Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeczpospolita Kłamców. Salon



Wydawnictwo: Nobilis
7,27 (345 ocen i 24 opinie)
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788391761250
liczba stron
344
słowa kluczowe
polityka
język
polski

Zamiast noty edytorskiej chcemy dać tylko krótki cytat. Pasuje on do niejednej z książek Waldemara Łysiaka, lecz do żadnej innej jego książki tak bardzo, jak do tej, którą właśnie oddajemy w ręce Czytelników. Amerykański (polonijny) publicysta i edytor, Józef Dudkiewicz rzekł: "Pisarz tak wrażliwy jak Łysiak jest genialnym sejsmografem nastrojów społecznych, wydobywa i wypowiada to, co skryte...

Zamiast noty edytorskiej chcemy dać tylko krótki cytat. Pasuje on do niejednej z książek Waldemara Łysiaka, lecz do żadnej innej jego książki tak bardzo, jak do tej, którą właśnie oddajemy w ręce Czytelników. Amerykański (polonijny) publicysta i edytor, Józef Dudkiewicz rzekł: "Pisarz tak wrażliwy jak Łysiak jest genialnym sejsmografem nastrojów społecznych, wydobywa i wypowiada to, co skryte jest głęboko, jeszcze nie artykułowane, niepokoi, porusza, a nawet kieruje zbiorowymi emocjami (...)W polskiej tradycji uważa się, że jeżeli naród nie może mówić własnym głosem, Bóg zsyła mu pisarza. On mówi za naród i w imieniu narodu".

 

źródło opisu: www.nobilis.info.pl

źródło okładki: www.nobilis.info.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • Czarny świt
  • Te chwile
  • Inna dusza
  • Miłość przychodzi z deszczem
  • Włoska symfonia
  • U2. Zdemaskowani
  • Pogromca lwów
  • Gupik ma szczęście!
  • Tabloid. Śmierć w tytule
  • Tajemnica domu Helclów
  • Nie zmienił się tylko blond
  • Głuchy telefon
Czarny świt
Rolf Börjlind , Cilla Börjlind

7 (1 ocen i opinii)
Te chwile
Herbjørg Wassmo

7,87 (30 ocen i opinii)
Inna dusza
Łukasz Orbitowski

8,14 (21 ocen i opinii)
Miłość przychodzi z deszczem
Mila Rudnik

7,35 (17 ocen i opinii)
Włoska symfonia
Agnieszka Walczak-Chojecka

6,31 (16 ocen i opinii)
U2. Zdemaskowani
John Jobling

6,5 (4 ocen i opinii)
Pogromca lwów
Camilla Läckberg

7,64 (767 ocen i opinii)
Gupik ma szczęście!
Tomek Nowaczyk

9,4 (10 ocen i opinii)
Tabloid. Śmierć w tytule
Piotr Głuchowski , Marcin Kowalski

6,83 (24 ocen i opinii)
Tajemnica domu Helclów
Jacek Dehnel , Piotr Tarczyński , Maryla Szymiczkowa

7,78 (18 ocen i opinii)
Nie zmienił się tylko blond
Agata Przybyłek

6,79 (28 ocen i opinii)
Głuchy telefon
Arne Dahl

7,33 (3 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (607)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 672
Orzeł | 2013-01-10
Przeczytana: 14 stycznia 2012

Waldemar Łysiak to człowiek - instytucja współczesnej literatury polskiej. Prozaik, dramatopisarz, historyk – bonapartysta, eseista, oraz publicysta kulturalny i polityczny. Spośród wszystkich pól literackiej aktywności, na których od lat z powodzeniem realizuje się Waldemar Łysiak, to właśnie publicystyka polityczna pisarza budzi najwięcej kontrowersji.
Stało się tak za sprawą „antysalonowej” twórczości pisarza. Publicystą Łysiak bywał już wcześniej (zainteresowanych odsyłam do artykułów zebranych w książkach „Łysiak na łamach” – części 1-6), jednak prawdziwą bombę, podłożoną pod system politycznej poprawności, który Łysiak uważa za szczególnie niebezpieczny dla współczesnego człowieka, stanowi dopiero najnowsza jego publicystyka, rozpoczęta na dobre „Stuleciem kłamców”, a kontynuowana w książkach „Salon. Rzeczpospolita kłamców.”, „Salon. Alfabet szulerów” oraz „Mitologia świata bez klamek”. Każda z tych książek stanowi odrębną pozycje wydawniczą, jednak podobieństwo podjętej...

książek: 1257
Sylwia | 2012-05-23

Lektura obowiązkowa dla każdego obywatela tego kraju.

książek: 65
Jarek | 2014-06-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 maja 2014

Znakomita książka która, według mnie, powinna być lekturą szkolną wymaganą do przeczytania przed ukończeniem szkoły średniej.
Co ją wyróżnia od podobnych pozycji (np. autorstwa Rafała Ziemkiewicza) to to, że daje solidny wgląd w to kim byli i nadal są członkowie elity intelektualnej naszego kraju, a w szczególności pisarze, poeci, myśliciele. O wielu osobach których twórczość poznałem w trakcie lekcji języka polskiego w liceum nie wiedziałem nic więcej niż to, że napisali dany utwór, a więc z automatu byli zakwalifikowanie jako "wielcy". Niestety większość z nich wielka nie była, czego można się dowiedzieć z tej książki.
Jak twierdzi Ziemkiewicz (i ja się z tą opinią zgadzam), Polacy albo ślepo podziwiają nie widząc żadnych wad obiektu podziwu, albo gardzą nie widząc cech pozytywnych obiektu pogardy. Człowiek po ukończeniu szkoły średniej ma zaszczepiony obraz "wielkich twórców" jako właśnie bezdyskusyjnych "autorytetów moralnych", "wielkich ludzi", "wielkich...

książek: 101
Barszcz | 2012-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2012

"Żyjemy w matriksie" - to była moja myśl przewodnia podczas lektury "Salonu". Autor przypomina wiele niewygodnych z punktu widzenia dzisiejszego mainstreamu faktów i bezwzględnie "odbrązawia" wykreowane przez środowiska opiniotwórcze autorytety.

Wydana w 2004 roku, ale wciąż aktualna. Co więcej, wiele postawionych w niej tez sprawdza się dopiero dziś! Mocna pozycja dla dla wszystkich, którzy szukają innego spojrzenia na sztucznie kreowaną rzeczywistość.

Trzeba jedynie nawyknąć do specyficznego języka narracji (nadużywanie obco brzmiących wyrazów, kumulacje cytatów, wielostopniowe dygresje, itd). Z drugiej strony za jego sprawą trudno pomylić Łysiaka z jakimkolwiek innym autorem.

książek: 363
Kuba | 2012-11-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2012

Za krótka, nie wyczerpująca tematu (bo to temat rzeka,z nieustannie powstającymi nowymi aspektami) ale chyba właśnie dlatego świetna na "pierwszą odtrutkę". Tym niemniej jest to solidny prawy prosty wymierzony w czerwono-różowy ryjek.

książek: 136
bafomet | 2014-08-20

Konstrukcja książki niby prosta - bez ogródek i zatajania żadnych faktów o polskich "elitach", czy raczej ludziach na szczytach władzy. Szkoda, że w Polsce podobne książki są przeznaczone dla ograniczonego grona odbiorców, a mówi się o nich w kategoriach sensacji. Przecież to powinno być normalne, że znamy przeszłość ludzi, którzy żyją za nasze podatki.
Kto przed przeczytaniem książki nie wyszedł jeszcze z mainstrowego postrzegania polskiej rzeczywistości będzie miał ku temu okazję. Ja czytałem ją w liceum, i to był przyczynek dla dalszych poszukiwań. To dzięki tej książce zacząłem samodzielnie myśleć i kojarzyć fakty z polskiej rzeczywistości.

książek: 224
MonikaOrłowska | 2012-07-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Pozwalam sobie wrzucić do jednego worka opinię o "Salonie" tudzież obu częściach "Salonu2".
"Alfabet szulerów" łyknęłam, gdy tylko się ukazał, ale, zajęta wówczas zamążpójściem i emigracją, pokiwałam głową i żyłam sobie dalej.
Teraz, po "przebudzeniu" wróciłam do Łysiaka. Czytam i, widząc, że ani trochę się nie zdezaktualizował, cierpię coraz bardziej. Mniejsza już o to, iż pojęłam naraz, że całe swoje - formalne - wykształcenie mogę o kant... stołu rozbić. Gorsza sprawa, że najprawdopodobniej przyjdzie mi cenzurować treść szkolnych podręczników oraz zeszytów córki, by na bieżąco chronić dzieciaka przed salonową propagandą. Biedna mała - rozdarta między sympatią do nauczycieli a lojalnością wobec oszołomskiej matki.
Dlaczego zatem, skoro książki Łysiaka są dla mnie takim objawieniem, nie daję im więcej gwiazdek? Za drobiazgi. Autor nie opatrzył wszystkich ilustracji podpisami, a miałabym ochotę dowiedzieć się czegoś więcej o niektórych rycinach. Jako wytrawny erudyta sypie...

książek: 1491
Robert | 2014-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 czerwca 2014

Niesamowita liczba insynuacji, nie poparta czymś co by mogło je potwierdzić. Dodatkowo całość napisana prymitywnym i wulgarnym językiem. "Resortowe dzieci" to przy tym szczyt profesjonalizmu. Nic dziwnego że żaden z bohaterów tego dzieła (jak nazywa je sam autor), nie zechciał nawet go skomentować.

A informacja o tym że Michnik blokował dwukrotnie kandydaturę Łysiaka do literackiej nagrody Nobla, przebiła wszystkie sensacje opisane w tej książce.

książek: 503
Olaf | 2011-11-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2011

Bardzo bym chciał,by była to książka o jakimś innym kraju. Niestety wszyscy żyjemy w tym wariatkowie. Wiele motywów, niuansów i innych szczegółów przewinęło się w felietonach nadawanych w URZ. Ale to tylko uwaga i aluzja dla upierdliwców i miłośników detali.

książek: 712
Steppenwolf | 2013-01-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Łysiak
Przeczytana: 07 stycznia 2013

Każdemu rozumnemu człowiekowi termin ,,Salon'' nie jest obcy. Łysiak po mistrzowsku dokonał rozbioru i opisu tego zjawiska. Książka godna polecenia przede wszystkim tym którzy kontestują istnienie salonu. Niech przekonają się że są w błędzie i szafując pojęciem wolności, sami skazują się na zniewolenie serwowane im przez szkodników, pod płaszczykiem ,,inteligenckiej'' nobilitacji, kreujących stada bezmyślnych owiec, en masse także stających się szkodliwymi.

zobacz kolejne z 597 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd