Siedem minut po północy

Tłumaczenie: Marcin Kiszela
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
8,09 (1599 ocen i 269 opinii) Zobacz oceny
10
306
9
339
8
437
7
327
6
128
5
36
4
16
3
5
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Monster Calls
data wydania
ISBN
9788365568212
liczba stron
212
język
polski
dodał
Marczewek

Światowy bestseller już na ekranach kin! Książka, która stała się inspiracją dla filmu z udziałem gwiazd Hollywood. Wyjątkowa opowieść o miłości i stracie, o chłopcu, który musi stawić czoła prawdzie oraz potworach, które czasami goszczą w naszym życiu, zmieniając je na zawsze. Arcydzieło współczesnej literatury dla każdego wrażliwego czytelnika od lat 10 do 110! Jedna z tych książek,...

Światowy bestseller już na ekranach kin!
Książka, która stała się inspiracją dla filmu z udziałem gwiazd Hollywood.
Wyjątkowa opowieść o miłości i stracie, o chłopcu, który musi stawić czoła prawdzie oraz potworach, które czasami goszczą w naszym życiu, zmieniając je na zawsze.

Arcydzieło współczesnej literatury dla każdego wrażliwego czytelnika od lat 10 do 110! Jedna z tych książek, które zmieniają Twoje spojrzenie na świat i życie, które uczą empatii i humanizmu. Jedna z tych książek, których nie możesz przegapić!

Odważna, pełna czarnego humoru, głęboko poruszająca opowieść o chłopcu, jego ciężko chorej matce i niezapowiedzianym, potwornym gościu.

Jest siedem minut po północy, gdy trzynastoletni Conor budzi się i odkrywa, że za oknem jego sypialni czai się potwór. Jednak to nie tego potwora Conor się spodziewał – sądził, że odwiedzi go raczej ten z dręczącego go koszmaru, powtarzającego się niemal każdej nocy od dnia, kiedy matka chłopca rozpoczęła leczenie.

Potwór z jego podwórka jest inny. Sędziwy. I dziki. I chce czegoś od Conora. Czegoś niebezpiecznego i przerażającego. Żąda prawdy.

 

źródło opisu: http://papierowyksiezyc.pl/

źródło okładki: strona wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 179
KaroDeMolka | 2017-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2017

Moja kolejna baśń dla dorosłych/młodzieży, gatunek odkryty przeze mnie dopiero kilka miesięcy temu. Nie ukrywam, że po niektórych z ostatnio (prze)czytanych książkach, jej rozmiar przyjęłam z ulgą (tak jak moje oczy wielkość czcionki)… O treści rozpisywać się nie będę, książka jest naprawdę cienka i nie ma to sensu. Jej głównym bohaterem jest kilkunastoletni Conor, którego mama cierpi na chorobę nowotworową. Jego ojciec po rozwodzie wyjechał, a babcia daleko odbiega od obrazu idealnej babci, jaki został utrwalony w dziecięcym widzeniu świata. Już na samym początku, dokładnie w momencie, kiedy wskazówki zegara pokazują siedem minut po północy, poznajemy drugiego bohatera – drzewo rosnące pod oknami pokoju chłopca.

Tenże cis odegra w tym trudnym dla Conora momencie życia ważną rolę, stając się determinantem aktów odwagi, kiedy jego tłumione uczucia w końcu dojdą do głosu. Ponadto, snując opowieści, zwróci uwagę chłopca na ludzką naturę, kwestię dobra i zła oraz uświadomi mu, że nie wszystko jest tym, na co wygląda. Autor porusza też kwestię samotności (także tej wśród ludzi), braku zrozumienia, utraty zaufania do najbliższych, przyjaźni, przeznaczenia. W dobitny sposób uświadamia, że nie można kurczowo trzymać się nawet tego, na czym najbardziej nam zależy. W związku z taką tematyką zabrakło mi chyba zbudowania klimatu, który mógłby wywołać w czytelniku (a przynajmniej we mnie) jakieś głębsze emocje, styl też jest dość oszczędny. Ogólnie jednak książkę oceniam pozytywnie, na pewno niejednokrotnie skłania do refleksji.

Przy okazji chciałabym wspomnieć o okładce, która jest chyba najgorszym z jej rodzajów. Rozumiem, że popularne są okładki „filmowe”, czyli te, gdzie na tytułowej stronie mamy zdjęcie takie, jak na plakacie – może to spowodować lepszą sprzedaż, z prawami rynku nie będę dyskutować. Tu jednakże mamy zjawisko naprawdę kuriozalne – notatka na czwartej stronie brzmi następująco: „Film reżysera wizjonerskiego Sierocińca i zapierającego dech w piersiach Niemożliwego. Opowieść o chłopcu, który (…)”. Niżej wydawca postanowił umieścić też cytaty z gazet na temat ekranizacji. Najwyraźniej chyba dość młode wydawnictwo, jakim jest Papierowy Księżyc zapragnęło zwiększyć tym sprzedaż, ale wg mnie jest to niepotrzebne pomieszanie muz – niezależnie od tego jak wierna jest ekranizacja, nadal stanowi odrębny byt. Zdecydowanie polecam zakup innej wersji, która zawiera piękne ilustracje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielki przypływ

Lampedusa jest traktowana jako raj turystyczny - najlepsze plaże, włoskie dolce vita. Ale czy faktycznie tak jest? Czy to na pewno jest raj na ziemi?...

zgłoś błąd zgłoś błąd