Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Był sobie pies

Tłumaczenie: Edyta Świerczyńska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
8,21 (1322 ocen i 329 opinii) Zobacz oceny
10
326
9
252
8
348
7
239
6
110
5
34
4
3
3
6
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Dog's Purpose: A Novel for Humans
data wydania
ISBN
9788365506986
liczba stron
392
kategoria
przygodowa
język
polski

Inne wydania

Ksiązka, która doczekała się ekranizacji – przedstawia losy najbardziej wyszczekanego bohatera wszech czasów. Oto pełna głębokich uczuć i zdumiewająca opowieść o oddanym psie, który życiową misją czyni wpajanie swoim właścicielom znaczenia miłości i pogody ducha. To powołanie wypełnia na przestrzeni... kilku żyć. Bailey jest zszokowany – po krótkim i smętnym życiu, jakiego doświadczył w...

Ksiązka, która doczekała się ekranizacji – przedstawia losy najbardziej wyszczekanego bohatera wszech czasów.

Oto pełna głębokich uczuć i zdumiewająca opowieść o oddanym psie, który życiową misją czyni wpajanie swoim właścicielom znaczenia miłości i pogody ducha. To powołanie wypełnia na przestrzeni... kilku żyć.
Bailey jest zszokowany – po krótkim i smętnym życiu, jakiego doświadczył w postaci bezpańskiego kundla odradza się w ciele niesfornego szczeniaka. Kiedy trafia pod opiekę ośmiolatka Ethana, który kocha go całym sercem, odkrywa nowe oblicze – dobrego, poczciwego psiaka. Jednak życie u uwielbianej rodziny to nie koniec przygód Baileya. Ponownie odradza się w postaci kolejnego psa!
Był sobie pies to pokrzepiająca i pomysłowa historia. Doprowadza czytelnika do skrajnych emocji – jest jednocześnie uroczo zabawna i dotkliwie przejmująca.
Ta książka w piękny sposób pokazuje, że miłość nie zna granic oraz że nasi najbliżsi zawsze są przy nas. Najważniejsze przesłanie powieści głosi, że każda istota na ziemi urodziła się z misją.
WSZYSTKIE PSY IDĄ DO NIEBA... CHYBA ŻE MAJĄ NIEDOKOŃCZONE SPRAWY NA ZIEMI
_____
To napisana z ikrą, przejmująca powieść, która oczaruje nie tylko fanów zwierząt domowych. – Booklist

 

źródło opisu: www.wydawnictwokobiece.pl

źródło okładki: www.wydawnictwokobiece.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 98
Aga | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2017

Wiedziałam, że do tej książki podejdę na pewno bardzo emocjonalnie i nie myliłam się. Widząc zwiastun filmu postanowiłam przed jego obejrzeniem zapoznać się z historią napisaną, a dopiero później przedstawioną na dużym ekranie (to jeszcze przede mną).

'znów byłem szczeniaczkiem, który ledwie potrafił chodzić. miałem nową rodzinę, nową mamę i nowy dom.'

Z początku miałam wrażenie, że to książka wyłącznie dla dzieci. Historia przedstawiona jest w łatwy sposób, język jest prosty i bardzo szybko można przez nią przebrnąć. Nie oznacza to jednak, że się nudziłam, wręcz przeciwnie.

'dlaczego? dlaczego znów byłem szczenięciem? dlaczego nie odstępowało mnie przeświadczenie, że jako pies mam w życiu coś do zrobienia?'

Cała historia pokazana jest z perspektywy psa. Z każdymi następnymi narodzinami był on inny, jednak pamiętał całe swoje doświadczenie z poprzednich wcieleń. Nic nie działo się bez przyczyny, a każde nowo poznane umiejętności, czy przeżyte sytuacje prowadziły go do konkretnego celu.

'stwierdziłem, że sensem mojego pieskiego życia było dodawanie otuchy chłopcu, kiedy tylko jej ode mnie potrzebował'

Większa część historii widziana jest oczami Baileya, którego właścicielem stał się mały Ethan. Najlepsi przyjaciele, każdą wolną chwilę spędzali razem.

Chyba każdy wie jak bardzo te kochane czworonogi przywiązane są do człowieka. Dzięki całej tej historii wiemy, co dzieje się w głowie psa. Jakie są jego emocje, jak odczuwa przeróżne sytuacje i jakie sytuacje kierują nim do takiego, a nie innego postępowania.

'wciąż byłem w kuchni, gdy nagle usłyszałem pisk Mamusi z głębi domu: 'Bailey!'. Chyba znalazła swoje buty'

Momentami humorystyczne przedstawienie różnych sytuacji sprawiło, że na mojej twarzy podczas lektury pojawiał się szczery uśmiech. Dobrze bawiłam się podczas czytania tej książki.

'polizałem go tak pocieszająco, jak tylko umiałem najlepiej - byliśmy razem, więc co złego mogło nas spotkać?'

Jak wspomniałam na początku, bardzo emocjonalnie podeszłam do tej książki. Od kiedy mam dwa swoje psy i kocham je całym sercem momentami emocje tak bardzo mnie przepełniały, że musiałam zrobić sobie chwilę przerwy. Przykład? Dzieciak, który traktował psy jak przedmioty, w ogóle ich nie szanował. Jak wyobraziłam sobie, że to samo mogłoby spotkać moje maluchy to oczy zachodziły mi łzami.

'-możesz już odejść, Bailey. Wykonałeś świetną robotę, zaopiekowałeś się chłopcem. To było twoje zadanie i wspaniale się z niego wywiązałeś. Jesteś grzecznym pieskiem, grzecznym pieskiem.'

Zdarzyło mi się kilka razy płakać podczas lektury. Jest to więc jeden z dowodów na to, że nawet książka, której tematyka skierowana jest bardziej do młodszych czytelników nie musi być ograniczona tylko do tego właśnie grona odbiorców.

Podsumuję całość jednym słowem: polecam! Jeśli macie ochotę na coś lekkiego, ale jednocześnie nie banalnego, to zdecydowanie jest to taka pozycja.

'nie mogłem powstrzymać łkania wydobywającego się z mojego gardła, nie mogłem powstrzymać merdającego szaleńczo ogona.'

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siostrzyczki

Blog: http://bjcdobryfilmijeszczelepszaksiazka.blogspot.com/ ************************************************************************* Michael...

zgłoś błąd zgłoś błąd