Księga snów

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Wydawnictwo: Otwarte
7,43 (361 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
54
8
92
7
87
6
58
5
19
4
7
3
6
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Traumbuch
data wydania
ISBN
9788375154054
liczba stron
424
słowa kluczowe
Mateusz Borowski
język
polski
dodała
Ag2S

Życie człowieka to suma wyborów. Dokonuje ich w każdej sekundzie. Ale czy wie, jakie naprawdę będą ich skutki? Czy może sprawić, by zły wybór doprowadził do szczęśliwego zakończenia? Henri. Reporter wojenny. Żył w ciągłym zagrożeniu, jednak najbardziej przerażał go stały związek i założenie rodziny. Ratuje tonącą dziewczynkę, ale sam zapada w śpiączkę. Eddie. Redaktorka w wydawnictwie....

Życie człowieka to suma wyborów.
Dokonuje ich w każdej sekundzie.
Ale czy wie, jakie naprawdę będą ich skutki?
Czy może sprawić, by zły wybór doprowadził do szczęśliwego zakończenia?


Henri. Reporter wojenny. Żył w ciągłym zagrożeniu, jednak najbardziej przerażał go stały związek i założenie rodziny. Ratuje tonącą dziewczynkę, ale sam zapada w śpiączkę.

Eddie. Redaktorka w wydawnictwie. Kiedyś związana z Henrim. Jej ustabilizowane życie burzy informacja, że uczynił ją odpowiedzialną za podejmowanie wszystkich decyzji dotyczących jego leczenia.

Sam. Wyjątkowo inteligentny i wrażliwy trzynastolatek. Łatwo rozpoznaje uczucia innych, a emocje opisuje za pomocą kolorów. Marzy o tym, aby w końcu poznać ojca, którego losy śledził przez całe życie.

Przeszłość i teraźniejszość, rzeczywistość i marzenia, prawda i to, co się prawdą wydaje, splatają się w jedną historię. Ścieżki trójki bohaterów krzyżują się w krainie snów, gdzie zacierają się granice, a wspomnienia dają drugą szansę na życie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 538
Gala | 2017-10-18
Przeczytana: 18 października 2017

Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem przeczytania „ Księgi Snów „.
Kusiło mnie i odpychało zarazem i w końcu zobaczyłam ją na półce w bibliotece .
Nie spodziewałam się ani nie przeczuwałam z czym przyjdzie mi się tak naprawdę zmierzyć. Nie wiem co mam napisać tak wstrząsnęła mną ta opowieść.
Trudno mi wyrazić moją opinię bo temat do łatwych nie należy i ze wszystkich książek jakie dane mi było ostatnio przeczytać, ta rozerwała mi duszę i rozbiła moje serce na milion drobnych kawałków. Nie jest to łatwa lektura i potrzeba do niej prawdziwego skupienia. Czyta się płynnie, ze względu na piękno języka literackiego autorki i bardzo dobrze wyważonych opisów i dialogów, jednak temat ludzkich dramatów, uczuć, strachu, wyborów dobrych i złych oraz śpiączki, to trudne tematy, bardzo trudne i niesamowicie mocno oddziałujące na czytelnika, chwilami aż za mocno...

Tyle pytań i refleksji. Autorka na podstawie historii bohaterów, ukazuje jak każda decyzja wpływa nieodwracalnie na nasze życie. Każde słowo, te wypowiedziane i niewypowiedziane może być albo początkiem czegoś nowego albo końcem obecnego. Tak często ciąży na nas w życiu balast podjętych decyzji. Książka pięknie ilustruje, że życie jest jedno,a współcześnie czas jest wielkim deficytem. Życie płynie okrutnie szybko. Czas jest bezlitosny. Czasem nie daje nam drugiej szansy…

„Księga snów” to książka o sile miłości, tęsknocie za bliskimi, przemijaniu
i konsekwencjach ludzkich czynów.

„ Rodzina ocala. Każdy potrzebuje rodziny, żeby uratować duszę . „


Powieść wzruszyła mnie i odnalazła zakopaną gdzieś tam we mnie głęboko tęsknotę, za tymi, których już nie ma bo odeszli na zawsze i uzmysłowiła mi też, że być może kiedyś jeszcze ich spotkam.

Odżył we mnie dramat, który dane mi było przeżyć , szpital , ojom ,ogrom cierpienia , brak nadziei i w końcu śmierć. Nie byłam gotowa na taki rodzaj literatury być może nigdy nie będę gotowa.

Autorka stawia wiele egzystencjalnych pytań, dotyczących strachu przed utratą bliskiej osoby, umierania, śmierci, żałoby tych, którzy zostają. Każdy z nas boi się śmierci, przemijania, tego co nieznane. Ten lęk spowodowany jest tym, że boimy się zostać sami, bez poczucia bezpieczeństwa bliskiej nam osoby. Zawsze uważamy, że jest na to za wcześnie. Nina George wychodzi naprzeciw tym obawom, tworząc równoległą rzeczywistość - pomiędzy niebem a ziemią, w której zacierają się granice. Mnie samą skłoniło to do zastanowienia się nad tym, czy w chwili śmierci będę czuła, że żyłam pełnią życia? Czy wykorzystałam dane mi wszystkie szanse?
Czy zrobiłam wszystko aby uratować ukochane osoby ?

Nie potrafię już napisać nic więcej …

„ Jak gwałtownie może skończyć się życie. Jak dziwne ścieżki prowadzą ku życiu lub śmierci !
Wystarczy jedna decyzja, drobny gest i nagle życie podąża w zupełnie innym kierunku niż przed godziną . „
„ Najgorsza jest pustka i niemożność wyrażenia bólu, kiedy zużyło się całą rozpacz. „

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szybko przez wszystko

wszystko było, ale minęło. można wracać i tak. trzy zbiory znakomite, ale chyba "china shipping" najlepsze.

zgłoś błąd zgłoś błąd