Dekalog Nawałki

Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,87 (222 ocen i 59 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
20
8
40
7
72
6
46
5
21
4
9
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379247264
liczba stron
432
kategoria
sport
język
polski
dodał
Negocjator

Zajrzyj za kulisy reprezentacji, w której zakochała się cała Polska! Posłuchaj mowy motywacyjnej Lewandowskiego przed meczem z Niemcami. Stań w tunelu obok Piszczka tuż przed wyjściem na stadion we Frankfurcie. Weź udział w zamkniętej imprezie tuż po wywalczeniu awansu na Euro 2016. Poczuj przeszywającą ciszę w autokarze po porażce z Portugalią… Marcin Feddek od początku kadencji Adama...

Zajrzyj za kulisy reprezentacji, w której zakochała się cała Polska!

Posłuchaj mowy motywacyjnej Lewandowskiego przed meczem z Niemcami. Stań w tunelu obok Piszczka tuż przed wyjściem na stadion we Frankfurcie. Weź udział w zamkniętej imprezie tuż po wywalczeniu awansu na Euro 2016. Poczuj przeszywającą ciszę w autokarze po porażce z Portugalią…

Marcin Feddek od początku kadencji Adama Nawałki został obdarzony przez selekcjonera szczególnym zaufaniem. Jako jedyny dziennikarz miał możliwość śledzenia zamkniętych treningów kadry i podróżowania wraz z nią, a prywatne rozmowy z trenerem i zawodnikami dały mu dostęp do informacji zarezerwowanych wyłącznie dla członków sztabu.

W tej książce dziennikarz Polsatu Sport po raz pierwszy odkrywa przed czytelnikami kulisy reprezentacji, która dotarła do ćwierćfinału mistrzostw Europy we Francji. Przybliża metody selekcjonera, tłumaczy jego decyzje taktyczne, a także przedstawia, jak od środka funkcjonuje najważniejsza drużyna narodowa w kraju.

Cała Polska żyje jej występami. Teraz masz wyjątkową okazję poznać historię tej reprezentacji!

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 536
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2017

"Bo od cudów to był <<taki facet, co chodził boso po jeziorze>>."
Nawałka – nazwisko, które zna każdy kibic piłki nożnej w Polsce i nie tylko w Polsce. Selekcjoner, czyli człowiek, który zbudował i poprowadził polską reprezentację do boju o EURO 2016. Niektórzy nazywali go cudotwórcą, bo z przypadkowej zbieraniny piłkarzy stworzył silną i zgraną grupę, która potrafiła wspólnie walczyć i zwyciężać. On jednak umywał ręce od cudów i brał się do ciężkiej pracy. Obserwacje, długofalowe myślenie i inwestowanie w potencjał młodych zawodników zaprocentowało doskonałym wystąpieniem biało-czerwonych we Francji.
Po "Dekalog Nawałki" sięgnęłam z ciekawością i niepewnością. Mojego męża fascynują biografie sportowców, statystyki, spekulacje meczowe. A ja chciałam po prostu zrozumieć, o co chodzi w tym bieganiu za piłką ;) I wiecie co? Chyba co nieco zrozumiałam!

Marcin Feddek to redaktor sportowy Polsatu, który dostał od losu niespotykaną szansę. Dzięki uporowi oraz umiejętności utrzymania zaufania został dopuszczony za kulisy przygotowań Polaków do EURO. Oglądał zamknięte mecze, brał czasem udział w nardach sztabowych i miał możliwość obserwowania z bliska jak rodzi się kadra narodowa pod dowództwem Nawałki. Z początku dość krytycznie nastawiony do nowinek nowego selekcjonera, wkrótce miał zrozumieć jak misterny plan tworzył główny dyrygent. I jaką dalekowzrocznością wykazywał się w swoich poszukiwaniach kadrowiczów.
"Zapytany prowokacyjnie na jednej z konferencji, jaką widzi dla siebie rolę w reprezentacji, Mila błyskotliwie odpowiedział:
– Chcę grać w podstawowym składzie, strzelać bramki, wykonywać stałe fragmenty i zostać kapitanem!"
Najważniejszym dokonaniem Nawałki było stworzenie zespołu, który chciał ze sobą współpracować. Który dobrze się czuł ze sobą i na boisku, i poza nim. I nawet, gdy któryś z zawodników był odsunięty od składu, nie czuł pretensji, bo selekcjoner potrafił mu podziękować za dotychczasowy wkład i zapewnić o stałej obserwacji postępów. Dzięki temu w reprezentacji mógł zaistnieć choćby Sebastian Mila, którego większość trenerów już przekreślała. Powołanie do kadry i udział w eliminacjach na nowo dodały mu skrzydeł.

"W tych dosłownie kilku zdaniach Nawałka zawarł całą swoją filozofię pracy z reprezentacją. Filozofię, którą od początku starałem się zrozumieć. Czasami brakowało mi wyobraźni. [...] Ale jednego nauczyłem się na pewno: trzeba mocno wierzyć w to, co się robi. Wtedy o końcowy sukces jest o wiele łatwiej."
Ogromnie spodobał mi się język i styl autora. Przystępny nawet dla takiego laika, jak ja. Wreszcie zrozumiałam na czym tak na prawdę polega gra w piłkę nożną. Co się dzieje na treningach. Jakie są konsekwencje kontuzji. To co dotąd było dla mnie czarną magią i bezcelową bieganiną nagle zyskało formę celowych zagrań i ustawień trenowanych do upadłego. Książka w żadne sposób nie jest biografią selekcjonera, nie przybliża też znacznie postaci piłkarzy. Jest natomiast świetną analizą i reportażem z boisk, na których odbywały się mecze i treningi polskich orłów. Fajnie jest zajrzeć za kulisy tak popularnego u nas sportu i zobaczyć ile poświęcenia wymaga przygotowanie do tych dziewięćdziesięciu minut na boisku.

Ogromnie polecam wam tę pozycję. I to nie tylko fanom sportu. Także takim zielonym czytelnikom jak ja. Dzięki "Dekalogowi Nawałki" spojrzałam na pasję mojego męża nieco inaczej, z szerszej perspektywy. I chyba w końcu wiem, co to znaczy być fanem piłki nożnej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystkie nasze obietnice

Ach ta Hoover! Jak zwykle pisze niezwykle. Uwielbiam ją za to, że nie owija w bawełnę, że nie opowiada o tym, że trawa była zielona, a niebo niebie...

zgłoś błąd zgłoś błąd