Książka roku 2017
w kategorii:
Fantastyka Młodzieżowa
1 893 głosy
Powiększ

Dwór mgieł i furii

Tłumaczenie: Jakub Radzimiński
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 2)
Wydawnictwo: Uroboros
8,83 (3417 ocen i 450 opinii) Zobacz oceny
10
1 519
9
821
8
568
7
268
6
121
5
54
4
30
3
13
2
9
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Court of Mist and Fury
data wydania
ISBN
9788328021754
liczba stron
768
język
polski
dodała
Naddia

Między światłem a ciemnością Nowa, jeszcze mroczniejsza i bardziej zmysłowa odsłona bestsellerowej serii Dwór cierni i róż Po tym, jak Feyra ocaliła Prythian, mogłoby się wydawać, że baśń dobiega końca. Dziewczyna, bezpieczna i otoczona luksusem, przygotowuje się do poślubienia ukochanego Tamlina. Przed nią długie i szczęśliwe życie. Sęk w tym, że Feyra nigdy nie chciała być księżniczką z...

Między światłem a ciemnością
Nowa, jeszcze mroczniejsza i bardziej zmysłowa odsłona bestsellerowej serii Dwór cierni i róż
Po tym, jak Feyra ocaliła Prythian, mogłoby się wydawać, że baśń dobiega końca. Dziewczyna, bezpieczna i otoczona luksusem, przygotowuje się do poślubienia ukochanego Tamlina. Przed nią długie i szczęśliwe życie.
Sęk w tym, że Feyra nigdy nie chciała być księżniczką z bajki. Zresztą zupełnie nie nadaje się do tej roli. W snach wciąż powracają do niej wymyślne tortury Amaranthy i zbrodnia, którą popełniła, by się od nich uwolnić. Pragnący zapewnić jej bezpieczeńtwo Tamlin próbuje zamknąć Feyrę w złotej klatce. W jej nowym nieśmiertelnym ciele drzemią moce, których dziewczyna nie umie opanować. W dodatku o spłatę swojego długu upomina się największy wróg Tamlina - Rhysand, Książę Dworu Nocy. Zwabioną podstępem Feyrę raz w miesiącu okrywa mrok jego niebezpiecznego królestwa. To pewne, że władca ciemności będzie chciał wykorzystać ją do swoich celów. Chyba że... to nie Rhysand jest tym, kogo Feyra powinna się obawiać. Na Dworze Wiosny również bowiem nie jest bezpiecznie, a sam Tamlin ma przed ukochaną coraz więcej tajemnic. Czy rzeczywiście tylko po to, by ją chronić?
Gdy nad Prythian i krainę ludzi nadciąga widmo wojny tak groźnej jak żadna dotąd, Feyra musi zdecydować, komu może ufać. Stawką jest życie jej rodziny i losy całego świata. A w magicznym świecie fae przyjaciele potrafią być bardziej niebezpieczni niż wrogowie.
Nowa, jeszcze mroczniejsza i bardziej zmysłowa odsłona bestsellerowej serii Dwór cierni i róż! Nie zaśniesz, nim nie odkryjesz wszystkich sekretów!

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/ksiazki/dwor-mgiel-i-fu...(?)

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/dwor-mgiel-i-furii.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 154
MocnoSubiektywna | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane

Sarah J. Maas to autorka tak kultowa, jak kultowe są już postacie przez nią stworzone. Nie każdy czytał Szklany Tron (żałujcie!), ale każdy wie co to za książka. Fandom który się w okół tej serii rozwinął, jest równie liczny jak fandomy HP czy GoT. Gdy tak popularna pisarka wydaje nową książkę jest ona murowanym bestsellerem i sprzedaje się praktycznie sam. Szklany Tron czytałam na tyle dawno, że większość faktów zdarzyłam zapomnieć, ale wrażenie jakie na mnie wywarła książka pozostało niezapomniane. Dlatego bez wahania sięgnęłam po pierwszy tom jej nowej serii i… Zamówiłam tom drugi zanim jeszcze skończyłam czytać poprzedni.
Nie wyobrażacie sobie jaka byłam wściekła gdy skończyłam czytać Dwór mgieł i furii… Wściekła na to, że tak długo będę musiała czekać na kolejną część. Wiecie co to jest książkowy kac? Znacie ten stan gdy po odłożeniu książki dosłownie telepie was na myśl, że to koniec i musicie czekać by znów wejść w ten świat. Moment gdy na półce czeka wiele wyśmienitych książek, ale nie jesteście w stanie po nie sięgnąć bo wasze myśli zaprząta tylko TA książka, tylko o NIEJ myślicie. Smakujecie na nowo słowa, roztrząsacie różne scenariusze i analizujecie każdą scenę krok po kroku. Ten stan może trwać równie dobrze godzinę, dzień czy tydzień. To nie ma znaczenia. Ale to właśnie taki książkowy kac jest dla mnie miarą dobrej książki. Gdy powieść towarzyszy nam dłużej niż ją czytaliśmy, gdy w jakiś sposób przenika nas na wskroś i nie opuszcza. To właśnie to. Chociaż się wtedy wściekam i jestem nie do zniesienia (zapytajcie się mojego męża…), kocham ten stan. Wtedy wiem, że po prostu nie dało się książki lepiej napisać.

Tom pierwszy był bardziej baśniowy, dopiero jego brutalna końcówka dała nam namiastkę tego co czeka nas w drugim tomie. Tutaj nie ma już baśni… A raczej jest w swojej pierwotnej wersji- brutalna, szczera i zmienna. Czuliście iskierki czytając o uczuciu między Tamlinem a Feyra? Teraz poczujecie Iskry. Tak z dużej litery. Koniecznie. Ponieważ to będą Iskry namiętności, ale i stali gdy dwa miecze zderzą się ze sobą. Będą to Iskry magii która przerośnie najśmielsze oczekiwania. Iskry napięcia między bohaterami i… no sami zobaczycie.

Świat fae powiększa się. Wcześniej znaliśmy jego niewielki wysiłek, teraz przenosimy się między wieloma lokacjami i poznajemy znacznie więcej przedstawicieli gatunku. Niektórzy są z gruntu źli, inni od razu budzą naszą sympatię, a jeszcze inni są tak nieoczywiści, że ciężko ich określić. Jednak każdy bez wyjątku jest niepowtarzalny, a autorka zadbała byśmy nie zapomnieli o żadnej postaci która przewinęła się na kartach jej powieści.

Każde słowo, każdy gest może w przyszłości okazać się znaczący. Sarah J. Maas mistrzowsko rozwija fabułę i zostawia nam okruszki które wprawne oko może połączyć w całość, a mimo wszystko na koniec i tak was zaskoczy. Wszystko, absolutnie wszystko jest tak dobrze dopracowane, że tej książki po prostu nie dało się lepiej napisać.

Po raz pierwszy od lat zadurzyłam się w bohaterze czytanej przeze mnie książki, a biorąc pod uwagę, że niedługo w mojej metryce będzie z przodu trójka to… To prawdziwe osiągnięcie. Young adult? No cóż chyba jestem wiecznie młoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Burka w Nepalu nazywa się sari

"Jak to możliwe, ze tak wielką czcią darzy sie w naszym kraju boginie a jednoczesnie nie szanuje się kobiet? “ Wiele ostatnio slyszymy o dyskr...

zgłoś błąd zgłoś błąd