Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poniedziałek zaczyna się w sobotę

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,24 (615 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
98
8
125
7
169
6
98
5
53
4
12
3
14
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376481937
liczba stron
238
język
polski

Inne wydania

Aleksander Iwanowicz Priwałow, młody programista z Leningradu, w czasie urlopu spotyka w lesie dwóch sympatycznych naukowców, którzy proponują mu pracę w swojej placówce w pobliskim Sołowcu, fikcyjnym miasteczku na północy Rosji. Wizyta w tajemniczym INBADCZAM-ie (Instytucie Badań Czarów i Magii) staje się początkiem wypadków, które przeczą logice. Ich kulminacją jest niezwykła podróż do...

Aleksander Iwanowicz Priwałow, młody programista z Leningradu, w czasie urlopu spotyka w lesie dwóch sympatycznych naukowców, którzy proponują mu pracę w swojej placówce w pobliskim Sołowcu, fikcyjnym miasteczku na północy Rosji. Wizyta w tajemniczym INBADCZAM-ie (Instytucie Badań Czarów i Magii) staje się początkiem wypadków, które przeczą logice. Ich kulminacją jest niezwykła podróż do świata wyobrażeń, która odbywa się w kierunku odwrotnym do osi czasu...

Powieść "Poniedziałek zaczyna się w sobotę" była satyrą na radzieckie instytuty naukowe, ich niedołężną administrację, awarie sprzętu i nieuczciwych naukowców. Książka doczekała się sequela pt. "Bajka o Trójce".

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.proszynski.pl/

źródło okładki: http://ksiegarnia.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 187
Maciek | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2017

Niezbyt duża i niezbyt gruba, lecz jakże ważna książeczka, będąca odpowiedzią na pytanie stawiane sobie przez miliony ludzi na całym świecie... A mianowicie, jak wyglądałby Niewidoczny Uniwersytet ( z książek Terry'ego Pratchetta) w realiach niezbyt realnego (w przenośni i dosłownie) socjalizmu? Podobieństwa z twórczością sir Terry'ego są widoczne i oczywiste, tu też pod płaszczykiem, humorystyczną otoczką kryje się drugie, a nawet trzecie dno. U sir Terry'ego to często zabawa z czytelnikiem na równi z krytyką, a ta (krytyka, kpina) raczej lekka, tu... Wymóg konieczności, spowodowany realiami, a zwłaszcza wszechobecną w tamtych czasach cenzurą. Jak zwykle u braci, co najmniej przyzwoity poziom i sporo zwariowanych pomysłów. Młodszy czytelnik może mieć problemy ze zrozumieniem przesłania, ci pamiętający czasy ZSRR (i PRL) pewnie nieźle się ubawią. W końcu teraz już można się z tego śmiać, a to podobno najlepsze lekarstwo. :) Dla fanów braci, pozycja obowiązkowa, dla tych którzy nie mieli jeszcze okazji, przyjemności... Polecałbym na początek jednak coś innego z ich twórczości. Względnie coś Pratchetta.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzielnica obiecana

Książka dobra, oryginalna, widać że pan Paweł Majka sporo się namęczył podczas pisania. No własnie, męczył się, bo takie wrażenie można odnieść, jakoś...

zgłoś błąd zgłoś błąd