Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

O starym człowieku, co czytał romanse

Tłumaczenie: Elżbieta Komarnicka
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
7,04 (55 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
10
7
19
6
12
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Un viejo que leía novelas de amor
data wydania
ISBN
8373921370
liczba stron
104
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Antonio José Bolívar, gorliwy czytelnik z trudem zdobywanych romansów, w których szuka mądrości, czyli "zdolności panowania nad wspomnieniami", spędził pół życia wśród amazońskich Shuarów. Z ich pomocą przetrwał trudne warunki, a także przeżył śmierć żony. Nauczył się polować, chwytać małpy i zabijać anakondy, pozyskiwać jad wężów i czuć się bezpiecznie w dżungli dniem i nocą, poznał rytuały...

Antonio José Bolívar, gorliwy czytelnik z trudem zdobywanych romansów, w których szuka mądrości, czyli "zdolności panowania nad wspomnieniami", spędził pół życia wśród amazońskich Shuarów. Z ich pomocą przetrwał trudne warunki, a także przeżył śmierć żony. Nauczył się polować, chwytać małpy i zabijać anakondy, pozyskiwać jad wężów i czuć się bezpiecznie w dżungli dniem i nocą, poznał rytuały Indian związane z miłością i śmiercią.

Pewnego razu sprzeniewierzył się jednak obyczajom Shuarów, zabijając przeciwnika z broni palnej, nie zaś kurarą z dmuchawki. Zmuszony porzucić siedziby Indian, przeniósł się do niewielkiej osady El Idilio, pozostając kimś z pogranicza dwóch światów: cywilizacji - reprezentowanej przez pazernych poszukiwaczy złota i bezmyślnych, zdobywczych Jankesów - oraz bliskiej mu natury, dżungli, która "wdziera się człowiekowi do środka", a z którą przyjdzie mu się zmierzyć w całkiem nieoczekiwany sposób...

 

źródło opisu: http://www.noir.pl

źródło okładki: http://www.noir.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (131)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2519
8_oclock | 2016-03-09
Na półkach: 2016, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 marca 2016

Książka została oryginalnie wydana w 1989 roku i przyniosła międzynarodową sławę autorowi. Jej objętość jest bardzo niewielka, okładka piękna niemal w każdym wydaniu (oglądałam), tytuł liryczny. Historia toczy się w Ekwadorze na granicy dżungli. Opowieść zaludniają barwnie opisane postaci: wieśniacy, Indianie, "ekscelencja" zwany Glistą, "głupi jankesi" lub "przeklęci jankesi", czyli poszukiwacze złota czy turyści z fotoaparatami. Najważniejszą postać, czyli tytułowego starego człowieka i jego historię, pozostawiam do poznania czytelnikowi.
Historia, opowiedziana pogodnym, czasem żartobliwym językiem, była dla mnie tak przytłaczająca emocjonalnie, że musiałam czytanie przerwać, a jednocześnie - mimo przewidywalnego kierunku, w jakim się potoczy i zakończy - tak piękna, że nie mogłam porzucić .

książek: 1031
buschka | 2011-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pewnego dnia przeszukiwałam zawartość księgarni, żeby wybrać sobie coś na miłe „poczytanie”. Najpierw mój wzrok przykuło nazwisko „Sepúlveda”. Ostatnio polubiłam prozę iberoamerykańską, więc pomyślałam sobie, że spotkanie z tym autorem może być całkiem ciekawe. Następnie tytuł – „O starym człowieku, co czytał romanse”. Wydawałoby się, że będzie się miało do czynienia z lekką i łatwą prozą. Może nieco sentymentalną? Może naiwną przypowieścią? I chyba rzeczywiście można tę powieść zaklasyfikować jako przypowieść, ale nie twierdziłabym, że jest w niej cokolwiek naiwnego.

Sepúlveda stworzył wspaniały obraz człowieka, który próbuje zmierzyć się z własną przeszłością, tożsamością, uczuciami, ale i ze środowiskiem, w którym przyszło mu żyć, z ludźmi, którzy go otaczają. Poznaje inną kulturę, inną cywilizację, a tym samym poznaje również siebie, swoje możliwości. Znajduje w sobie siłę, by przetrwać śmierć żony, a także wykluczenie z nowej „rodziny”, Shuarów, według której zachował się...

książek: 534
monia | 2016-09-09
Przeczytana: 09 września 2016

Antonio Jose Bolivar czyli "stary człowiek, co czytał romanse" żył wśród plemienia Shuarów, gdzie nauczył się nie tylko rzeczy przydatnych do przetrwania w amazońskiej dżungli ale również, i to chyba najważniejsze, szacunku do przyrody. Odwieczni mieszkańcy Amazonii żyją spokojnym rytmem, ustalonym wieki temu. Natomiast świat "jankesów" - to świat pozyskiwaczy złota, którzy bezmyślnie i brutalnie ingerują w naturę, nie znają umiaru i zawsze coś zniszczą.
Autor książki - Luis Sepulveda - swojego czasu współpracował z Greenpeace i czytając jego książki odczuwa się tę pasję ekologa i obrońcy plemion, które w każdej chwili mogą przestać istnieć.

książek: 319
Berryblue | 2014-03-13
Na półkach: Przeczytane

Nawet się nie spodziewałam, kiedy wrzucono mnie do serca dżungli i zaproszono do wysłuchania historii pewnego starszego pana, który czytał romanse. Historii człowieka, który dobrowolnie zakochał się w dżungli i panujących w niej zasadach. Oczywiście nie przesadzajmy, był to człowiek na tyle obyty, by mógł podczytywać sobie spokojnie romanse.

Książeczka jest filigranowa, ale z ogromnym wnętrzem. Jest zabawna, intensywna i skłaniająca do przemyśleń, na przykład: "Czego to jeszcze biały człowiek nie spieprzy?" Jest ujmująca w swojej prostocie i prostocie postrzegania świata przez głównego bohatera. Dawno nie czytało mi się książki tak dobrze i tak szybko za razem. Przepyszna.

książek: 743
mamaKa | 2015-01-04
Na półkach: Docenione, Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2015

To było moje pierwsze spotkanie z książkami Luisa Sepúlvedy. Polecam tym czytelnikom, którzy chcieliby poznać losy bohatera mieszkającego wśród amazońskich Shuarów. Podzielić z nim pasję oraz trudy życia między ludźmi a niezmierzoną dżunglą. Książka nie jest obszerna. Ma tylko osiem rozdziałów. Wielka jest bogactwem treści i emocji.

książek: 167
Rafał Windland | 2016-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2016
książek: 143
Dyśka | 2016-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2016
książek: 1221
Zaintrygowana | 2016-08-23
książek: 65
Sylwia | 2016-06-09
Przeczytana: 08 czerwca 2016
książek: 284
Czas | 2016-06-05
Na półkach: 2016, Przeczytane
zobacz kolejne z 121 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd