Allegro - kampania grudzień kat. romans

Koncert cudzych życzeń

Cykl: Stajnia w Pieńkach (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,22 (224 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
22
8
53
7
66
6
48
5
10
4
1
3
2
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380970380
liczba stron
320
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Czasem trzeba porzucić wszystko, żeby odnaleźć drogę do własnego świata. Sprawdzone przyjaciółki, dobrze płatna praca i kochający facet – czy może być coś ważniejszego? Magda była zadowolona ze swego życia… do czasu gdy w drzwiach jej mieszkania stanęła teściowa z walizkami. A to dopiero początek nieoczekiwanych zmian w jej życiu… W spadku po babci otrzymuje stadninę koni w Pieńkach, która...

Czasem trzeba porzucić wszystko, żeby odnaleźć drogę do własnego świata.

Sprawdzone przyjaciółki, dobrze płatna praca i kochający facet – czy może być coś ważniejszego?
Magda była zadowolona ze swego życia… do czasu gdy w drzwiach jej mieszkania stanęła teściowa z walizkami. A to dopiero początek nieoczekiwanych zmian w jej życiu…
W spadku po babci otrzymuje stadninę koni w Pieńkach, która okazuje się podupadającą i zadłużoną ruiną. Ale może to właśnie ten moment, gdy los daje szansę, by zacząć wszystko od nowa?

Izabella Frączyk w niezwykłej historii o uśmiechach losu, przyjaźni i zaufaniu do ludzi.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Koncert_cudzych_zyczen-p-34700-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Koncert_cudzych_zyczen-p-34700-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (538)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1214
Tatiasza Aleksiej | 2017-07-11

Książka, która tchnie optymizmem.
Główna bohaterka w pewnym momencie budzi się jakby z letargu. Przestaje być posłuszną żoną i uległą synową. Bierze swój los w swoje ręce i z impetem dąży do celu...
Ciepła, pogodna, wywołuje uśmiech , dobrze się czytało...
Oby jak najmniej takich teściowych :)

książek: 1488

W poprzedniej książce pani Frączyk którą niedawno czytałam "Jak u siebie" bohaterka dostaje w spadku zrujnowany hotel.
W tej stadninę koni w której wszystko prócz koni jest zaniedbane, zapuszczone, brudne i też wymaga generalnego remontu. Tylko skąd wziąć na to pieniądze.
Magda musi podjąć decyzję i to szybko, co wcale nie jest łatwe, bo mąż i teściowa chcą żeby sprzedała spadek a pieniądze przeznaczyła na spłatę długów teściowej.Bo teściowa to prawdziwa zołza a mąż Magdy, którego bardzo kocha to typowy maminsynek.
Magda świetnie opanowała sztukę chowania "głowy w piasek", żeby tylko mąż był zadowolony i w domu panował spokój. Aż do czasu, gdy teściowa namawia jej męża do sprzedaży jej ukochanego auta, żeby mogła wyjechać do sanatorium.
Pakuje walizki i po prostu wyjeżdża do stadniny w Pieńkach. I od razu wpada w wir pracy, bo jedna z klaczy właśnie się źrebi.Przy okazji poznaje weterynarza Staszka, który okazuje się jej młodzieńczą miłością.
Z biegiem czasu zaprzyjaźnia się z...

książek: 3209
Gosia | 2017-04-16
Na półkach: Przeczytane, ROK 2017
Przeczytana: 16 kwietnia 2017

Magda wiedzie na pozór szczęśliwe małżeństwo, do momentu gdy wprowadza się do jej mieszkania teściowa. Jej mąż staje się wtedy typowym maminsynkiem i z mamusią knują spisek. Wszystko się zmienia, gdy Magda z siostrą otrzymują w spadku po babci starą stadninę i kilka koni. Oczywiście Magda postanawia spadek przyjąć i wyremontować stare pomieszczenia, wyciągnąć stadninę z długów. Książkę czyta się jednym tchem i już czekam co zdarzy się w następnym tomie.

książek: 1434
eduko7 | 2017-07-27
Przeczytana: 24 lipca 2017

Dlaczego Magda początkowo obawia się zmian? Ponieważ wymagają wyjścia z niewygodnej lecz oswojonej strefy komfortu, gniotącej jak łokieć w boku - panoszącej się, ściągającej kłopoty finansowe - teściowej czy jak palec wiercący dziurę w brzuchu - wiecznie narzekającej siostry albo roztrój nerwowy wywołany przez mamisynkowatego męża. Męczącej, ograniczającej, lecz bezpiecznej, bo znanej. Gdy wreszcie odważy się zmienić dotychczasowe życie, wiele zyskuje a doświadczanie straty z perspektywy pewnie też okaże się korzystne.
Okaże się w kolejnym tomie.

książek: 1091
ivv | 2018-05-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Magda i Tomek są spokojnym, fajnym małżeństwem. Nie mają dzieci, żyją sobie w mieście. Na pozór idealnie.
Potem pojawia się Leontyna - wredna teściówka, która właduje im się w mieszkanie z buciorami. Podziwiam w miarę spokojnie podejście Magdy do jej zachowań.
Później mamy na horyzoncie dług teściowej i jednocześnie spadek po babci - mocno podupadająca stadnina koni w Pieńkach.
Magda decyduje się na życiową zmianę.

Książka wciąga od początku. Jest napisana luźnym, fajnym, babskim stylem.
Taka, że od razu lubi się bohaterów i chce się wiedzieć co dalej.
Dużo poczucia humoru.

Dodatkowy plus za przepiękną okładkę! <3

książek: 764
Gola | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 maja 2017

Książka to idealny opis kobiety, która żyje dla kogoś, dla męża. Zapomniała o sobie i mimo pozorów szczęścia, wielkiej miłości i idealnego małżeństwa zgubiła w tym wszystkim siebie. Teściowa jest tutaj tylko gwoździem do trumny. Jej małżeństwo nie było w stanie stawić czoła temu wszystkiemu.
Książka jest naprawdę miłą lekturą i na pewno sięgnę po kolejną część. chociaż były momenty kiedy czegoś mi brakowało... trochę za mało stajni jak dla mnie, trochę za mało historii babci.
Ogólna ocena bardzo dobra. Polecam :)

książek: 2373
Biblioteczka Rudej | 2017-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2017

Przepis na sukces = teściowa +wiarołomny mąż +spadek po babci. Główna bohaterka to świetna kobieta pełna wigoru i optymizmu,żaden problem jej nie omija,a radzi sobie świetnie.
Pani Iza napisała kolejną książkę,od której nie sposób się oderwać,która napawa optymizmem i z uśmiechem przewraca się kolejne strony.

książek: 654
justynka1987 | 2018-11-03
Na półkach: Przeczytane

Trochę mi się to wszystko wydawało schematyczne i oklepane, bo ileż to razy czytamy takie historie: ona niezadowolona ze swojego życia, rzuca wszystko, wyjeżdża na wieś i zaczyna od nowa. Jednak czytało się przyjemnie, więc dałam tej książce jak i całej serii szansę.

książek: 2560
Grażyna | 2017-11-10
Przeczytana: listopad 2017

Polubiłam Magdę i chętnie towarzyszyłam i dalej będę towarzyszyć w jej historii.Początek wydaje się być taki sielski,fajny . Już pierwsze "zmiany" dzieją się sprowadza się teściowa -wyjątkowo "upierdliwa dama".Ma wsparcie,pomoc w osobie swojego synka-który po prostu jest tzw. maminsynkiem.Oprócz tego przez przypadek Magda dowiaduje się o zdradach Tomka.Stadnina koni w Pieńkach to jakby "uśmiech losu" dla Magdy ,która zaczyna "od nowa" układać swoje życie.Obok siebie ma osoby ,na które może liczyć. Dla mnie to ciepła ,fajnie napisana powieść.Dodatkowym plusem jest poczucie humoru,które pozwalana naprawdę wspaniałą "ucztę czytelniczą".Bez "zadęcia" ,bez wielkich słów i może dlatego ta historia trafiła do mnie. Już właściwie jestem w połowie drugiego tomu i po przeczytaniu go jestem pewna ,że nie zmienię zdania.Zresztą tę autorkę już "znam" z innych jej powieści.Wszystkie są "okraszone" tym swoistym humorem,a "pióro" pani Frączyk wyjątkowo mi się podoba ,jest "lekkie"....

książek: 532
Agnieszka Garncarczyk | 2018-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2018

Magda i Tomek główni bohaterowie powieści to młode małżeństwo na dorobku. Ona chwilowo bez pracy, on pracuje w aptece. Na horyzoncie pojawia się jednak teściowa - mama Tomka, która prowadzi sklepik z dewocjonaliami. Otacza się także gromadką przyjaciółek z kółka różańcowego.
Nieoczekiwanie Magda dostaje w spadku po babci stadninę koni w Pieńkach. Jedzie więc na miejsce aby zapoznać się z sytuacją. Stajnie to jednak jedna wielka ruina, którą opiekuje się Alicja wraz z chorującą na alzheimera Zofią.
Kobieta początkowo chce pozbyć się problemu, w czym sekunduje jej teściowa pogrążona w długach.Magda jednak postanawia postawić stadninę na nogi. Zmuszona jest więc przenieść się do Pieniek na jakiś czas.
I tu kończy się dosyć ciekawa część powieści, a zaczyna się tani romans. Ona spotyka miłość z dawnych lat, a on mąż Tomek pozostawiony sam znajduje sobie pocieszycielkę. Szkoda bo można było wykorzystać potencjał w postaci miejsca, no może coś tam jest o koniach, ale po co instalować...

zobacz kolejne z 528 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd