Ucho od śledzia

Seria: Kolekcja Jubileuszowa
Wydawnictwo:
6,52 (428 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
41
8
41
7
161
6
54
5
103
4
6
3
13
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8310084943
liczba stron
305
język
polski
dodał
pykman

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2015)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 489
ardnaskela | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Uwielbiałam tę książkę w wieku 10-11 lat. Myślę, że przeczytałam ją przynajmniej kilka razy. Zastanawiające jest, że dziś, ponad dwadzieścia lat później mało co z niej pamiętam. Powinnam przeczytać raz jeszcze.

książek: 691

Jako dziecko uwielbiałam tę książkę, kończyłam czytać i zaczynałam od początku. Losy bohaterów zrujnowanej kamienicy na warszawskiej Starówce przypadły mi do serca na całe lata, bo i teraz przeczytałam tę książkę z ogromną przyjemnością. Nie wiem, czy dzisiejsze dzieci potrafiłyby docenić :"Ucho od śledzia", pewnie nie. Dla mnie Hanna Ożogowska jest jedną z najukochańszych autorek, do dziś wracam do jej książek i odnajduję dawne wzruszenia. A mój zaczytany doszczętnie egzemplarz "Ucha od śledzia" jest dla mnie szczególnie cenny- mam na nim autograf autorki. Polecam jako miły powrót do przeszłości.

książek: 1705
Roman Dłużniewski | 2016-12-14
Na półkach: Przeczytane

Przeczytana we wczesnej młodości. I pamiętana do dziś. Powojenna Warszawa, wspólne mieszkania. Dzisiejsza młodzieży tego nie pojmie, niekumata jest "w tym temacie". A szkoda.

książek: 1473
PABLOPAN | 2012-07-28
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna, chyba moja ulubiona Ożogowskiej.

książek: 6693
allison | 2011-05-16

Jedna z moich ulubionych książek z dzieciństwa - przeczytałam ją na pewno kilkadziesiąt razy:)

książek: 57
Pollyanna | 2014-07-06
Przeczytana: 05 maja 2014

Książka po którą warto sięgnąć w każdym wieku. Napisana mądrze ("a nawet niegłupio!"- jak zapewne dodałby Michał), w ciepły sposób opisuje rodzinne wartości domowych pieleszy, napomykając o historii i szacunku, i wkładając to wszystko młodocianemu czytelnikowi do głowy niby całkiem przypadkiem. Okraszona odpowiednią dawką humoru (scena w której Agnieszce zebrało się na przedrzeźnianie!). W każdym razie: Ożogowska jest wspaniałym pedagogiem, a "Ucho od śledzia" na 100% jest powieścią jaką warto posunąć dziecku na miejsce dzisiejszych brukowych książek przeznaczonych dla dzieci i młodzieży, ot co. Mało tego, będę za jej bohaterami tęsknić niczym za Jeżycjadą! W planie "Głowa na tranzystorach" i "Za minutę pierwsza miłość"- i inne których nie poznałam dotychczas książki autorki: od tej pory Ożogowską biorę w ciemno!

książek: 1617
Evik | 2012-04-28
Przeczytana: 18 września 2011

Akcja książki toczy się w powojennej Warszawie. Kilka rodzin mieszka w czteropokojowym mieszkaniu dawnej kamiennicy.
Wspólne mieszkanie kilku rodzin w jednym mieszkaniu musi budzić szereg konfliktów.
Bohaterami książki są młodzi ludzie - niesforny, mówiący zanim pomyśli Marcin, Witek i jego brat Piotruś oraz Agnieszka.
Lokal zajmują także państwo Szafrańcowie, ciocia Agnieszki - polonistka pani Tłoczko wraz z syjamska kotką, wujek Michała pan Czerniak (lubiący zaglądać do kieliszka), pielęgniarka z psem Pimpusiem.
Mieszkańcy uczą się dogadywać, rozwiązywać konflikty, choćby kwestię utrzymywania stołu w czystości. Łagodzić konflikty potrafi Agnieszka.
Wszyscy mieszkańcy czekają na usamodzielnienie się - przydział nowego, własnego mieszkania.
Książka podobała mi się, czasem do niej wracam.

książek: 2217
Librarianka | 2014-02-19
Na półkach: Przeczytane

Po wielu, wielu latach z przyjemnością przeczytałam ponownie "Ucho od śledzia". Książka Ożogowskiej opowiada o życiu kilku warszawskich rodzin w przepełnionym zrujnowanym domu niedługo po wojnie. Ciasnota rodzi konflikty, ale w potrzebie ludzie sobie pomagają.Michał i Agnieszka, przygarnięci przez rodziny, zagęszczają mieszkanie jeszcze bardziej. Nastroszony, kanciasty chłopiec czuje, że nie jest mile widziany przez sąsiadów. Oboje z Agnieszką znaleźli się tu z powodu trudnych rodzinnych sytuacji. Powoli zaprzyjaźniają się z "tubylcem" Witkiem i ze sobą. Pisarka z wyczuciem przedstawiła tę trójkę na tle rodziny, sąsiadów i kolegów z klasy.
Uważam, że książka się nie zestarzała.
Z jej kart śmieje się do mnie Michał: "Myślałaś, że bierzesz do ręki jakąś ramotę? Ucho od śledzia!"

książek: 2667
Agata | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane

Jedna z moich ukochanych książek z dzieciństwa. Niestety, realia (powojenna Warszawa, mieszkania-kołchozy) są tak abstrakcyjne dla współczesnych dzieci, że nie potrafiłam zainteresować nią moich małych moli ksiażkowych. Może spróbujemy za kilka lat...
Sama wróciłam z przyjemnością - przednia galeria postaci!

książek: 2175
Tinkerbelle | 2013-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2013

Ocena tak wysoka chyba przede wszystkim za walory poznawcze. Jako dorosła osoba niewątpliwie zwracam uwagę za zupełnie inne rzeczy niż gdybym przeczytała to dzieckiem będąc. Teraz przede wszystkim doceniam możliwość poznania realiów powojennej warszawy, nawet jeśli opisane z punktu widzenia dzieci. Widać tu jak na dłoni jak zmieniają się problemy nastolatków z różnych pokoleń.

zobacz kolejne z 2005 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd