Jak gdybyś tańczyła

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Cykl: Taniec (tom 1) | Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,28 (450 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
29
9
43
8
119
7
156
6
66
5
22
4
9
3
3
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pretending to Dance
data wydania
ISBN
9788380970342
liczba stron
504
język
polski
dodała
Ag2S

Czy kłamstwo lepsze jest od najgorszej prawdy? Czy wydarzenia z przeszłości mogą wpłynąć negatywnie na przyszłość? Czy rodzina może nas skrzywdzić? Jak pogodzić się z prawdą? Molly ma fajne życie, ciekawą pracę, kochającego męża i… pilnie strzeżoną tajemnicę z przeszłości. Ich rodzina wkrótce się powiększy – pojawi się w niej adoptowane dziecko, tymczasem Molly walczy z niepewnością i lękiem....

Czy kłamstwo lepsze jest od najgorszej prawdy? Czy wydarzenia z przeszłości mogą wpłynąć negatywnie na przyszłość? Czy rodzina może nas skrzywdzić? Jak pogodzić się z prawdą?

Molly ma fajne życie, ciekawą pracę, kochającego męża i… pilnie strzeżoną tajemnicę z przeszłości. Ich rodzina wkrótce się powiększy – pojawi się w niej adoptowane dziecko, tymczasem Molly walczy z niepewnością i lękiem. Czy pokocha maleństwo, którego nie urodziła? Czy będzie dobrą matką? Uświadamia sobie, że prawdziwa rodzina powinna być zbudowana na prawdzie. Dwadzieścia lat wcześniej w tragicznych okolicznościach straciła ukochanego ojca. Nigdy nie wybaczyła bliskim kłamstw, jakimi ją karmili. Odeszła z domu i przed światem udawała sierotę. Teraz musi wyznać mężowi, że jej matka wcale nie umarła na raka, a jej krewni wciąż mieszkają w Morrison Ridge, małej miejscowości w Karolinie Północnej. Co więcej, Molly ma dwie matki – adopcyjną i biologiczną. I obie nigdy o niej nie zapomniały. Molly boi się teraz, że wyznanie prawdy przekreśli jej największe marzenie, by zostać matką i zrujnuje jej małżeństwo. Skoro pragnie być dobrą mamą, musi jednak znaleźć sposób, by pogodzić się ze swoją przeszłością i uwierzyć w przyszłość.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1497
teresai | 2017-10-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 października 2017

Nie zostanę wielbicielką prozy Diane Chamberlain. To nie moja bajka. Nie mój styl. Nie moje klimaty.
Okrągłe, poprawne zdania, które powodują, że zarówno moja wyobraźnia, mój intelekt, jak i moje emocje pozostają uśpione.
Tematy trudne, kontrowersyjne , bolesne. Jest ich zdecydowanie za dużo jak na jedną powieść. Nie wiem, czy skupić się na tematyce otwartej adopcji, adopcji w ogóle, eutanazji, stwardnienia rozsianego, na problemach związanych z dorastaniem, dojrzewaniem i seksualnością nastolatków, na traumach z dzieciństwa itp. Czuję się przytłoczona i zmęczona tym nadmiarem. Nie czuję się, "jak gdybym tańczyła".
Najbardziej chyba podobała mi się definicja rodziny:
"Rodzina to skarb (...). Owszem, jest to też złożony zbiór przeróżnych osobowości, ale ci wszyscy ludzie Cię kochają. W końcu zrozumiesz, że każda rodzina jest dysfunkcyjna. Nie ma innych. Założysz kiedyś własną, też pokręconą, szaloną i pełną miłości." (str.479-480)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kocham Cię bez słów

Dobrze napisana, ciekawy styl, mnóstwo wzruszających momentów. Niewiele akcji, ale czyta się szybciutko. Bohaterowie charakterystyczni, dobrze nak...

zgłoś błąd zgłoś błąd