Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dwór mgieł i furii

Tłumaczenie: Jakub Radzimiński
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 2)
Wydawnictwo: Uroboros
8,93 (2272 ocen i 342 opinie) Zobacz oceny
10
1 080
9
529
8
360
7
161
6
77
5
32
4
17
3
7
2
3
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Court of Mist and Fury
data wydania
ISBN
9788328021754
liczba stron
768
słowa kluczowe
fae, Sarah.J. Maas
język
polski
dodała
Naddia

Inne wydania

Między światłem a ciemnością Nowa, jeszcze mroczniejsza i bardziej zmysłowa odsłona bestsellerowej serii Dwór cierni i róż Po tym, jak Feyra ocaliła Prythian, mogłoby się wydawać, że baśń dobiega końca. Dziewczyna, bezpieczna i otoczona luksusem, przygotowuje się do poślubienia ukochanego Tamlina. Przed nią długie i szczęśliwe życie. Sęk w tym, że Feyra nigdy nie chciała być księżniczką z...

Między światłem a ciemnością
Nowa, jeszcze mroczniejsza i bardziej zmysłowa odsłona bestsellerowej serii Dwór cierni i róż
Po tym, jak Feyra ocaliła Prythian, mogłoby się wydawać, że baśń dobiega końca. Dziewczyna, bezpieczna i otoczona luksusem, przygotowuje się do poślubienia ukochanego Tamlina. Przed nią długie i szczęśliwe życie.
Sęk w tym, że Feyra nigdy nie chciała być księżniczką z bajki. Zresztą zupełnie nie nadaje się do tej roli. W snach wciąż powracają do niej wymyślne tortury Amaranthy i zbrodnia, którą popełniła, by się od nich uwolnić. Pragnący zapewnić jej bezpieczeńtwo Tamlin próbuje zamknąć Feyrę w złotej klatce. W jej nowym nieśmiertelnym ciele drzemią moce, których dziewczyna nie umie opanować. W dodatku o spłatę swojego długu upomina się największy wróg Tamlina - Rhysand, Książę Dworu Nocy. Zwabioną podstępem Feyrę raz w miesiącu okrywa mrok jego niebezpiecznego królestwa. To pewne, że władca ciemności będzie chciał wykorzystać ją do swoich celów. Chyba że... to nie Rhysand jest tym, kogo Feyra powinna się obawiać. Na Dworze Wiosny również bowiem nie jest bezpiecznie, a sam Tamlin ma przed ukochaną coraz więcej tajemnic. Czy rzeczywiście tylko po to, by ją chronić?
Gdy nad Prythian i krainę ludzi nadciąga widmo wojny tak groźnej jak żadna dotąd, Feyra musi zdecydować, komu może ufać. Stawką jest życie jej rodziny i losy całego świata. A w magicznym świecie fae przyjaciele potrafią być bardziej niebezpieczni niż wrogowie.
Nowa, jeszcze mroczniejsza i bardziej zmysłowa odsłona bestsellerowej serii Dwór cierni i róż! Nie zaśniesz, nim nie odkryjesz wszystkich sekretów!

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/dwor-mgiel-i-fu...(?)

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/dwor-mgiel-i-furii.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 560
Sal | 2017-06-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 13 czerwca 2017

Pierwszy tom mi się podobał, aczkolwiek po jego lekturze byłam przekona, że ta seria nie dorówna mojemu ukochanemu Szklanemu tronowi. Okazuje się jednak, że mogłam się mylić... Ale od początku! Pierwszy tom, Dwór cierni i róż, był przepisaniem bajki o Pięknej i Bestii w nieco mroczniejszej narracji. Pomijając elementy, których Disney na pewno nie użyłby w swojej bajce związanych z walką, mordowaniem i upijaniem, to historia była bardzo zbliżona. Dlatego nieco obawiałam się drugiego tomu, który mógł być równie bajkowy, co pierwszy. Cóż, Maas po raz kolejny mnie zaskoczyła i pokazała, że nie można w nią wątpić.

Feyra jest zdruzgotana - można ją śmiało uznać za wrak psychiczny. Nie jest w stanie przespać całej nocy, ponieważ budzą ją okropne koszmary. Tamlin chcąc jej dać więcej czasu odcina ją od spraw związanych z naprawieniem Dworu Wiosny. Swojej ukochanej za to nakazuje skupienie się na organizacji ślubu - doboru serwetek, kwiatów oraz koronek. Mimo jej ogromny próśb, aby mogła wybrać się gdzieś z Tamlinem, za każdym razem otrzymuje odmowę.

Myślę, że Maas ponownie pokazała, że potrafi bardzo dobrze przedstawić bohaterów o zdruzgotanej psychice. Feyrę spotkały okropne wydarzenia, których wizja ślubu nie potrafi naprawić. Cierpi, nie jest w stanie czerpać radości z rzeczy, które kochała. Autorka ma niesamowity talent do wywołania u czytelnika współczucia, ponieważ szczerze było mi żal Feyry.

Co więcej! Potrafi zbudować niesamowitą przemianę bohaterki, pokazać ją nie jako księżniczkę w absurdalnej sukni ślubnej, a jako wojowniczkę, która wykorzystuje swoją wewnętrzną siłę, aby walczyć za tych, których kocha.

Zresztą nie tylko jej postać została bardzo dobrze wykreowana. Wszyscy, którzy pojawiają się w tym tomie (niezależnie od tego czy wywołują miłość i radość czy zgorszenie i wściekłość) zostały zbudowane w doskonały sposób. Szczerze uwielbiam Rhysa i chociaż mogłabym się na temat tego uwielbienia rozwodzić, to oszczędzę wam spoilerów. Po prostu zróbcie miejsce w sercu na nową postać książkową.

Sama fabuła, historia, która została przedstawiona w tym tomie jest wciągająca. Ponownie okazuje się, że pierwszy tom u Maas to zaledwie wprowadzenie, które trzeba przeczytać, aby zrozumieć resztę, jednak nie należy się spodziewać cudów. Z kolei drugi tom wrzuca czytelnika na rollercoaster uczuć, przeżyć, spisków oraz niesamowitych starć. Poznajemy szereg cudownych bohaterów, angażujemy się w relacje między nimi, a potem zostajemy pochłonięci przez wydarzenia, które nieraz, nie dwa są zaskakujące i wbijające w fotel.

Podobało mi się wiele rzeczy - bohaterowie, wydarzenia, dialogi, opisy, kreacja świata (także to, że razem ze Szklanym tronem stanowią one megaversum). Z kolei o wiele trudniej znaleźć mi to, co uważam w tym tomie za nieudane. Zdecydowanie Dwór mgieł i furii jest bardziej udany od swojej poprzedniczki, Dworu cierni i róż.

Styl Maas jest o tyle lekki, że siedmiusetstronicową książkę czyta się szybko. Niech nikogo nie przerazi ta objętość, ponieważ nawet nie zauważycie upływu kolejnych kartek. W jednej chwili jesteście na pierwszej stronie, a w następnej zaczynacie się modlić do Kotła, aby Uroboros zesłał w Polsce trzeci tom jak najszybciej.

Spodziewam się, że ta seria będzie kolejną, która wielokrotnie doprowadzi mnie do śmiechu, płaczu oraz złości. Zapewne będę z niecierpliwością czekać na kolejne tomy oraz tworzyć teorie spiskowe, co będzie dalej.

Z tych też powodów polecam tę serię każdemu, kto lubi Maas, a nawet tym, którzy jeżeli jeszcze nic nie czytali tej autorki. Nawet jeżeli nie przekonał was w pełni Dwór cierni i róż, to koniecznie musicie sięgnąć po kontynuację!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Biegnąca z wilkami. Archetyp Dzikiej Kobiety w mitach i legendach

Ciekawa pozycja, jednakże obszerna (650 stron), a niepotrzebnie, bo od połowy książki ma się wrażenie, że czyta się drugi raz o tym samym. Podoba mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd