Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dobranoc, Auschwitz. Reportaż o byłych więźniach

Wydawnictwo: Znak Horyzont
7,7 (320 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
42
8
78
7
103
6
40
5
8
4
5
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324041732
liczba stron
288
język
polski
dodała
Ag2S

Józef Paczyński, rocznik 1920. Więzień numer 121 – z pierwszego transportu, fryzjer komendanta Rudolfa Hössa. Na pytanie, czemu nie poderżnął mu gardła, będzie musiał odpowiadać przez całe życie. Marceli Godlewski, 1921, AK-owiec, egzekutor Kedywu. Po wielu miesiącach przesłuchań trafia do obozu, skąd ucieka przy pierwszej okazji. Lidia Maksymowicz, najmłodsza. Uwięziona jako trzyletnia...

Józef Paczyński, rocznik 1920. Więzień numer 121 – z pierwszego transportu, fryzjer komendanta Rudolfa Hössa. Na pytanie, czemu nie poderżnął mu gardła, będzie musiał odpowiadać przez całe życie.

Marceli Godlewski, 1921, AK-owiec, egzekutor Kedywu. Po wielu miesiącach przesłuchań trafia do obozu, skąd ucieka przy pierwszej okazji.

Lidia Maksymowicz, najmłodsza. Uwięziona jako trzyletnia dziewczynka. Wystraszone dziecko ukrywające się pod pryczą przed wzrokiem doktora Mengele.

Karol Tendera, więzień numer 100 430. Zakażony tyfusem w ramach eksperymentu medycznego. Nigdy nie pogodzi się z tym, że można bezkarnie mówić o „polskich obozach zagłady”.

Stefan Lipniak, 1924. Czterdzieści cztery miesiące za drutami. Cała młodość. Niewiele o tym mówi, bo życie to nie tylko obóz.


Mija 70 lat. Byli więźniowie Auschwitz nadal żyją i są wśród nas. Spotykamy ich na ulicy, w tramwaju, w aptece. Mijamy w pośpiechu, nie zwracając uwagi. Wciąż mają dużo do opowiedzenia. Oto ich historie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 12
Kaśka | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane

Taką książkę po prostu trzeba przeczytać.
Poruszająca ,wciąga i nie pozwala by odłożyć ją choć na chwilę gdyż
chęć poznania wspomnień bohaterów,ale też i zmagań ich w życiu powojennym jest silniejsza.
Wspaniale przedstawione wątki które mieszają się, przeszłość z teraźniejszością.
Autorzy nie utrzymują kolejności w opisie postaci,nie opisują wspomnień jednego a potem drugiego bohatera, ale przeplatają ich co powoduje, że czytając te niesamowite historie, wspomnienia, ich osobiste refleksje, nie sposób odłożyć tej poruszającej lektury.
Niesamowity optymizm, chęć przetrwania, życia byłych więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych prowokuje do przemyśleń i zastanowienia się nad swoim życiem.
Zachęcać do przeczytania tej książki ? nie trzeba.
Myślę , że ktoś kto sięga po tego typu literaturę po prostu chce ją przeczytać.
Po przeczytaniu tych wzruszających historii ogarnęła mnie nieodparta potrzeba spotkania i porozmawiania ze świadkami tych okrutnych wydarzeń, które my znamy z opowiadań i lekcji historii.....
Nigdy nie powinniśmy o tym zapomnieć.
Dla ciągłych malkontentów, nie zadowolonych z życia nie doceniających tego co teraz ale i tych , którzy myślą , że nic już nie będzie lepiej cytat:
"A jak się przetrwa najgorsze" - myśli Karol (Tendera) - "nadejdzie kolejny, lepszy dzień!".
Nie sposób tu nie wspomnieć o Pani dr Alicji Klich Rączka osoby wartej naśladowania i docenienia .
Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Pomniki Warszawy

Jedyna chyba książka o pomnikach Warszawy. Na moment jej powstania pomników było oczywiście więcej, nie jest to synteza, niemniej bardzo obszerny i ci...

zgłoś błąd zgłoś błąd