Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Przekład

Tłumaczenie: Tomasz Pindel
Wydawnictwo: Muza
5,5 (129 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
6
8
3
7
20
6
35
5
31
4
15
3
13
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La traducción
data wydania
liczba stron
148
słowa kluczowe
przekład, literatura, kryminał
kategoria
Literatura piękna
język
polski

W melancholijnej atmosferze nadmorskiej miejscowości w Argentynie odbywa się kongres tłumaczy. Główny bohater-narrator odnajduje na nim starych znajomych po fachu. Powracają wspomnienia z młodości. Spotyka niejakiego Valnera nieco zbzikowanego pasjonata wiedzy ezoterycznej starego przyjaciela-rywala Nauma, który bada dawne języki hermetyczne a także doktora Blanesa i jego pacjenta Miguela.

 

Brak materiałów.
książek: 3669
kinga | 2011-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2011

"Mistrzowski thriller erudycyjny" - tak książkę poleca wydawca. Zupełnie niepotrzebnie...

Że autor jest erudytą, to widać już od pierwszych stron. Wszystkie zdania, wyrazy, jakich użył, wydają się głęboko przemyślane, to pewnie również zasługa takiego tłumaczenia. Czyta się ten utwór przyjemnie, lekko, choć trzeba wyraźnie podkreślić, że nie jest to proza płytka. Mamy tu do czynienia również z próbą filozofowania, na całe szczęście nieszkodliwą i niewymuszoną.

Że jest to thriller też wiadomo. Otóż do niewielkiej miejscowości, o której nie ma się pojęcia, że istnieje przybywa grupa uczonych. Kongres skupiający tłumaczy odbywa się w na pół zrujnowanym hotelu - sceneria, atmosfera - wszystko aż się prosi, aby tu stało się coś tragicznego. I oto spełnia się! Jeden po drugim giną uczestnicy spotkania. Oczywiście każda ofiara się ze sobą łączy np, wsuniętą starą monetą pod język... Ale nie tylko... Miguel De Blast, główny bohater uwikłał się w rozwiązanie zagadki... Kreacja tej postaci podobała mi się najmniej... Naukowiec, na konferencję wybiera się z powodu dawnej miłości (o czym z jakichś powodów celowo nie wspomina żonie) i mimo tego, iż spotka tam ludzi, których nie darzy sympatią i z którymi ma stare porachunki. Jest to pan dojrzały, z pozoru zwykły, pogrążony w pracy człowiek, spokojny. Jednakże stale powtarza się tu motyw zazdrosnej żony, ona wypytuje, on kłamie (czy w innej wersji: nie mówi całej prawdy), co nie najlepiej o nim świadczy.

Galeria postaci - indywidualistów ze wszech miar, budzi pewien niepokój, wywołuje poczucie tajemniczości, dziwności. Ludzie ci, badacze, zajmują się ezoteryką, neurologią, okultyzmem, martwymi językami i oczywiście przekładami dzieł o tym wszystkim. Sekretem i odpowiedzią, kluczem do poznania zagadki tajemniczych morderstw staje się język Acherontu, który posiada w sobie wielką moc...

A co do mistrzostwa - hmmm... Według mojej oceny książka bardzo dobra, spędzony z nią czas był niezwykle przyjemny, ale do rangi mistrzostwa to czegoś mi tu jeszcze brakuje...

http://dajprzeczytac.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Annabelle

Dostałem audiobooka. Czytany bez zarzutu. To tyle pochwał. Przez większość książki mowa jest o chlaniu, ćpaniu, lekomanii, pieprzeniu i samoudr...

zgłoś błąd zgłoś błąd