Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księżyc jest kobietą

Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,15 (26 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
8
7
8
6
4
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379765874
liczba stron
392
język
polski
dodała
Ag2S

Wspaniała opowieść, w której współczesne życie przeplata się z burzliwą historią. Mięty przed wojną należały do pradziadków Anny, lecz okupacja pozbawiła rodzinę majątku. Anna, mimo przeciwności losu, zrealizowała swoje marzenie – w odzyskanym dworku prowadzi pensjonat i stajnię. Niezależna, lecz samotna, musi dokonać wyboru między Łukaszem, który zatrudnia się w Miętach, by uciec przed...

Wspaniała opowieść, w której współczesne życie przeplata się z burzliwą historią.

Mięty przed wojną należały do pradziadków Anny, lecz okupacja pozbawiła rodzinę majątku. Anna, mimo przeciwności losu, zrealizowała swoje marzenie – w odzyskanym dworku prowadzi pensjonat i stajnię. Niezależna, lecz samotna, musi dokonać wyboru między Łukaszem, który zatrudnia się w Miętach, by uciec przed przeszłością, a Geraldem – intrygującym i zakochanym w niej finansiście z Jersey.

Anna niespodziewanie przekona się, że przeszłość skrywała przed nią wielką tajemnicę. Czy przewrotny los, który gnał bohaterów po świecie, może wpłynąć również na życie Anny?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 478
KobieceRecenzje365 | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane

"Księżyc jest kobietą" to powieść, którą zauważyłam przez przypadek, podczas robienia zapowiedzi, które robiłam w poprzednim miesiącu. Książka zaciekawiła mnie swoją przepiękną okładką, jak i opisem, który jakoś od razu przyniósł mi spokój (dziwne mam skojarzenia, co?). Wiecie, czasem ma się ochotę odpocząć od danego gatunku, czymś, co ma nas wprowadzić w sielską, spokojną atmosferę, aby zregenerować się na kolejne zagadki kryminalne. Właśnie tym dla mnie była ta powieść. Chcecie wiedzieć więcej? Zapraszam do recenzji :)

"Wspaniała opowieść, w której współczesne życie przeplata się z burzliwą historią.

Mięty przed wojną należały do pradziadków Anny, lecz okupacja pozbawiła rodzinę majątku. Anna, mimo przeciwności losu, zrealizowała swoje marzenie – w odzyskanym dworku prowadzi pensjonat i stajnię. Niezależna, lecz samotna, musi dokonać wyboru między Łukaszem, który zatrudnia się w Miętach, by uciec przed przeszłością, a Geraldem – intrygującym i zakochanym w niej finansiście z Jersey.

Anna niespodziewanie przekona się, że przeszłość skrywała przed nią wielką tajemnicę. Czy przewrotny los, który gnał bohaterów po świecie, może wpłynąć również na życie Anny?"

Tak jak przewidziałam, historia ta była na tyle relaksująca, że dała mi chwile wytchnienia od zagadek kryminalnych. Jej głównym atutem było to, że była bardzo ułożona, nie było tutaj jakiś kosmicznych zwrotów akcji, od których włosy stawały. Autorka przepięknie opisywała naturę, byłam pod dużym wrażeniem, że można tak pięknie to wszystko opisać i nie zanudzić czytelnika, a wręcz go jeszcze bardziej zahipnotyzować. W przepiękne opisy i retrospekcje z drugiej wojny światowej wkradł się wątek romansowy, który nie zdominował jednak całej historii. Zdecydowanie miłość w retrospekcjach, była opisana lepiej i dokładniej niż wątek w "nowoczesnych" Miętach, przez co minimalnie się zawiodłam.

Co do bohaterów, to zdecydowanie mogłoby być lepiej. Anna to taka z lekka, nijaka dziewczyna, której wyrazu dodało to, co robi, a mianowicie prowadzenie stadniny. Nie wyróżniająca się, zrównoważona i troszkę wydaje mi się, że opisana bez głębi. Jednym z bohaterów jest Łukasz, który pojawia się w bardzo ważnej chwili dla Mięt, niczym superbohater, ale bez peleryny. Łukasz jest tajemniczy, ale zdecydowanie za prosty na taką tajemniczość? Ta postać to taki trochę typowy macho i jestem pewna, że każdemu coś by się w nim podobało, ale brakowało mu tego czegoś, a może nawet charakteru...
W międzyczasie przewija nam się też finansista z Jersey, który jest bardzo miłym i uroczym facetem, jednak to znów mało wyróżniająca się postać, trochę szkoda, bo wszyscy Ci bohaterowie mieli naprawdę fajną podstawę do miana "dobrych bohaterów". Trochę mam wrażenie, że oni są takimi nieoszlifowanymi diamentami, które po kilku zdecydowanych zmianach w charakterach, mogliby zostać bardzo interesującymi postaciami.

Za to muszę jeszcze dodać, że postacie drugoplanowe, opisane w retrospekcjach były dużo lepiej przedstawione niż te pierwszoplanowe. Tak jakby autorka bardziej skupiła się właśnie na tych osobach. Za to naprawdę duże pokłony, bo już dawno nie czytałam książki, gdzie drugoplanowe postacie retrospekcyjne były tak fajnie nakreślone :)

Kończąc mój wywód, polecam Wam tę powieść, mimo "skaz" niektórych bohaterów. Polecam Wam ją właśnie dlatego, ze względu na retrospekcje, bo dawno tak świetnie napisanych nie czytałam i przy nich naprawdę dobrze się bawiłam :)


Dziękuję za przeczytanie, Wydawnictwu Czwarta Strona.
Link do recenzji
http://kobiecerecenzje365.blogspot.com/2017/05/joanna-gawrych-skrzypczak-ksiezyc-jest.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Garść popiołu

Bardzo dobry kryminał. Czyta się świetnie. Aczkolwiek odniosłam wrażenie, że od dnia odkrycia zwłok nauczyciela geografii każdy dzień głównego bohater...

zgłoś błąd zgłoś błąd