Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tarot paryski

Wydawnictwo: W.A.B.
5,71 (360 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
24
8
28
7
82
6
70
5
77
4
23
3
30
2
10
1
14
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788387021832
liczba stron
168
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Powieść o współczesnej bohemie, która żyje chwilą bieżącą i czyni to z entuzjazmem budzącym zazdrość innych. Ciekawe połączenie humoru, seksu, mistycyzmu, tarota i kabały. Gretkowska pozostaje wierna Paryżowi, który w Tarocie... okazuje się labiryntem kultury. Krążąc po mieście i tradycjach w poszukiwaniu tajemnicy, autorka obsesyjnie miesza treści metafizyczne z duchowymi.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (683)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2789
Vinga | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

"Powieść o współczesnej bohemie, która żyje chwilą bieżącą i czyni to z entuzjazmem budzącym zazdrość innych" - jak to intrygująco brzmi!

Paryż. Cztery osoby w małym mieszkaniu pośród codzienności prowadzą sobie filozoficzne dysputy. Czasem do rozmów tych dołącza ktoś z zewnątrz. Czego tam nie ma: tarot, astrologia, mitologia, religia, filozofia, alchemia, kabała i seks... również ten odmieniany przez "-filie" różnorakie. Pomieszanie z poplątaniem. Niejednokrotnie miałam wrażenie, że bohaterowie sami nie wiedzą o czym właściwie mówią/chcą powiedzieć. Chaos niekontrolowany... W każdym bądź razie ja w tym sensu nie odnajduję. A nie mam ochoty (i szkoda mi czasu) na doszukiwanie się na siłę ukrytych znaczeń, symboliki, drugiego, trzeciego czy piątego dna.

"Właściwie po dekonstruktywizmie nie powinno być już żadnej ideologii albo sensownej teorii. Jednak taka wypowiadana przeze mnie teoria jest postdekonstruktywistyczna. Z jednej strony zgadza się ona z dekonstruktywizmem, że nie...

książek: 0
| 2012-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2012

Grafomańska powiastka, której nie ratują manifestacyjnie ironiczne deklaracje autorki. Jeżeli jest to 'harlequin dla intelektualistów', a harlequiny opowiadają o niemożliwych marzeniach swoich zaprojektowanych czytelników, to intelektualiści marzą o zimnej kąpieli w bagnie absolutnego upodlenia. Brrr. W mojej lekturze "Tarot paryski" okazał się tylko przestrogą, że samoświadomy kicz nie staje się kampem, a opiewana przez bohaterów (i autorkę?) 'postdekonstrukcja' to tylko 'post dekonstrukcji'. Ileż przykrości naraz..!

książek: 78
Jelonek | 2012-11-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Uwielbiam "Tarot paryski". Nie jestem przekonany, czy to szczególnie dobra książka, ale jest świetnie napisana. Jest pretensjonalna w możliwe najbardziej uroczy sposób.

książek: 831
Abee | 2014-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 1999

Pierwsze zetknięcie z prozą Gretkowskiej. Zaskakująco ekstrawertyczne opisy przeżyć wszelkich. Wtedy szokujące. Teraz - trochę zbladły i miejscami odstręczające.

książek: 1239
Ann | 2014-01-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

To wczesna Gertkowska, która rzeczywiście łamała tabu i w przemyślany sposób szokowała. Pokręcona ale wciągająca książka.

książek: 2084
liaguszka | 2015-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2006

Niestety, ale mnie nie wciągnęła.

książek: 165
milogro | 2014-10-08
Na półkach: Przeczytane

Dowód na to, że można wulgarnie napisać o tęsknocie, miłości, niespełnieniu... wulgarnie, nie pozbawiając piękna... dziwna sztuczka pani Manueli...

książek: 395
Dominika | 2017-02-16
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki

Nie moja bajka, oddałam bez czytania. Chyba daruję sobie tę autorkę.

książek: 111
magnolia | 2014-02-19
Na półkach: Przeczytane

Książka, której nie rozumiem. Nie chodzi nawet o najprawdopodobniej celowe zagmatwanie ciągów przyczynowo-skutkowych i nielinearną "akcję" tylko o całokształt. książka o niczym w najbardziej negatywnym znaczeniu, gdyż zdarzyło mi się czytać dużo lepsze książki pozornie o niczym, jednak np. ciekawe językowo.

książek: 110

To kolejna z tych książek, do których mam ogromny sentyment,uwielbiam takie "czytadła", nazywam je utworami prozą płynącymi.. płyną dialogi, płynie wolno akcja,sylwetki bohaterów też są dość rozpływającą się materią,po prostu urocza bohema, wolno płynący świat.. troszkę jak w " Marzycielach" Bertolucciego..

zobacz kolejne z 673 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd