Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sto milionów dolarów

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Cykl: Jack Reacher (tom 21)
Wydawnictwo: Albatros
6,99 (202 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
9
8
43
7
78
6
42
5
11
4
2
3
4
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Night School
data wydania
ISBN
9788379859320
liczba stron
416
język
polski
dodał
Marczewek

Inne wydania

Rok 1996. Jack Reacher nadal służy w wojsku i w ciągu jednego dnia otrzymuje medal, po czym niczym uczniak zostaje odesłany do szkoły. W szkolnej klasie zastaje dwóch mężczyzn: agenta FBI oraz analityka CIA. Każdy z nich jest wykwalifikowanym człowiekiem do zadań specjalnych i każdy z nich zastanawia się, co, do diabła, tutaj robią… I wreszcie się dowiadują, że uśpiona komórka dżihadystów w...

Rok 1996. Jack Reacher nadal służy w wojsku i w ciągu jednego dnia otrzymuje medal, po czym niczym uczniak zostaje odesłany do szkoły. W szkolnej klasie zastaje dwóch mężczyzn: agenta FBI oraz analityka CIA. Każdy z nich jest wykwalifikowanym człowiekiem do zadań specjalnych i każdy z nich zastanawia się, co, do diabła, tutaj robią…

I wreszcie się dowiadują, że uśpiona komórka dżihadystów w Hamburgu przyjęła pod swe skrzydła nieoczekiwanego gościa – kuriera z Arabii Saudyjskiej. Mężczyzna szuka bezpiecznego schronienia, w którym mógłby się spotkać z nieznanym człowiekiem. Okazuje się, że pracujący pod przykrywką agent CIA podsłuchał kuriera, gdy ten szeptał mrożącą krew w żyłach wiadomość: „Amerykanin chce sto milionów dolarów”.
Sto milionów. Tylko za co? I kim jest tajemniczy nieznajomy? Reacher i jego dwaj nowi koledzy mają za zadanie odnaleźć tego mężczyznę. Zadanie nie jest łatwe, a atmosferę niepokoju podgrzewa wisząca nad ich głowami groźba: jeśli nie złapią człowieka, który za tym stoi, dojdzie do zamachu terrorystycznego, jakiego świat jeszcze nie widział. Reachera i jego współpracowników czeka pełen przygód, zdradzieckich terytoriów, fałszywych tożsamości i nowych okrutnych wrogów wyścig z czasem.

Jack Reacher to jedna z najpopularniejszych serii sensacyjnych na świecie. Lee Child stworzył postać, której nie sposób nie polubić. Mamy do czynienia z człowiekiem pełnym humoru i przenikliwości, ale także z głębokim poczuciem sprawiedliwości, który w razie potrzeby potrafi każdemu dać w twarz.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1682,37...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1682,37...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (494)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 951

Moje 21 spotkanie z Jackiem Reacherem.
Może nie czytałem książek chronologicznie, ale mam komplet na „półce”.
Jak zwykle nie zawiodłem się, „wciągnięty” po raz kolejny.
Pomimo tylu odsłon przygód JR magia pozostała.
Jako zagorzały fan Lee Childa ciężko mi się ocenia jego książki, bo każda wydaje mi się bardzo dobra.
Tym razem nie jest samotnie walczącym bohaterem, to dzięki temu mamy coś innego poza znanym schematem.
Plusy:
- szybka akcja z ciekawą fabułą;
- ciekawe połączenie sensacji, thrillera i kryminału;
- jak zwykle JR i kobiety, którym nie może się oprzeć (albo one jemu);
- świetne opisy „bójek” jakie toczy JR z różnymi przeciwnikami;
- JR jako „rycerz” wymierzający bezwzględnie sprawiedliwość;
- czyta się szybko (za szybko!!!), ciężko się oderwać, szczególnie wieczorem;
- dołączenie do JR agentów FBI i CIA;
Minus to trochę nudne opisy scen z seksem w tle (rutyna czy brak seksu w realnym życiu) oraz brak specyficznego klimatu, gdy toczył swoje boje samotnie, a nie w...

książek: 1258
Anna | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2017

No przecież wiadomo, że za Jacka Reachera nie mogę dać mniej niż 8 gwiazdek. Wszak to moja miłość od ładnych paru lat. Mam kilku takich bohaterów, w których się kocham i Reacher jest na samej górze.
A z uczuciami - wiadomo - się nie dyskutuje.

Osobiście uważam, że jeśli ktoś nie lubi Reachera to (jeśli jest facetem) jest o niego zazdrosny, albo (jeśli jest kobietą) się nie zna :) Ale na szczęście jestem jeszcze ja, a ja się znam, i bardzo gorąco polecam. Absolutnie do zakochania :)

książek: 365
Northman | 2017-01-14
Przeczytana: 10 stycznia 2017

Kolejna misja wykonana!

Jack Reacher powraca. I to już w dwudziestej pierwszej odsłonie. To sporo... Ta seria jednak należy do tych, które nigdy się chyba nie znudzą. Dzięki osobowości głównego bohatera, pomysłowości autora i ciekawej akcji, która w każdym tomie daje radę i tak jak główny bohater - nie zawodzi. Nie inaczej jest w przypadku "Stu milionów dolarów"!

Tym razem cofamy się nieco w czasie do roku 1996. Jack po kolejnej udanej akcji zostaje odznaczony, po czym... nie trafia bynajmniej na zasłużony urlop, lecz do szkoły... Która "szkołą" bynajmniej nie jest... Jest w niej za to analityk CIA i agent FBI... I zaczyna się zabawa... :) Tym razem, w odróżnieniu od innych części cyklu, zabawa nie w pojedynkę, lecz w zespole. A sama zabawa... to w szukanie igły w stogu siana, łapanie terrorystów, udaremnianie zamachu, poszukiwanie zdrajców, sprzedających, kupców... Wszak mowa, jak sam tytuł wskazuje, o rzeczy wartej sto milionów dolarów... Ktoś te pieniądze wykłada. I chce coś...

książek: 103
Czytadło | 2017-04-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2017

Nie czytałam poprzednich 20 części, ale to zupełnie mi nie przeszkadzało. Książka przedstawia zamkniętą historię więc znajomość poprzednich nie jest wymagana.
Dla mnie to sensacja w czystej postaci. Wciąga od pierwszej strony i trzyma w napięciu do samego końca.

książek: 185
DorotaKa | 2017-01-03
Na półkach: Przeczytane

Jako fanka cyklu o Jacku Reacherze nie mogłam sobie odmówić przyjemności przeczytania jego dwudziestej pierwszej części. Ostatnim razem obawiałam się, że mój bohater został już praktycznie wyeksploatowany. Były żandarm wojskowy podróżujący po Ameryce i pakujący się co rusz w kłopoty był - mówiąc wprost - coraz starszy, co nieubłaganie przybliżało moment, w którym spuszczanie manta bandzie opryszków (stały element tych książek), byłoby nieco naciągane. Lee Child oddalił ode mnie smutny moment końca serii cofając Jacka do roku 1996, kiedy jeszcze w służbie wojskowej mógł robić to, co potrafił najlepiej - wychodzić cało z największej opresji.

Sto milionów dolarów - o taką grę toczy się stawka. Suma do tego stopnia zawrotna, że za samo jej poznanie w pewnych kręgach można zapłacić najwyższą cenę. Amerykańskie służby nie wiedzą ani kto, ani co, ani nawet kiedy będzie sprzedawał. Wiedza komu nie tylko nie pomaga, ale na nic się nie zdaje, ponieważ nie wolno im spalić agenta pod...

książek: 266
byrcyn11 | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Bardziej książka sensacyjna jak kryminał, choć oczywiście jest sprytny morderca i trupy. Jest też typowo amerykański bohater (major żandarmerii wojskowej) rozprawiający się za pomocą pięści z całą trzódką mięśniaków.
To nie "moja opowieść", bo wolę mroczny/psychopatyczny - choć już mocno zgrany klimat skandynawski; ale książka wciąga, więc fanom Rambo jak najbardziej polecam.

książek: 30
John | 2017-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Lee Child, obok Harlana Cobena, Jeffreya Archera oraz Clive’a Cusslera to jeden z najwybitniejszych autorów literatury sensacyjnej. Sto milionów dolarów to jego najnowsza powieść która ujrzy światło dzienne już lada dzień. Jako sympatyk jego powieści wyczekiwałem książki z wielką niecierpliwością. Nie mogłem się doczekać kolejnych przygód głównego bohatera. Książki Lee Childa czyta się bardzo szybko. Akcja za akcją i patrzymy a tu koniec. W tym przypadku nie mogło być inaczej. Sto milionów dolarów to powieść na miarę literackiego majstersztyku. Mamy tu wszystko co powinno się znaleźć w tego typu literaturze. Można powiedzieć iż każda z jego powieści jest bardzo podobna do siebie, przewidywalna. Zgadzam się poniekąd z tym stwierdzeniem, aczkolwiek tak jak seria filmów z Jamsem Bondem, którego jestem fanem, niesie nowe motywy, nowych bohaterów a co najważniejsze nowe przygody, dzięki którym stajemy się uczestnikami gry dobra ze złem.

Kolejne zadanie Jacka Reachera to pasjonująca...

książek: 462
Marczewek | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 marca 2017

Gdyby nie szalona międzynarodowa popularność książek z Reacherem, tom 21 mógł być ostatnim. I miał się nazywać „Die lonely”, jak informują książkowe portale... Dość złowieszcze...

Znawcy gatunku być może wiedzą jaki był tego powód. Otóż Lee Child jest/był wielkim fanem serii powieści o Travisie McGee, i chciał w hołdzie zakończyć swój cykl w tym samym miejscu. Jednak zrezygnował z tego pomysłu i napisze co najmniej trzy kolejne powieści z Reacherem.
Co do Travisa McGee i Johna D. MacDonalda, to swego czasu nawet Albatros chciał tą legendarną serię wydać, ale wygląda na to ze nieoczekiwana śmierć szefa przekreśliła te plany.

Sto milionów dolarów (Night School) dzieje się rok przed akcją z Ostatniej sprawy i Poziomu śmierci. Widać już pierwsze oznaki wypalenia zawodowego, i chęć rzucenia w kąt tej całej zabawy z bronią.
Reacher otrzymuje kolejny niepotrzebny medal, i kolejną misję.

Muszę przyznać że kolejny raz się lekko zawiodłem. Nie aż tak jak w przypadku kiepskiej Sprawy...

książek: 418
KobieceRecenzje365 | 2017-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Powieść „Sto milionów dolarów” Lee Childa, to moje pierwsze spotkanie z twórczością tego autora, więc domyślcie się jaka była moja reakcja, gdy odkryłam, że książka ta, to już 21 cześć cyklu o świetnym bohaterze jakim jest Jack Reacher. Oczywiście w niczym mi to nie nie przeszkadzało, bo każda część tego cyklu, to zupełnie odrębna historia. Zostałam tak zafascynowana tym bohaterem, że na pewno przeczytam wszystkie wcześniejsze tomy, jak i inne książki tego autora. Zapraszam na recenzję.

„Rok 1996. Jack Reacher nadal służy w wojsku i w ciągu jednego dnia otrzymuje medal, po czym niczym uczniak zostaje odesłany do szkoły. W szkolnej klasie zastaje dwóch mężczyzn: agenta FBI oraz analityka CIA. Każdy z nich jest wykwalifikowanym człowiekiem do zadań specjalnych i każdy z nich zastanawia się, co, do diabła, tutaj robią…

I wreszcie się dowiadują, że uśpiona komórka dżihadystów w Hamburgu przyjęła pod swe skrzydła nieoczekiwanego gościa – kuriera z Arabii Saudyjskiej. Mężczyzna szuka...

książek: 54
paulinaczyta | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane

Recenzja na blogu: http://www.paulinaczyta.pl/2017/02/20-sto-milionow-dolarow-lee-child.html

Jack Reacher is back! I z tego co wyczytałam, już w dwudziestej pierwszej odsłonie.. :) Sporo.. Mam trochę do nadrobienia, nie wiem czy starczy mi życia.. :) "Sto milionów dolarów" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Lee Child. Nie trudno się domyślić jakie było moje zaskoczenie gdy się dowiedziałam, że nie jest to pierwsza powieść o Jack'u. Spotkanie z twórczością autora uważam za bardzo udane! :)

"Sto milionów dolarów" to połączenie thrilleru, sensacji i kryminału. Miejscem większości akcji jest Hamburg, a bohaterami poza Reacher'em są bardzo barwne i interesujące postaci. Autor świetnie opisał okolice oraz bohaterów. Książka jest podzielona na rozdziały w taki sposób, że narrator opowiada o scenach dziejących się w różnych miejscach na świecie, co jest bardzo fajnym zabiegiem stylistycznym, ponieważ możemy zobaczyć co w danej chwili robią bohaterzy.

Jest rok 1996. Jack po...

zobacz kolejne z 484 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd