Evna

Cykl: Krucze pierścienie (tom 3)
Wydawnictwo: Rebis
7,81 (1155 ocen i 142 opinie) Zobacz oceny
10
149
9
189
8
365
7
278
6
118
5
39
4
11
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Evna
data wydania
ISBN
9788380620292
liczba stron
528
język
polski
dodała
AMisz

Wyobraź sobie, że jesteś ikoną siejącego postrach ludu. Symbolem, który go skupia wokół nienawiści i żądzy zemsty. Że jesteś córką martwo urodzonego wodza na wygnaniu i twój los wyznacza początek końca. "Evna" to trzeci – po "Dziecku Odyna" i "Zgniliźnie" - i ostatni tom docenianego przez czytelników oraz krytyków cyklu fantasy „Krucze pierścienie”. Spektakularny finał, poruszający kwestię...

Wyobraź sobie, że jesteś ikoną siejącego postrach ludu.
Symbolem, który go skupia wokół nienawiści i żądzy zemsty.
Że jesteś córką martwo urodzonego wodza na wygnaniu i twój los wyznacza początek końca.

"Evna" to trzeci – po "Dziecku Odyna" i "Zgniliźnie" - i ostatni tom docenianego przez czytelników oraz krytyków cyklu fantasy „Krucze pierścienie”. Spektakularny finał, poruszający kwestię korzeni władzy i pychy.

Hirka przygotowuje się na spotkanie z rodziną panującą w zimnym, zhierarchizowanym świecie, który gardzi jakąkolwiek słabością. Niechętnie akceptuje swój los w nadziei, że dzięki temu uratuje Rimego, a krainy Ym będą bezpieczne. Jednak martwo urodzonych dręczy niezaspokojony głód Evny i Hirka uświadamia sobie, że wojna, którą pragnęła powstrzymać, jest nieunikniona. I tak staje wobec wyzwania dla wszystkiego, w co wierzyła i o co walczyła.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 657
Roland | 2019-02-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 lutego 2019

Nadzieja kruka

Zazwyczaj zakończenie danego cyklu lub też trylogii jest baczniej obserwowane przez czytelników, a tym samym ich zmysł krytycyzmu jest bardziej wyczulony. Zasada ta tym lepiej się sprawdza im dana trylogia ma większą siłę przyciągania czytelnika. Owszem o ile czasami słabość środkowego tomu może być wybaczalna ze względu na uspokojenie akcji, zazębienie się wątków czy przygotowanie gruntu pod finał, to w przypadku ostatniego tomu, słaby poziom obmyłaby szeroka fala krytyki. Siri Pettersen ma niesamowity talent do przyciągania czytelnika i wciągania go w stworzony przez siebie świat. Ta siła przyciągania, widoczne przemyślane rozpracowanie całej trylogii oraz połączenie dobrych elementów z pierwszego tomu oraz drugiego sprawiły, że „Evna” jest godnym zakończeniem „Kruczych Pierścieni”.

„Evna” jest bezpośrednią kontynuacją „Zgnilizny”, więc oczywistym jest, że sięganie po książki bez chronologii nie ma sensu. Hirka przygotowuje się na spotkanie z rodziną panującą w zimnym, zhierarchizowanym świecie, który gardzi jakąkolwiek słabością. Niechętnie akceptuje swój los w nadziei, że dzięki temu uratuje Rimego, a krainy Ym będą bezpieczne. Jednak martwo urodzonych dręczy niezaspokojony głód Evny i Hirka uświadamia sobie, że wojna, którą pragnęła powstrzymać, jest nieunikniona. I tak staje wobec wyzwania dla wszystkiego, w co wierzyła i o co walczyła.

Trzymając w swych rękach trzeci tom wyraźnie widać, że autorka z góry przemyślała pomysł na fabułę i stworzone przez siebie uniwersum. Akcja każdego z tomów działa się w innym świecie – „Dziecko Odyna” dostarczyło nam informacji o krainach Ym, w „Zgniliźnie” akcja toczyła się w naszej rzeczywistości, z kolei „Evna” pozwala na poznanie realiów świata Umpiri. Można dostrzec zarówno liczne związki między strukturą społeczną Ym a Umpiri, ale również szereg różnic, wynikających zwłaszcza z różnic biologicznych między rasami. Jednakże odmienność ostatniego świata, nie tylko jego wyglądu, ale również zhierarchizowanej struktury sprawiają, że rozdziały jemu poświęcone dosłownie się pochłania. Cóż, sprawdza się stara zasada, że to co odmienne najbardziej przyciąga.

Zdecydowanie pierwsze skrzypce w całej trylogii odgrywa Hirka, natomiast wątek Rimego schodzi na dalszy plan, co wydaje się dobrym rozwiązaniem, ponieważ w porównaniu do pierwszego tomu w drugim ewidentnie ta postać zaczyna kuleć, zbytnio stała się miałka i ckliwa. W „Evnie” rzuca się w oczy wewnętrzna przemiana głównej bohaterki, co dodatkowo wpływa na pozytywny odbiór książki. Obserwujemy jej stopniową przemianę, gdy kolejne wydarzenia i niepowodzenia wymuszają na niej nie tylko porzucenie części poprzednich planów, ale i wyznawanych wcześniej zasad, w które głęboko, choć naiwnie, wierzyła. Ta nowa, dojrzalsza i bardziej bezwzględna Hirka, dążąca do jasno wytyczonego celu może bardziej przypaść do gustu czytelnikom.

Częstym elementem powieści dla tzw. młodych dorosłych jest wątek miłosny między dwójką bohaterów. Niekiedy cała fabuła może orbitować tylko wobec tego wątku. Całe szczęście Siri Pettersen ustrzegła się ckliwości oraz melodramatyczności. Owszem miłość między bohaterami istnieje, lecz nie dominuje w trylogii, po prosty gdzieś tam jest a przystępna forma jej ukazania trafia do szerszego grona odbiorców. Warto również zwrócić uwagę, że tytuły poszczególnych tomów zostały bardzo trafnie dobrane, co w rzeczywistości tak często się nie zdarza. Nie tylko oddają one istotę książek, ale wręcz są ich motywem przewodnim.

Finał „Zgnilizny” dokładnie przedstawił, w jakim kierunku podążają dalsze losy bohaterów i dokąd zmierza cała historia. Z góry możemy mieć wyrobiony pogląd na to jak cała historia może się potoczyć, lecz po drodze czeka nas spora ilość urozmaiconych zwrotów akcji. Wprowadzając czytelnika w nowy świat, Siri Pettersen siłą rzeczy wprowadziła również cały szereg nowych postaci. Na szczęście wraz z zakończeniem umiejętnie pozamykała wszystkie wątki, wyjaśniając wiele kwestii i zmuszając na niektóre spojrzeć z zupełnie innej niż dotąd perspektywy. Sposób w jaki wszystko się łączy i przeplata w tej pozycji jest imponujące, pozwala nam dostrzec pracę i wizję autorki od samego początku. W przypadku samego zakończenia można by było liczyć na coś bardziej widowiskowego oraz wywołującego szok, ale w sumie na tle całej historii wypada zdumiewająco dobrze. Jednocześnie autorka pozostawiła sobie pewną furtkę, pozwalającą jej w przyszłości powrócić do stworzonego uniwersum.

Podsumowując, „Evna” stanowi udane zwieńczenie całej trylogii i w pełni spełnia pokładane w niej oczekiwania. „Krucze Pierścienie” jako całość można śmiało polecić czytelnikom spragnionym dobrej fantastyki przygodowej. Aż dziw bierze, że autorka debiutowała w tejże materii i to nie pojedynczą powieścią, ale całą trylogią. Jeśli taki był debiut to śmiało można oczekiwać na kolejne książki spod jej pióra.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Girl Mans Up

'Girl Mans Up' to książka młodzieżowa, opowiadająca o 16-letniej chłopczycy Pen. Nie ma tłumaczenia z angielskiego na polski, ale nie trzeba być bardz...

zgłoś błąd zgłoś błąd