Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat finansjery

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 36)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,61 (2151 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
158
9
387
8
539
7
753
6
189
5
101
4
5
3
17
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Making Money
data wydania
ISBN
9788376482019
liczba stron
351
język
polski

Inne wydania

Była to propozycja nie do odrzucenia... Kto by nie chciał zarządzać Królewską Mennicą w Ankh-Morpork i sąsiadującym z nią bankiem? To posada na całe życie. Ale były oszust, Moist von Lipwig, odkrywa, że niekoniecznie znaczy to: na długo. Główny kasjer jest prawie na pewno wampirem. W piwnicy kryje się coś bezimiennego (a i sama piwnica jest raczej bezimienna). Okazuje się też, że Królewska...

Była to propozycja nie do odrzucenia... Kto by nie chciał zarządzać Królewską Mennicą w Ankh-Morpork i sąsiadującym z nią bankiem? To posada na całe życie. Ale były oszust, Moist von Lipwig, odkrywa, że niekoniecznie znaczy to: na długo.

Główny kasjer jest prawie na pewno wampirem. W piwnicy kryje się coś bezimiennego (a i sama piwnica jest raczej bezimienna). Okazuje się też, że Królewska Mennica przynosi straty. Trzystuletni mag zaczepia jego dziewczynę, a jemu samemu grozi ujawnienie mrocznej przeszłości, choć Gildia Skrytobójców może załatwić go wcześniej. Prawdę mówiąc, bardzo wielu ludzi chciałoby widzieć go martwym. Aha... I codziennie musi wyprowadzać prezesa na spacer. Gdzie nie spojrzy, pojawiają się nowi wrogowie.

Czy znajdzie swoje miejsce w tym nowym ŚWIECIE FINASJERY?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4304)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 563
Degamisz | 2015-04-04
Przeczytana: 04 kwietnia 2015

Po raz kolejny dostałem surrealizm w czystej postaci, tym razem ekonomię według Terry'ego Pratchett'a. Cyklu o Moiście von Lipwigu nie mogę uznać za jeden z moich ulubionych. Pierwsza część czyli „Piekło pocztowe” lekko mnie rozczarowała i gdyby nie postać Adory Dearheart byłaby to całkowita nuda. W drugiej części czyli w „Świecie finansjery” jest już znacznie lepiej i znacznie zabawniej.

Początkowo nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że do zadań Moista należy stanie obok wydarzeń albo dziwienie się wszystkiemu co go spotyka – bank, golemy, dziarska staruszka obarczająca go prezesem banku pod postacią psa, Vetinari… Dopiero potem nabiera trochę werwy i rumieńców. Nieodmiennie Pratchett ma ogromny talent do postaci drugoplanowych, które i tym razem wyjątkowo mu się udały, właściwie lepiej niż sam Lipwig – zaczynając od uwielbianej już przeze mnie Adory (w przypadku której słowo stanowczość nabiera nowego znaczenia a szpilki w butach nowego zastosowania), poprzez Igora, Gladys która...

książek: 1643

Drugi tom przygód Moista von Lipwiga i Adory Belle Dearheart.

Jeszcze więcej Vetinariego, który jest klasą samą w sobie. Pan Maruda, który wygląda trochę jak mops (bo miał wielu ojców) i jest prezesem Królewskiego Banku Ankh-Morpork. Do tego Mavolio Bent potrafiący liczyć jak nikt inny, a na dodatek jest człowiekiem z Przeszłością (taką przez duże "p"). Specyficzne golemy, które mogą wywołać wojnę.

I wśród tego Moist, który tym razem ma za zadanie postawić na nogi system bankowy Ankh-Morpork (co obejmuje przede wszystkim kombinowanie jak nie zginąć), ponieważ Poczta już działa bez szwanku, a on z nudy i poczucia stagnacji zaczął robić niebezpieczne rzeczy (takie jak udział w spotkaniach Towarzystwa Ekstremalnego Kichania).

Proszę państwa przedstawiam wam finanse i rachunkowość oraz ekonomię według sir Pratchetta. Zapnijcie pasy, ponieważ będzie to jazda bez trzymanki.

Uważam, że jest to świetna kontynuacja "Piekła Pocztowego", pełna jeszcze ciekawszych zwrotów akcji oraz...

książek: 833
cykuta | 2010-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2010

Witajcie w Ankh-Morpork! [po raz kolejny] Nieważne, czy sprowadziły Was tu z powrotem woniejące opary rzeki Ankh, niewyobrażalna nigdzie indziej w świecie Dysku przestępczość, dyktatorskie zapędy Patrycjusza, czy pragnienie rzucenia okiem na niekompetencję magów z Niewidzialnego Uniwersytetu. Niezależnie od motywów - nie zawiedziecie się.

W "Świecie finansjery" lord Vetinari podejmuje się karkołomnego zadania i - jak to zazwyczaj ma miejsce w przypadku ludzi jego pokroju - nie zamierza brudzić sobie rąk osobiście. Reforma systemu finansów w mieście ludzi o nie tyle podwójnej co potrójnej [a czasem nawet jeszcze bardziej zwielokrotnionej] moralności i libertyńskim stosunku do zarabiania pieniędzy do łatwych na pewno nie należy. Dlatego Patrycjusz wykorzystuje do tego celu byłego rzezimieszka, a obecnie przykładnego obywatela Ankh-Morpork. Znudzony ustatkowanym życiem Moist von Lipwig zostaje... kimś w rodzaju prezesa głównego miejskiego banku. Posada ta wciągnie go w wir wydarzeń,...

książek: 708
Leelunia | 2013-09-23
Przeczytana: 22 września 2013

Moist von Lipwig to główny poczmistrz, człowiek w złotym kostiumie, powszechnie szanowany obywatel, ale naprawdę, no, cóż, nikt nie wie (oprócz niejakiego Cribbinsa) kim był przedtem. A kiedy wyżej wspomniany osobnik - podający się za omniańskiego kapłana pojawia się w Ankh, Moist (a może Albert?) może wpaść w kłopoty. Zwłaszcza, że powierzono mu kolejną niebezpieczną misję: musi przeprowadzić renowację Banku. Napotyka się jednak na wiele trudności: rozzłoszczeni bankierzy z podrabianymi mieczami Vetinariego, liżący po nosie prezes i wiele innych czynników.

Jak cały świat Dysku, "Świat finansjery" jest napisany błyskotliwie, z humorem i podszyty wszechogarniającą ironią. Po prostu: usiąść i czytać!

książek: 881
Michał | 2010-10-06
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2010

Powieść pełna humoru, nawet lepsza niż poprzednie przygody Moista.
Świat banków i pieniędzy ukazany z tej weselszej strony.
Choć zarazem świat przedstawiony wydaje się nam przerażająco znajomy.

książek: 980
BookBasset | 2014-08-17
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

Co tu będę wiele pisać. Kto polubił Moista von Lipwiga i drży słysząc nazwisko Vetinari, będzie zachwycony kolejną książką ze Świata Dysku. Tym razem zobaczymy w krzywym zwierciadle świat finansów. A kto nie chciałby się pośmiać z bankowości ? Polecam !

książek: 140

Część pierwsza przygód Moista von Lipwiga - "Piekło pocztowe" - była dla mnie arcydziełem. Tym większe rozczarowanie spotkało mnie po przeczytaniu tej kontynuacji.

Swojej poprzedniczce niestety nie dorównuje. Lipwig, romantyczny awanturnik, ustatkowuje się powoli. Ma dziewczynę, dobrą posadę, niby nadal jest kukiełką w rękach patrycjusza, z czym usiłuje walczyć - ale nie ma to już takiego uroku i dynamizmu, jaki miało w pierwszej części. Taka jest zasadnicza wada różnych serii Pratchetta (a mówię to jako jego wierna fanka!): każda postać, jaką darzyliśmy sympatią ze względu na awanturniczy styl życia, taką... prostotę, po przeżyciu swoich niesamowitych przygód zostaje wreszcie doceniona przez patrycjusza, przeprowadza się do nowego domu, zahacza o małżeństwo i kończy z dzieckiem (mam na myśli tu np. serię o Samuelu Vimesie). Schemat się powtarza.

Historia Lipwiga, bohatera o potencjale większym moim zdaniem nawet od przytoczonego wyżej Vimesa, niestety nie jest wyjątkiem....

książek: 125
grzmich | 2014-12-10
Przeczytana: 16 listopada 2014

Bardzo interesująca analiza fundamentu dzisiejszego świata, a mianowicie pieniądza. Terry Pratchett w sposób perfekcyjny (a jednocześnie zachowując odpowiedni dyskowy klimat) pokazał w jaki sposób banki, a raczej przedstawiciele finansjery, zniwelowały wartość złota w odniesieniu do papierowej gotówki. Kolejna pozycja osadzona w Świecie Dysku poruszająca trudne bieżące tematy z odpowiednim dystansem. Po zapoznaniu się z Światem finansjery, niektórzy mogą zechcieć poznać mechanizmy rządzące naszym systemem finansowym. Różnic jest niewiele, no może poza psem w roli prezesa banku - chociaż już w historii mieliśmy konia za senatora ;)
Zaprezentowana w książce historia powstania papierowych pieniędzy pobudza ciekawość i zainteresowanie tym co codziennie wydajemy na zakupy.

Polecam z czystym sumieniem, książkę czyta się swobodnie. Klimat ŚD zachowany na wysokim poziomie

książek: 120
marchewa79 | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Terryego Pratchetta wyprawa w krainę finansów. I to wyprawa niezwykła. Książka bez mała edukacyjna pokazująca czym jest pieniądz i na czym oparta jest jego wartość (a raczej na czym oparta nie jest). Poza tym wszystko co u autora uwielbiamy w połączeniu z tym rodzajem melancholii który cechuje tylko najlepsze książki Świata Dysku.

książek: 624
Siemomysła | 2015-11-29
Na półkach: Świat Dysku, 2015, Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2015

Jestem fanką Moista. To głównie mam do powiedzenia ;) Umie czarować i mnie też oczarował, chyba najbardziej tym, że w gruncie rzeczy jest bardzo nieskomplikowany. Uśmiechałam się podczas lektury całkiem często, przeczytałam szybciutko, odbieram ją jako jedną z tych książek, do których chętnie wrócę.

zobacz kolejne z 4294 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dyskowe „czasoumilacze”

Choć na przetłumaczenie na polski ostatniego, 41. tomu Świata Dysku przyjdzie nam jeszcze poczekać, to wydawnictwo Prószyński i S-ka nie próżnuje. Dla fanów twórczości Terry'ego Pratchetta przygotowano kilka „czasoumilaczy”, dzięki którym czekanie na „The Shepherd's Crown” stanie się nieco bardziej znośne.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd