Szczęśliwe wyspy Oceanii. Wiosłując przez Pacyfik

Tłumaczenie: Michał Szczubiałka
Seria: Orient Express
Wydawnictwo: Czarne
7,08 (52 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
16
7
17
6
8
5
3
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Happy Isles of Oceania: Paddling the Pacific
data wydania
ISBN
9788380494480
liczba stron
832
język
polski
dodała
Ag2S

Paul Theroux, wybitny pisarz i słynny podróżnik, wyrusza na jedną ze swoich najbardziej egzotycznych i intrygujących wypraw. W chybotliwym kajaku-składaku odwiedza wyspy południowego Pacyfiku. Podróż rozpoczyna w Nowej Zelandii, a kończy tysiące kilometrów dalej – na rajskich Hawajach. Po drodze szuka krokodyli w aborygeńskim rezerwacie w Australii, stara się odkryć prawdę o legendarnym życiu...

Paul Theroux, wybitny pisarz i słynny podróżnik, wyrusza na jedną ze swoich najbardziej egzotycznych i intrygujących wypraw. W chybotliwym kajaku-składaku odwiedza wyspy południowego Pacyfiku. Podróż rozpoczyna w Nowej Zelandii, a kończy tysiące kilometrów dalej – na rajskich Hawajach. Po drodze szuka krokodyli w aborygeńskim rezerwacie w Australii, stara się odkryć prawdę o legendarnym życiu seksualnym mieszkańców Trobriandów, szuka jaj nogali na Wyspach Salomona, bada kult cargo w Vanautu, w polinezyjskim Królestwie Tonga wybiera się na audiencję do króla Taufa’ahau Tupou IV, a na Vava’u próbuje wcielić w życie fantazje o Robinsonie Crusoe na bezludnej wyspie. Zanim dotrze do celu, zwiedza jeszcze Samoa, Tahiti, Markizy, Wyspy Cooka i Wyspę Wielkanocną…

Błyskotliwy, wnikliwy, dowcipny, czasem nieco zgryźliwy – Theroux po raz kolejny zachwyci i rozbawi swoich czytelników.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1090
Famea | 2017-05-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ach, cóż to za podróż! Malownicze krajobrazy - zielone, naturalne wyspy z przepięknymi plażami, nieskazitelnie czystą wodą, palmami oblepionymi kokosami oraz unikatowa flora i fauna. Czy ktoś ma inny obraz Oceanii? Czy na hasło Tahiti, Markizy, czy Hawaje wyobraźnia nie podsuwa obrazów nie-wiadomo-ilu-gwiazdkowych hoteli wśród przejrzystej toni oceanu, soczystej zieleni lasów i… drinów w skorupce kokosa? ;) Ewentualnie jeszcze skojarzenie wielkich kamiennych posągów z Wyspy Wielkanocnej. Bosko, prawda?

Paul Theroux wprowadza nas w świat, któremu nie można odmówić uroku i piękna, lecz który nie jest taki sielski i spokojny. Podróż rozpoczyna w Nowej Zelandii, a szlak przygód wiedzie przez m.in. Australię, Trobriandy, Wyspę Cooka, Samoa Zachodnie i Amerykańskie, Tahiti, Markizy, Wyspę Wielkanocną i Hawaje. Autor skrupulatnie opisuje przyrodę, wyjątkowe gatunki zwierząt i roślin. Palmy, kokosy, lasy, transparentna, czysta woda – wszystko się zgadza. Ale czy Theroux znalazł raj na ziemi?

W centrum zainteresowań autora pozostaje człowiek – jego system wierzeń, poglądy, historia i nastawienie do otoczenia. Zarówno powierzchowność napotkanych ludzi, jak i ich charaktery zostały przedstawione bez ubarwień, surowo, a co najważniejsze bez narzucania swoich opinii. Owszem, pojawiają się miejscami subiektywne komentarze autora, ale są one nienachalne i pozostawiają miejsce na własny osąd danej sytuacji, czy problemu. Czytelnik poznaje małe społeczności i ich konflikty, obyczaje, postrzeganie historii, świata, czy spraw bieżących. Świat widziany oczami Theroux jest światem zaniedbanym, przybrudzonym, momentami niedostępnym, prostackim, czy nawet agresywnym. Swoje trzy grosze dorzuca „reszta świata” (np. japońskie inwestycje, próby nuklearne Francuzów). Nie wszystko jest jednak takie czarne i podłe! Pojawia się również wiele pięknych, szlachetnych osób, a samego autora spotyka wiele przyjemnych zdarzeń.

Trzeba mieć na uwadze, że autor podróżował po Oceanii na początku lat 90., a poziom eksploatacji części wspomnianych wysp uległ wzrostowi, chociażby przez sektor usług turystycznych. Wszak w ostatnich latach ten rejon świata jest pożądaną wakacyjną destynacją. Za czasów wypraw autora wyspy te były niemal pustkowiem, z maluczkimi „oazami” dla turystów (poza Hawajami).

Słowem, reportaż pierwsza klasa! Region świata, który dla większości jest kilkoma drobnymi kropkami gdzieś na Pacyfiku, w ręku Theroux rozkwita, nabiera barw i znaczenia. Chociaż może się wydawać, że są to tereny etnicznie i kulturowo jednolite i powiązane ze sobą, to nic nie jest tutaj takie oczywiste. Autor przemierzając kilkutysięczną trasę dowodzi różnorodności, odmienności i indywidualnego charakteru każdego zakątka. Tytułowe wyspy są magiczne pod wieloma względami, ale czy aby na pewno szczęśliwe?

Polecam wszystkim.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Runa

„Runa” to historia prosto z bebechów dziewiętnastowiecznego paryskiego szpitala psychiatrycznego dla kobiet. Jak się domyślacie wesoło raczej nie jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd