Rock'n'roll, bejbi!

Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,73 (248 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
13
8
31
7
47
6
44
5
60
4
13
3
23
2
6
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-004-2
liczba stron
208
język
polski

Największy rockowy rozpierdziel od czasów Nirvany! Żadne britpopowe wycie! Hardcorowe kawałki: * o samolotach sojusznika, co zamiast stonki rozpylają dziś zombiactwo * o naziście tak zatwardziałym, że faszyzują nawet jego zwłoki * o grzybie, pogromcy kosmitów * o św. Anzelmie od śmieci i śmierci Posłuchaj książki – jest w niej dzikość rocka, nostalgia blues’a, punkowa anarchia i psychodelic...

Największy rockowy rozpierdziel od czasów Nirvany!
Żadne britpopowe wycie!
Hardcorowe kawałki:
* o samolotach sojusznika, co zamiast stonki rozpylają dziś zombiactwo
* o naziście tak zatwardziałym, że faszyzują nawet jego zwłoki
* o grzybie, pogromcy kosmitów
* o św. Anzelmie od śmieci i śmierci
Posłuchaj książki – jest w niej dzikość rocka, nostalgia blues’a, punkowa anarchia i psychodelic taki, że więdną dzieci-kwiaty...
Idź na działki. Siądź w altance. Wrócisz do swojego Cielęcina, czasu sprzed dorosłości, nim wolność zamieniłeś na garnitur. Poskaczesz i popłaczesz. Jak w życiu. Jak przy ulubionej płycie. Rock’ n’ roll, bejbi!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1041
majek | 2012-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2012

"Czy gdyby Wędrowycz był młody, to czy tak by to wyglądało?" - przeleciało mi przez myśl na początku książki. Gdzieś przed połową stwierdziłam, że "broń Boże NIE!" To jak porównywać kurczątko do kondora.
Rogoża bawi się słowami, konwencją, igra z czytelnikiem. I o ile na pierwszych stronach może się to wydawać zabawne, to potem staje się udręką. Od pewnego momentu wręcz marzyłam o końcowych kartkach mając wrażenie, iż ciągle czytam to samo.
Co znajdujemy w tych opowieściach? Cielęcin - niby zwyczajne, ale nienormalne miasteczko gdzieś w lubuskim; paczkę przyjaciół - anarchistów, którzy pasują do niego niczym rodzynki do ciasta oraz tło stworzone z innych mieszkańców z tego oraz drugiego świata. A licząc kosmitów to i trzeciego.
Opowiastki są krótkie, raczej niezależne od siebie, nawiązujące chyba do tego, co autora wówczas zainspirowało (albo co i ile wypalił). Popisowy (ujarany) numer pan Piotr odstawił w bisie i czego nie byłam w stanie przeczytać na trzeźwo.
"Rock'n'roll, bejbi!" to tomik raczej przeciętnych opowiadań, w których Rogoża starał się dać jak najwięcej "czadu". A czy mu się udało...? Według mnie nie.
Aczkolwiek stworzył typowo punkowy materiał - "trzy akordy, darcie mordy".
Ocena 2,5/5

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Noc Kupały

Jakoś za łatwo mogłam tą książkę zostawić, a ciężko mi się do niej wracało. Nie pociągała tak bym nie mogła się oderwać. Końcówka ciekawa, ale nie nad...

zgłoś błąd zgłoś błąd