Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mała opiekunka mamusi

Tłumaczenie: Marta Czub
Seria: Autobiografie, Skrzywdzone
Wydawnictwo: Amber
7,43 (99 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
15
8
18
7
31
6
17
5
4
4
1
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mummy's Little Helper
data wydania
ISBN
9788324160365
liczba stron
304
język
polski

Mała dziewczynka, zupełnie sama, w tajemnicy przed wszystkimi opiekowała się nieuleczalnie chorą i niepełnosprawną matką. Dziewięcioletnia Abby ma tylko mamę, która choruje od lat na stwardnienie rozsiane. Teraz mama trafi a do szpitala, a dziewczynka – do Casey Watson... Casey ma doświadczenie w opiece nad dziećmi z problemami, ale tym razem od początku czuje, że Abby jest inna:...

Mała dziewczynka, zupełnie sama, w tajemnicy przed wszystkimi opiekowała się nieuleczalnie chorą i niepełnosprawną matką.


Dziewięcioletnia Abby ma tylko mamę, która choruje od lat na stwardnienie rozsiane. Teraz mama trafi a do szpitala, a dziewczynka – do Casey Watson...
Casey ma doświadczenie w opiece nad dziećmi z problemami, ale tym razem od początku czuje, że Abby jest inna: niespokojna, ma nerwowe tiki. Casey odkrywa ze zdumieniem, że to Abby sama i w tajemnicy przed wszystkimi opiekowała się mamą. Od najmłodszych lat sama zajmowała się chorą i prowadziła dom. A matka pozwalała, by malutkie dziecko przez lata wykonywało obowiązki dorosłych i niosło ciężar odpowiedzialności i ciągłego lęku.
Wkrótce okazuje się, że matka Abby chce ukryć coś jeszcze, i to za wszelką cenę – nawet fałszywego oskarżenia rzuconego na Casey.
Casey po raz pierwszy jest rozdarta: poddać się i zrezygnować z Abby czy nawet kosztem swojego osobistego życia szukać prawdy o przeszłości tak dobrego dziecka okradzionego z dzieciństwa…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/autobiogr...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/autobiogr...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1165
Justyna | 2017-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2017

Wspaniała powieść oparta na prawdziwej historii. Casey Watson jest doświadczoną mamą zastępczą dla skrzywdzonych przez los dzieci. Po przeprowadzce do nowego domu,dzwoni do niej John i informuje ją o jej nowej podopiecznej 9-letniej Abby. Dziewczynka trafia do Casey z powodu pobytu jej chorej mamy Sarah w szpitalu. Sarah ma kolejny rzut SM. Jest to cięzka nieuleczalna choroba o podlożu neurologicznym.Matka dziewczynki chorowała na nią wiele lat. Abby w tym czasie zajmowała się mamą i wykonywałą wszystkie obowiązki domowe. Co mnie najbardziej poruszyło w tej książce to, że Sarah nie próbowała szukać wsparcia w swojej rodzinie lub przyjaciołach, aby uchronić Abby przed opieką społeczną i zapewnić jej normalne dzieciństwo. Ale czasami myślimy,że będzie inaczej. Sarah nie potrafiła pogodzić się ze swoją chorobą.W czasie pobytu u Casey, Abby miała objawy obsesyjno-kompulsywne spowodowane stresem. Abby potrafiła siedem razy pukać w drewnianą framugę. Bardzo ciekawa pozycja. Podobała mi się postawa Casey. Moim zdaniem jej umiejętność nawiązywania dobrego kontaktu z dzieckiem skrzywdzonym przez los zasługuje na podziw. Taki człowiek potrafi być autorytetem dla innych, a to jest bardzo ważne szczególnie gdy jest się zawaodowym rodzicem zastepczym. Gorąco polecam tą pozycję. A Casey Watson będzie moją kolejną ulubioną pisarką. Trzeba pisać ksiązki o trudnych sprawach. Są potrzebne,żeby uwrażliwić człowieka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pokój numer 10

Po serii dobrych i znakomitych kryminałów rodem ze Skandynawii przyszła pora na pierwsze rozczarowanie. W „Pokoju numer 10” nie znalazłam nic z tego,...

zgłoś błąd zgłoś błąd