Zła waluta

Cykl: Detektyw Jakub Rau (tom 1) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,12 (84 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
5
7
25
6
17
5
16
4
5
3
4
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328037274
liczba stron
256
język
polski

Każdego można kupić. Trzeba tylko znać odpowiednią walutę. Prywatny detektyw Jakub Rau otrzymuje zlecenie oczyszczenia z zarzutu morderstwa Igora Haddada. Sprawa komplikuje się, gdy giną kolejne osoby powiązane z ofiarą, śliczną studentką pielęgniarstwa. Rau odnosi wrażenie, że niektórym w Tarnobrzegu bardzo zależy na tym, by za zbrodnie odpowiadał mający arabskie korzenie Haddad. Prywatny...

Każdego można kupić. Trzeba tylko znać odpowiednią walutę. Prywatny detektyw Jakub Rau otrzymuje zlecenie oczyszczenia z zarzutu morderstwa Igora Haddada. Sprawa komplikuje się, gdy giną kolejne osoby powiązane z ofiarą, śliczną studentką pielęgniarstwa. Rau odnosi wrażenie, że niektórym w Tarnobrzegu bardzo zależy na tym, by za zbrodnie odpowiadał mający arabskie korzenie Haddad. Prywatny detektyw Jakub Rau na co dzień zajmuje się śledzeniem niewiernych małżonków, popijaniem piwa z kubka z podobizną Humphreya Bogarta i wylewaniem żali przed Chandlerem, czarnym kocurem z morderczymi skłonnościami. Co innego można zresztą robić w Tarnobrzegu, w którym – jak mawia zaprzyjaźniony policjant – ludzie chcą mieć przede wszystkim spokój. Ale to nie na temat. Gdy dochodzi do zabójstwa młodej studentki pielęgniarstwa, wieści rozchodzą się błyskawicznie i elektryzują mieszkańców. Zwłaszcza że podejrzany zostaje schwytany na miejscu zbrodni – to chłopak ofiary, z kryminalną przeszłością i z arabskim pochodzeniem. Idealny oskarżony, bo jak mawia zaprzyjaźniony policjant: przymykać swojego jakoś głupio. Tylko matka zatrzymanego wierzy w jego niewinność. Piękna i elegancka Olga zleca prywatnemu detektywowi znalezienie prawdziwego mordercy. Sprawa komplikuje się, gdy giną kolejne osoby powiązane z ofiarą. W mieście, gdzie wszyscy wiedzą o sobie wszystko, prowadzenie śledztwa nie jest łatwe. Mieszkańcy niechętnie dzielą się informacjami, chyba że zostaną wynagrodzeni w odpowiedniej walucie… Dowcipny, błyskotliwy i trzymający w napięciu do ostatniej strony kryminał Eweliny Dydy to prawdziwa gratka dla miłośników stylu noir! Ewelina Dyda – polonistka, pisarka i recenzentka. Ukończyła filologię polską ze specjalizacją krytycznoliteracką. Publikowała w kwartalniku literackim „Wyspa“ i we „Frazie“. Współpracowała z Portalem Kryminalnym, Booklips i Literatkami. Obecnie prowadzi popularny i ceniony blog na temat literatury (poczytajnia.wordpress.com). Mieszka w Tarnobrzegu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B.

źródło okładki: Wydawnictwo W.A.B.

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 152
Gizmo | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane

Dawno w takim tempie nie “połknąłem książki”. Czytałem w autobusie do pracy, kątem za paletą w pracy, jak wracałem, w domu.
Książkę czyta się bardzo dobrze. Szybko i płynnie. Narracja odbywa się w pierwszej osobie. Może dlatego łatwiej się czyta, bo sami utożsamiamy się z głównym bohaterem.
Jakub Rau, to właśnie on jest głównym bohaterem książki p. Eweliny.
Prywatny detektyw z Tarnobrzegu. Jest to klasyczny prywatny detektyw z syndromem “chronicznego braku pieniędzy” lubiący złocisty trunek i kobiety (te z kategorii Milf )
Nie będę pisał frazesów, które miałem okazję czytać przy innych recenzjach “Złej waluty”, że autorka sięgnęła po klasyki czarnego kryminału. Że na półkach u detektywna znajdują się dzieła takich i takich pisarzy, że tatuaż, który posiada Jakub, a jest nim sokół maltański, to tytuł słynnego kryminału. Nie będę pisał, bo to widać z kilometra i w sumie, prócz smaczku, nie wprowadza nic istotnego w fabułę.
Bardzo fajną odmianą jest to, że detektyw nie biega po ulicach Nowego Jorku, Paryża, czy poczciwego Londynu, tylko Tarnobrzegu. Do tego dodajmy, że bohater nie stroni od piwka i narzeka na brak pieniędzy i mamy gotowy przepis na polskiego detektywa.
A co samej fabuły mamy typowy scenariusz.
Parę morderstw, kilku podejrzanych, parę scen miłosnych.
Książce smaczku dodaje walka detektywa z jego wielkim antagonistą, którym jest kot o imieniu Chandler (chłopaki nie mogą dogadać się w paru kwestiach i toczą “wielkie epickie bitwy”)
Co mi się podobało, to przedstawienie motywu zawartego w tytule, ale o nim nie będę pisał, niech czytelnik sam się przekona.
Jednak jest coś co mi się nie spodobało... a jest nim powiedzonko głównego bohatera... chyba że autorka, pisząc co parę stron w formie przemyśleń detektywa “Ale to nie na temat”, otworzyła cała masę wątków do następnych części przygód Jakuba. Jeśli tak, to sorry i w tym momencie to ma sens.
Podsumowując, “Zła waluta” Eweliny Dydy to książka, którą z miłą chęcią mogę polecić każdemu fanowi kryminału. Pełna humoru, a przede wszystkim normalna, bez zbędnych wybuchów, szybkich samochodów. Z lekkim podtekstem obecnych nastrojów co do imigrantów i zwiększającej się ilości prawicowej młodzieży.
Trzeba wypatrywać kolejnego tomu przygód detektywa Jakuba Raua.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kafejka U Lunatyków

Rewelacyjny horror z wątkiem romansowym, ma petite Anita i dwóch mężczyzn starających się zdobyć jej uczucia. Do tego ktoś mordujący lykantropy. Anita...

zgłoś błąd zgłoś błąd