnością, nadmierną wydawałoby się dosłownością a prawie filozoficznym uogólnieniem), miłością a nienawiścią do Rosji. I rzeczywiście może zachwycać, porywać, uwodzić. I zachwyca, porywa, uwodzi, ale pod warunkiem, że... jest to pierwsza książka, po którą chwytasz, Czytelniku. Przy piątej zaczyna się mieć wrażenie, że mimo całej estymy dla pisarza, nieco kręci się on (mimo nieustannych aktualizacji tematów) wokół własnej osi (może poza "Dobrym Stalinem"). No, ale tak się chyba często dzieje w sytuacji, kiedy znamy całość twórczości pisarza (albo przynajmniej często). W końcu zaczyna on być przewidywalny.

książek: 294
Kitsune101c | 2018-01-04
Przeczytana: 24 grudnia 2017
książek: 1335
Megapodius | 2017-12-25
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok
książek: 86
Daniel L | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 listopada 2017
książek: 627
LepNaKsiążki | 2017-08-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
książek: 316
Wolf_Path | 2017-05-27
Przeczytana: 03 czerwca 2017
książek: 1611
Zicocu | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 08 maja 2017
książek: 295
majapu | 2017-03-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 marca 2017
książek: 101
whatever | 2018-04-21
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 40 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd