Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Making Faces

Tłumaczenie: Joanna Sugiero
Seria: Editio Red
Wydawnictwo: Editio
8,1 (420 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
95
9
90
8
96
7
78
6
40
5
12
4
3
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Making Faces
data wydania
ISBN
9788328319493
liczba stron
344
słowa kluczowe
Amy Harmon, new adult, romans
język
polski
dodał
ew_cia

W małym, cichym miasteczku mieszkała grupa przyjaciół. Wśród nich Ambrose Young — błyskotliwy i śmiały, młody zapaśnik ze sporymi szansami na sportową karierę. Nic dziwnego, że nie zwrócił uwagi na Fern Taylor. Zawsze miła i pogodna, nie rzucała się w oczy. Nie zauważył, że obdarzyła go uczuciem szczerym i silnym — to dla niego za mało. Ich wspólna historia mogłaby nigdy nie powstać, gdyby...

W małym, cichym miasteczku mieszkała grupa przyjaciół. Wśród nich Ambrose Young — błyskotliwy i śmiały, młody zapaśnik ze sporymi szansami na sportową karierę. Nic dziwnego, że nie zwrócił uwagi na Fern Taylor. Zawsze miła i pogodna, nie rzucała się w oczy. Nie zauważył, że obdarzyła go uczuciem szczerym i silnym — to dla niego za mało.

Ich wspólna historia mogłaby nigdy nie powstać, gdyby pewnego dnia nie wybuchła wojna. Ambrose wraz z czterema przyjaciółmi z miasteczka wyruszył do Iraku. Wrócił sam, ciężko ranny. Stracił nadzieję, ale nie Fern. Jej uczucie do niego wciąż trwało, choć już wkrótce okazało się, że miłość do mężczyzny ze złamaną duszą nie jest prosta.

To historia małego miasteczka, piątki przyjaciół i opowieść o wojnie, z której wrócił tylko jeden. To piękna bajka o miłości jak z kart romansów, o zwykłej dziewczynie, która pokochała zranionego wojownika. Tej historii nie można było piękniej napisać.
Czy masz odwagę spojrzeć w utraconą twarz?

 

źródło opisu: http://septem.pl

źródło okładki: http://septem.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 56
Hubert Szewczyk | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane

Ostatnio w moje ręce wpadła nowa książka autorki głośnego "Prawa Mojżesza" i "Pieśni Dawida". Tak naprawdę nie wiedziałem, że jest to książka tej samej autorki, a więc liczyłem na lekturę lekką, która nic nie wniesie do mojego życia. Może dostałem i lekką książkę, ale jeśli chodzi o ten drugi "podpunkt" to ciężko się nie zgodzić z tym, że coś można wynieść z tej lektury.

Już od dawna chciałem przeczytać lekturę z gatunku new adult. Ostatnio było o niej bardzo głośno, a więc zachęciło mnie to jeszcze bardziej. Po przeczytaniu "Making Faces" stwierdzam, że muszę czytać więcej książek z tego gatunku. Te książki nie są jakieś grube, są napisane lekkim językiem i wciągają. Tak słyszałem no i co? Sprawdziło się. Podczas czytania odkładałem tę książkę jakieś cztery razy. Nie dlatego, że była słaba, tylko przychodziły do mnie nowe pozycje, na które miałem większą ochotę. Jednak ten dzień nadszedł i tydzień temu skończyłem czytać "Making Faces". Bohaterowie? Hmm.. O tym napiszę za chwilę. Chcę jeszcze wspomnieć, że lektura jest pisana momentami tak jakby w formie pamiętnika co też jest na plus bo możemy dowiedzieć się co działo się przed tym co dzieje się teraz. Masło maślane, ale pewnie wiecie o co chodzi. No dobrze przejdźmy do tych bohaterów czyli najprawdopodobniej do jedynego minusa tej lektury.

Byli oni naprawdę bardzo schematyczni. Dziewczyna, która wmawia sobie, że jest brzydka chociaż tak nie jest, zakochuję się w chłopaku "chuliganie". Z tego co wiem to mimo wszystko o to chodzi w new adult, a więc po prostu będę musiał się do tego przyzwyczaić.

"Making Faces" to książka, która przypomina mi "Gwiazd Naszych Wina". Pewnie dlatego, że jeden z bohaterów jest niepełnosprawny i paru innych rzeczy, o których nie wypada mi napisać, ponieważ wiecie (spoilery!). Zachęcam do zapoznania się z tą lekturą. Szczególnie teraz kiedy te dni są ciepłe itd. chociaż tak naprawdę w przyszłym tygodniu możemy zobaczyć za oknem śnieg. Oby to się nie sprawdziło haha. Tak w ogóle to zauważyliście, że ostatnio praktycznie w każdej recenzji piszę, że "jest to idealna książka na ciepłe dni"? Po prostu aktualnie takie teraz wpadają mi w ręce. To takie drobne wytłumaczenie. Widzimy się za dwa dni!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepy zaułek

Ta powieść z jest interesująca nie tylko z uwagi na tradycyjnie występującą w serii o sierżancie Loganie McRae wartką akcję i zjadliwy humor, ale i dl...

zgłoś błąd zgłoś błąd