Koncert cudzych życzeń

Cykl: Stajnia w Pieńkach (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,27 (204 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
22
8
50
7
60
6
42
5
8
4
1
3
2
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380970380
liczba stron
320
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Czasem trzeba porzucić wszystko, żeby odnaleźć drogę do własnego świata. Sprawdzone przyjaciółki, dobrze płatna praca i kochający facet – czy może być coś ważniejszego? Magda była zadowolona ze swego życia… do czasu gdy w drzwiach jej mieszkania stanęła teściowa z walizkami. A to dopiero początek nieoczekiwanych zmian w jej życiu… W spadku po babci otrzymuje stadninę koni w Pieńkach, która...

Czasem trzeba porzucić wszystko, żeby odnaleźć drogę do własnego świata.

Sprawdzone przyjaciółki, dobrze płatna praca i kochający facet – czy może być coś ważniejszego?
Magda była zadowolona ze swego życia… do czasu gdy w drzwiach jej mieszkania stanęła teściowa z walizkami. A to dopiero początek nieoczekiwanych zmian w jej życiu…
W spadku po babci otrzymuje stadninę koni w Pieńkach, która okazuje się podupadającą i zadłużoną ruiną. Ale może to właśnie ten moment, gdy los daje szansę, by zacząć wszystko od nowa?

Izabella Frączyk w niezwykłej historii o uśmiechach losu, przyjaźni i zaufaniu do ludzi.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Koncert_cudzych_zyczen-p-34700-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Koncert_cudzych_zyczen-p-34700-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 427
Mecha_Kulturacja | 2017-01-26
Na półkach: Przeczytane

Dopiero końcówka pierwszego miesiąca nowego roku, a czytelnicy już mają okazję zapoznać się z kolejną propozycją dla kobiet; nakładem wydawnictwa Prószyński i Ska ukazał się właśnie pierwszy tom serii Stajnia w Pieńkach autorstwa Izabelli Frączyk - Koncert cudzych życzeń.

Życie Magdy jest skomplikowane. Niedawno straciła pracę, mieszka z nielubianą teściową oraz mężem, który poddaje się matczynemu terrorowi. W dodatku jej dawno nieodwiedzana babcia umiera, zostawiając w spadku zadłużoną i zrujnowaną stadninę koni. Zdesperowana, ale ambitna bohaterka, czerpiąc korzyść z wielu zrządzeń losu (!!!), postanawia zainwestować w schedę po rodzicielce ojca i daje z siebie wszystko - łączenie z założeniem fermy strusi – aby przywrócić zaniedbanemu przybytkowi dawną świetność i przychód. Pomaga jej w tym właściciel hotelu i sąsiad, Adam, oraz dawny przyjaciel z dzieciństwa, Staszek - żonaty weterynarz z którym niebezpiecznie się zbliża.

Bez bicia przyznaję, że gdy pierwszy raz rzuciłam okiem na okładkę tej powieści, nabrałam lekkiego dystansu. Koń i kobieta? Czyżby to jakiś harlequin? Na szczęście treść wydała mi się dużo bardziej interesująca, a to za sprawą całkiem wciągającej fabuły. Nie bez powodu też stwierdzam, że jest to literatura raczej dla kobiet – elementy takie jak kolejka adoratorów, szczegóły dotyczące ubrań, makijażu oraz dbania o figurę nie wzbudzą zaciekawienia w przeciętnym mężczyźnie. Przedstawiona historia toczy się dość wartko, cały czas poznajemy coś nowego, mimo mieszania przeszłości z teraźniejszością - wprowadza to czytelnika w lekką dezorientację.

Książkę czyta się łatwo dzięki przystępnemu stylowi autorki. Pomimo delikatniej sztampowości sytuacje zaprezentowane w powieści są życiowe i mogłyby dotknąć czytelnika, co traktuję jako ukłon w stronę odbiorcy. Zaletą jest także tytuł, nadspodziewanie adekwatny do treści.

To co mi się nie podoba, to zbyt wiele negatywnych sytuacji piętrzących się przed główną postacią: spięcia z teściową, problem alkoholowy męża, długi, śmierć babci, dwa ciała sprzed dekady, zdrada męża i wiele, wiele innych. Nie twierdzę, że nie jest to ciekawe, lecz nieco przytłacza czytelnika. Tym samym, paradoksalnie, wzbudza ciekawość: co będzie w kolejnych częściach, skoro w pierwszej tyle się działo? Czy autorka zdoła ponownie zaciekawić? Ponadto zabite zostało realistyczne tempo przemiany bohaterki. Tak, wiemy, że się zmienia, uczy, jak stawiać na swoim, podejmować życiowe decyzje, lecz nastąpiło to zbyt szybko i nienaturalnie. Momentami wydawało się, jakby bohaterka była kimś kompletnie innym (oprócz tych elementów, kiedy skupiała się na jedzeniu lub ubraniu).

Izabella Frączyk wprowadza nas w świat wiecznych problemów i rozterek życia codziennego, przy czym kończy przedstawioną powieść z przytupem. Zakończenie jest otwarte, co sprawia, że z niecierpliwością czekam na kolejną część serii.

http://www.mechaniczna-kulturacja.pl/2017/01/izabella-fraczyk-koncert-cudzych-zyczen.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najszczęśliwsza

„Najszczęśliwsza”, to moje kolejne spotkanie z Maxem Czornyjem jako kreatorem kryminalnych zagadek. To książka, którą napisał poza serią z komisarzem...

zgłoś błąd zgłoś błąd