The Hating Game

Wydawnictwo: William Morrow Paperbacks
6,86 (22 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
1
7
10
6
4
5
2
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Hating Game
data wydania
ISBN
9780062439598
liczba stron
384
język
angielski
dodała
acitland

Nemesis (n.) 1) An opponent or rival whom a person cannot best or overcome; 2) A person’s undoing; 3) Joshua Templeman. Lucy Hutton and Joshua Templeman hate each other. Not dislike. Not begrudgingly tolerate. Hate. And they have no problem displaying their feelings through a series of ritualistic passive aggressive maneuvers as they sit across from each other, executive assistants to co-CEOs...

Nemesis (n.)
1) An opponent or rival whom a person cannot best or overcome;
2) A person’s undoing;
3) Joshua Templeman.
Lucy Hutton and Joshua Templeman hate each other. Not dislike. Not begrudgingly tolerate. Hate. And they have no problem displaying their feelings through a series of ritualistic passive aggressive maneuvers as they sit across from each other, executive assistants to co-CEOs of a publishing company. Lucy can’t understand Joshua’s joyless, uptight, meticulous approach to his job. Joshua is clearly baffled by Lucy’s overly bright clothes, quirkiness, and Pollyanna attitude.

Now up for the same promotion, their battle of wills has come to a head and Lucy refuses to back down when their latest game could cost her her dream job…But the tension between Lucy and Joshua has also reached its boiling point, and Lucy is discovering that maybe she doesn’t hate Joshua. And maybe, he doesn’t hate her either. Or maybe this is just another game.

 

źródło opisu: https://www.harpercollins.com/9780062439598/the-hating-game

źródło okładki: https://www.harpercollins.com/9780062439598/the-hating-game

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (423)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1293

To jedna z tych książek które jednocześnie chcesz przeczytać na raz i chcesz się delektować przez długie godziny. Na szczęście jest dłuższa niż mały harlequinek to odrobinę tę chęć nasycenia i delektowania zaspokaja.
Ale obawiam się, że do pełni szczęścia będę potrzebowała jeszcze powtórki. Albo sześciu.

Romans biurowy rozkwitł tu w pełni. Romans między dwójką przeciwieństw. Tak jak on jest sztywny, oficjalny, siejący postrach i wielki, tak ona miła, słodka, czarująca i lubiana przez wszystkich. I malutka jak Smerfetka. Porównanie nie bierze się znikąd bo Lucy kocha Smerfy ;)
Bohaterka to taka osoba z którą się chce natychmiast zaprzyjaźnić na długie lata, dlatego tym bardziej dziwiłam się początkowo Joshowi, dlaczego on jest taki złośliwy. Jasne, ona nie pozostałe mu dłużna i ich gierki w Spojrzenia, w Co U Ciebie i jeszcze parę innych, rozpalają atmosferę do czerwoności.
Bo nasi bohaterowie się nienawidzą mocą tysiąca słońc.

Jak wiadomo od miłości do nienawiści daleko nie jest,...

książek: 1677
kaktusowaona71 | 2018-07-02
Przeczytana: 01 lipca 2018

Bardzo proszę o nie odsądzanie mnie od czci i wiary w związku z poniższą opinią :)

Już od bardzo dawna nie spotkałam się z pozycją, która rozczarowałaby mnie aż tak potężnie, jak „Wredne igraszki” Sally Thorne. Nic mi się właściwie w tej książce nie podobało..
Przede wszystkim mam straszny żal do autorki, że z bohaterów - dorosłych przecież ludzi, zrobiła przygłupawe pięcioletnie bachory, które głupio myślą, głupio się zachowują i ogólnie ciężko się z nimi jakkolwiek utożsamić ( widocznie moje wewnętrzne dziecko jest jednak trochę starsze i normalniejsze niż para naszych bohaterów, stąd brak nici porozumienia ) . Bitwa na spojrzenia czy silną wolę, podchody i podglądanie terminarzy ( zeszytów ) i rozmów? Przecież to zachowania żywcem wyjęte z przedszkola, albo pierwszych klas podstawówki !
Nie rozumiem również, jak można było osadzić na stanowisku asystentki w firmie wydawniczej kogoś kto w moim mniemaniu cierpi na poważne rozdwojenie jaźni. Nie ma innego wytłumaczenia na...

książek: 320
Cobenove_love | 2018-06-28
Przeczytana: 25 czerwca 2018

"Nienawiść od miłości dzieli cienka, subtelna linia"
Lucy Hutton i Joshua Templeman to "znajomi z pracy". Oboje pełnią stanowisko asystenta swojego prezesa. Codziennie siedzą naprzeciw siebie w biurze. Codziennie walczą ze sobą. A walczą o wszystko i są dla siebie niemili. Jedno drugiemu chce cały czas dopiec. Kiedy ich szefowie ogłaszają konkurs na nowe stanowisko Lucy i Josh robią wszystko, by zwyciężyć. I nie jest to tylko walka o nową posadę, to walka o pozbycie się jednego z nich z biura. W pewnym momencie oboje zdają sobie sprawę, że nienawiść to nie do końca uczucie, które nimi kieruje.
Jakże mi się podobała ta książka. Zabwana w bardzo przyjemny sposób. Kwestie bohaterów nie są żenujące, wręcz przeciwnie. Aktorka w ciekawie pokazała rywalizację międzyludzką i prawda było "wrednie" ale miało to swój smaczek. Cała teść książki trafia do czytelnika i to bardzo. Poczucie humoru pisarki na wielki plus. :) Dzięki temu czyta się jeszcze lepiej. Mnie wciągnęła i z wielką...

książek: 1892
kryptonite | 2018-06-26
Przeczytana: 26 czerwca 2018

Spytam o jedną rzecz (SPOILER!!!!) - po kiego grzyba w fabułę powieści wplata się np. jakiś konkurs z nagrodą w postaci awansu, pieniędzy, publikacji itp., skoro autor nie ciągnie tego pomysłu do końca? A ja może chcę wiedzieć, jak potoczy się rywalizacja, i kto wygra główną nagrodę??? (Nie, nie mam na myśli serca wymarzonego faceta czy wyśnionej panny).
Poza tym 'Wredne igraszki' da się przeczytać ;-)

książek: 446
Zmora_czytelnicza | 2018-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2018

Słowem wstępu: nie sugerujcie się wyglądem okładki i tytułem! Absolutnie!

Na początku chciałabym przedstawić Wam dwa główne powody do przeczytania tej oto książki. Poznajcie Lucy Hutton. Lucy pracuje w swoim wymarzonym zawodzie w wydawnictwie, ma 1,50cm zwrotu, 28 lat, kolekcjonuje figurki Smerfów, jest uwielbiana przez wszystkich i ponad wszystko nienawidzi swojego kolegi z pracy, z którym musi dzielić pokój. Joshua Templeman to gość z naprzeciwka biurka. Jest niepoprawnie wysoki, pedantyczny, upierdliwy, złośliwy, a na dodatek ma swój własny system noszenia koszul. Od najjaśniejszych do najciemniejszych. Lucy i Joshua gdyby mogli zamordowaliby się wzajemnie. Sprzeczki, kłótnie, złośliwości, rywalizacje i kpiny to ich codzienność. A wszystko dlatego, że pierwszego dnia pracy Lucy uśmiechnęła się do kolegi, a on tego uśmiechu nie odwzajemnił! Tak, moi drodzy, zaczęła się wojna.

"Wpisuję hasło: NIECIERPIEGOAMEN. Moje poprzednie hasła też zawsze stanowiły wariacje tego, jak ja...

książek: 73
Owca | 2018-06-03
Przeczytana: 02 czerwca 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czytuje bardzo dużo książek i o różnej tematyce. „Wredne Igraszki” londują na mojej liście ulubionych pozycji. Pełna humoru, namiętności i miłosnych podchodów, nie pozwoliła mi od siebie odpocząć nawet podczas codziennych obowiązków. Wkraczamy w świat korporacji Bexley & Gamin, gdzie dwoje młodych asystentów łączy coś wyjątkowego. I początkowo nie mam tu na myśli gorącego uczucia, co to to nie! Lucy i Josh nie trawią się od dnia, w którym się poznali. Dokuczając sobie ambitnie codziennie, prowadząc tym samym 'gry' w spojrzenia, dyskusje czy inne dziwactwa - w końcu stają do rywalizacji w konkursie o stanowisko dyrektora działu redakcji, w której są zatrudnieni. Wszystko się zmienia, gdy Josh poddaje się chwili i całuje nasza bohaterkę w windzie. Od tamtej pory Lucinda uświadamia sobie, że Joshua wcale już nie jest dla niej wrogiem, a z dnia na dzień staje się ukochanym. Wszystko układało by się idealnie, jak to w takich historiach bywa, ale... (bardzo dobre w sumie 'ale') brat...

książek: 419
gosia | 2018-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2018

Bardzo fajny lekki romans biurowy :) Niesamowicie zabawny ;)
Lucy i Joshua nienawidzą się od pierwszego dnia pracy razem...
Pracują w wydawnictwie ,siedząc na przeciwko siebie,całymi dniami prowadzą wojnę na spojrzenia i docinki-ewidentnie nie kryją się ze swoją niechęcią i nienawiścią do siebie nawzajem ...
Lucy uważa że Josh to ponury, pedantyczny palant..
Josh z kolei uważa że Lucy jest zdecydowanie za uległa co do innych,źle ubiera się do pracy i ma swoje dziwne przyzwyczajenia...Konkurują ze sobą cały czas,ale sytuacja nabiera tempa kiedy zaczynają walczyć o jedno stanowisko...no i tutaj akcja się rozkręca...przekonamy się czy aby napewno praca jest najważniejsza...i jakże cienka jest granica między nienawiścią a miłością.....polecam

książek: 7465
Anna-mojeksiążki | 2018-07-04
Na półkach: Przeczytane

Wredne igraszki to książka polecona i pożyczona przez koleżankę z pracy, która uprzyjemniła mi weekend. Jeśli, jak ja, lubicie perypetie Bridget Jones, to ta książka jest dla Was :) Wredne igraszki to napisany z dużym humorem romans biurowy, zabawny, dowcipny, a chwilami sarkastyczny. Czytałam z uśmiechem na twarzy i cieszyłam się, że jest weekend i nie muszę książki odkładać. Przeczytałam w jedno popołudnie, z przyjemnością i na dużym luzie. Tego mi było potrzeba po ciężkim tygodniu!

Jak to się powszechnie mówi - miłość od nienawiści dzieli włos. Cienka linia pomiędzy tymi dwoma uczuciami zaciera się i czasem trudno ją wyczuć. Kocha, czy nienawidzi? A może sam/-a nie wie, co czuje? Hmmm... myślę, że musicie przeczytać tę powieść, aby ocenić jak ewoluowały te dwa uczucia pomiędzy Lucy Hutton a Joshuą Templemanem. Oboje pracują w wydawnictwie, które stanowi zlepek dwóch różnych wydawnictw. Rodzinnego, ciepłego Gamin, które reprezentuje Lucinda oraz poukładanego, stereotypowego i...

książek: 1382

Prześwietna książka!! Bohaterowie drą koty niesamowicie, w dodatku bohaterka ma przekomiczne myśli a bohater rzuca niezłe cięte riposty! Ogólnie sama historia jest świetna, od nienawidzenia do miłości chociaż wiele się za tym kryje. Naprawdę warto! Nie raz wybuchniecie śmiechem :)

książek: 3167
Maromira | 2018-06-22
Przeczytana: 15 czerwca 2018

Lucy Hutton nie mogłaby wyobrazić sobie lepszej pracy – ma ładne biuro, wystarczającą pensję i posadę w wymarzonym wydawnictwie. Jedyną rysą na tym obrazie jest Joshua Templeman – jej nemezis, a jednocześnie kolega z biurka naprzeciwko. Są jak ogień i woda, a każdy jego ruch działa jej na nerwy.

Prowadzą ze sobą kolejne gry, nieustannie ze sobą rywalizując. Kto dłużej wytrzyma spojrzenie, kto szybciej wykona swoją pracę, kto wpadnie na lepszy pomysł… Do tych gier dołącza kolejna – kto awansuje na nowo powstałe stanowisko. Walka trwa w najlepsze, w końcu idzie o upokorzenie przeciwnika, jednak im dłużej ona trwa, tym coraz bliższe są relacje Josha i Lucy, a sama bohaterka przestaje być taka pewna, jakie są prawdziwe intencje ich obojga…

Całość więc relacji Josha i Lucy opiera się na wzorcu jak najbardziej słusznym, a więc na szekspirowskich postaciach Beatrycze i Benedika, kłócących się kochanków. Co prawda w przypadku panny Hutton i Templemana całą historię poznaje się z punktu...

zobacz kolejne z 413 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd