Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Matera 2019

Wydawnictwo: Self Publishing
5,22 (9 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
2
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394661717
liczba stron
37
język
polski
dodał
Danka

Powieść – parabola. Mieszkańcy drążonej w skale dzielnicy egzystują na napromieniowanej ziemi. Charyzmatyczny breatharianin Falco uczy akceptacji teraźniejszości i żywienia się praną. Młoda Gaia wie, że większość tych, którzy przetrwali chroni się w dużych koloniach i broni przed skażeniem, przeszczepiając organy pochodzące od zwierząt. Dziewczynę odwiedza tajemniczy Riddick... Opowieść o...

Powieść – parabola. Mieszkańcy drążonej w skale dzielnicy egzystują na napromieniowanej ziemi. Charyzmatyczny breatharianin Falco uczy akceptacji teraźniejszości i żywienia się praną. Młoda Gaia wie, że większość tych, którzy przetrwali chroni się w dużych koloniach i broni przed skażeniem, przeszczepiając organy pochodzące od zwierząt. Dziewczynę odwiedza tajemniczy Riddick...
Opowieść o ludziach z Sassi jest alegorią. To książka o akceptacji życia, przyjęciu tego, co jest.

 

źródło opisu: Opis autorski

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (13)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 842
Izabela Pycio | 2017-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2017

"Każdy ssak na tej planecie instynktownie stwarza naturalną równowagę ze środowiskiem, ale ludzie nie... Ludzie są chorobą, rakiem tej planety."

Opowiadanie skłania do refleksji nad destrukcyjną ludzką naturą, bezmyślną dewastacją środowiska naturalnego w imię rozwoju cywilizacji. Stawienie człowieka na szczycie hierarchii ważności, ingerowanie w prawa przyrody, przeprowadzanie genetycznych eksperymentów, które pomimo licznych zabezpieczeń z łatwością mogą wymknąć się spod kontroli. Książka przedstawia czarny scenariusz odnoszący się do ludzkiej bezmyślności, głupoty, egoizmu, zadufania, cech prowadzących do zagłady życiodajnej planety Ziemi, globalnej katastrofy, zabójczego napromieniowania, wymierania gatunków, nieodwracalnych zmian. I jak w tym postapokaliptycznym świecie ma odnaleźć się człowiek? Czy ustanowi nowe moralne i etyczne zasady? Dopuszczać będzie powstawanie hybryd i klonowanie organów umożliwiających przetrwanie ludzkości? A może dołoży wszelkich starań, by...

książek: 1398
Carlli | 2017-03-07
Na półkach: Przeczytane

Matera 2019 to bardzo króciutka powieść, która zaledwie w kilkudziesięciu stronach przekazuje nam wiedzę o tym, jak czerpać siłę z tego, co nas otacza. Pokazuje, że motorem napędzającym ludzkie ciało jest przede wszystkim wiara i nadzieja. To one dają człowiekowi siłę, która pomaga przetrwać nawet w najtrudniejszych warunkach. Ważne jest by żyć w zgodzie z tym, co jest wokół i zaakceptować swoje życie takim, jakie jest.

„Wszystko jest w głowie, mamy w sobie moc, której nam potrzeba!”.

Matera to miasto znajdujące się we Włoszech. Sassi to jego dzielnica, której domostwa wykute są w skałach. Kiedy ujrzałam w internecie jego zdjęcia, to nie mogłam wyjść z zachwytu i zapragnęłam wręcz zobaczyć je na własne oczy. Zdecydowanie jest to niezwykłe miejsce, które ma w sobie pewien urok. To właśnie tam przenosi nas w swojej opowieści autorka.

Życie na skażonym terenie prowadzi do destrukcji organizmu człowieka, wywołując poważne schorzenia i mutacje genetyczne. Niektórzy ludzie mimo...

książek: 585
Grazia_czytaninka_ | 2016-12-15
Przeczytana: 15 grudnia 2016

Muszę przyznać, że autorka miała całkiem ciekawy pomysł na książkę. Szkoda tylko, że jest taka króciutka. Zdecydowanie mogłaby być bardziej rozbudowana i wciągnąć czytelnika w swój świat.

Autorka ukazuje nam dwa różne światy, łącząc przeszłość z przyszłością. Akcja dzieję się w Materze.

"Matera – wisząca nad przepaścią bryła szarożółtego kamienia. Wykute w piaskowcu Sassi, ponoć najstarsze miasto świata. Liczące tysiące lat domy, do których z biegiem czasu doczepiano fasady – białe i równe fronty jaskiń. Z daleka zdają się tworzyć posklejaną całość. Miasto leży na wzgórzu. Spalona słońcem trawa raz po raz ustępuje miejsca glinie, gdzieniegdzie widać kaktusy i karłowate drzewa. Ściany wąwozu spadają pionowo, dołem płyną mętne wody Graviny."


Ludzie żyją tutaj w jaskiniach, ich przywódca Falco uczy ich żywienia się praną, oraz akceptacji tego co jest tu i teraz. Jego przyszłość jest jednak przesądzona - jest nieuleczalnie chory i wkrótce umiera.
Gaia poznaje Riddicka, który...

książek: 1324
Monika | 2016-12-28
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 28 grudnia 2016

Sassi, dzielnica miasteczka Matera położonego gdzieś we Włoszech, gdzie skrywa się ostatni bastion ludzkiej społeczności. Mieszkańcom przyszło żyć w ciężkich czasach, bowiem cała planeta jest napromieniowana, trudno o normalne jedzenie, wodę. Dodatkowo na organy i komórki ostatnich ludzi na Ziemi ostrzą zęby klony, osoby żyjące dzięki przeszczepom tkanek hodowanych w zwierzęcych ciałach. Właśnie w takiej scenerii Gaia spotyka Riddicka, który namawia ją do opuszczenia Sassi i zobaczenia na własne oczy, tego, co ją tak przeraża. Czy Gaia mu ulegnie? Czy znajdzie własne rozwiązanie problemów?

Jak sama autorka pisze o mini powieści, "Matera 2019" jest parabolą i alegorią. Nie sposób odmówić jej racji. W tej krótkiej nowelce zawartych zostało wiele uniwersalnych prawd, poruszonych zostało wiele nurtujących kwestii, takich jak religia, strach przed nieznanym, walka o przetrwanie, akceptacja tego, co daje nam los. Jednym z ciekawszych wątków jest etyka naszego postępowania, to co dla...

książek: 1690

Danuta Markiewicz, urodzona 1977 roku, absolwentka filologii polskiej. Mieszka na południu Włoch, próbuje swoich sił jako pisarka i ilustrator. Jej debiutancką minipowieść "Matera 2019" wydała nakładem własnym w formie e-booka.

Matera to miasto we Włoszech. Sassi natomiast to historyczna część miasta, a zarazem miejsce akcji powyższego opowiadania. Autorka zabiera nas do świata postapokaliptycznego, gdzie ziemia jest skażona, napromieniowana, a ludzie albo rodzą się zmutowani albo umierają. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest stanie się hybrydą- klonem z przeszczepionymi organami zwierząt. Mieszkańcy Sassi dzielą się na dwa plemiona: Ci którzy godzą się na śmierć i Ci, którzy są gotowi za wszelką cenę przetrwać. Młoda kobieta imieniem Gaia postanawia walczyć z tym systemem, choć traci jedyne oparcie, Falcona, który jest przywódcą i mentorem umierającego społeczeństwa.

Najmocniejszą stroną autorki jest zdecydowanie wyobraźnia. Rzeczywistość, którą wykreowała Pani Danuta jest...

książek: 1191
Puchatka | 2017-01-09
Na półkach: Przeczytane, 2017

Ziemia dusi ludzkość - każda szpara zionie zabójczym promieniowaniem, brakuje pożywienia, ludzie są słabi, anemiczni, chorują. Planeta jest skażona i sucha, nieprzychylna dobitkom, którzy starają się odnaleźć w tych ekstremalnych warunkach. Jedni poddają się godnie, umierając powoli, ale w swej pierwotnej formie - ludzkiej i niezmiennej. Inni próbują walczyć z następstwami promieniowania, przystosować się do otoczenia i... wymienić to, co wadliwe. Autorka zderzyła ze sobą dwa światy: pełen wzniosłych, cierpiętniczych zapędów świat ludzi "normalnych" oraz udoskonalony, zmutowany i postępowy świat ludzi-hybryd. Ci pierwsi - breatharianie - są na diecie pranicznej, siłę życiową przyjmując wraz z oddechem. Ci drudzy stawiają na wymianę wadliwych organów, krzyżując się ze zwierzętami. Ludzie są słabi, ale wierni swojemu gatunkowi; ludzie-hybrydy są odporni, ale potrzebują czystych genów.

Chciałabym napisać, że bez oporów polecam tę książkę fanom gatunku, ale zawsze piszę recenzje w...

książek: 341
Włóczykijowa | 2017-01-06

Włochy, Matera, starożytna dzielnica Sassi wykuta w glinie. Zamieszkują ją bretharianie, żyjący w jaskiniach zdziesiątkowani ludzie, którzy, z braku wystarczającej ilości zdatnego do spożycia pokarmu, nauczyli się pobierać pranę - życiodajną energię z powietrza. Wśród nich jest Gaia - dziewiętnastoletnia dziewczyna, niska i chuda, jak wszyscy żyjący w Sassi. Urodziła się już po napromieniowaniu i nauczyła się żyć tak, jak sugerował przywódca grupy, Falco - teraźniejszością, z dnia na dzień. Nie znaczy to jednak, że dziewczyna bezmyślnie trwa i wykonuje swoją pracę. Zastanawia się, co będzie jeśli ich wódz umrze, kto ich poprowadzi? Czy przeżyją w skrajnej nędzy, czy nadejdzie koniec świata? Jej wątpliwości pogłębia człowiek - hybryda, którego spotyka pewnego lipcowego dnia. Jest to jeden z żyjących w sąsiedniej kolonii, która przetrwała krzyżując się ze zwierzętami.

Danka Markiewicz to absolwentka filologii polskiej, mieszkająca na południu Włoch. Prowadzi bloga, a Meterę 2019...

książek: 412
PeggyBrown27 | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane, 2017 rok
Przeczytana: 07 lutego 2017

Jakoś tak się złożyło, że zabrałam się za czytanie tej powieści, równolegle rozpoczynając przygodę z serialem Westworld. Tematyka dosyć zbliżona, ukazująca ile człowiek może wyrządzić złego. Jeśli nie dla siebie to dla przyszłych pokoleń…
Powieść, a właściwie rzekłabym opowiadanie, zmusza do refleksji nad tym co dzieje się wokół nas, do czego zmierzamy, my jako ludzkość.
Muszę przyznać, że była to bardzo ciekawa przygoda, niestety bardzo krótka 
Nie zdążyłam przywiązać się do bohaterów, poznać ich, wczuć się w ich sytuację (a to lubię robić czytając).
Autorka miała bardzo dobry pomysł, jednak ja czuję się jakbym przeczytała rozdział powieści i zastanawiam się co dalej z bohaterami?
Książka na pewno nie trafi w gust części odbiorców. Ja osobiście nie jestem zwolenniczką powieści ukazujących nam przerażającą wizję przyszłości, tu jednak nie zdążyłam się wystraszyć. Autorka prezentuje nam dosyć prawdopodobny scenariusz. Nie wiemy co przyniesie nam los, do czego doprowadzimy sami....

książek: 726
vicky222 | 2017-01-28
Przeczytana: 31 grudnia 2016

Parędziesiąt minut. Tyle zajęło mi przeczytanie krótkiej opowieści Matera 2019 autorstwa Danki Markiewicz. Co z tego wynikło?

Matera to miasto, w którym „doszło do katastrofy o niewyobrażalnych rozmiarach”. Ludzkość prawie wyginęła przez napromieniowanie, a ci którzy się uchowali najczęściej chorują na nowotwory. Garstka ocalałych ludzi znalazła schronienie w jaskiniach, powracając do początków cywilizacji bez znanych nam udogodnień technicznych. Ludzie podzielili się na dwie rasy: Breatharianie – ograniczający się do medytacji i niewielkiej ilości pożywienia oraz Ludzi-hybryd – genetycznie ulepszający swoje ciała, aby przeżyć.

Mini-książka opowiada o młodej dziewczynie Gai (Breatharninka), która podczas swojego obowiązku pasania kóz poznaje Riddicka (Hybryda).
Chłopak próbuje przekonać Gaję, aby poddała się przeszczepu swoich komórek w zamian za miejsce w nowej kolonii na Antarktydzie, gdzie ma być nieskażona natura i nowe możliwości długiego życia.

Główna bohaterka mimo...

książek: 606
Łukasz Kopeć | 2016-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2016
zobacz kolejne z 3 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd