Wotum nieufności

Cykl: W kręgach władzy (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
7,47 (3056 ocen i 448 opinii) Zobacz oceny
10
215
9
442
8
904
7
887
6
402
5
121
4
32
3
32
2
9
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380751880
liczba stron
624
język
polski
dodała
Ag2S

Marszałek sejmu, Daria Seyda, budzi się w pokoju hotelowym, nie pamiętając, jak się w nim znalazła ani co się z nią działo przez ostatnich dziesięć godzin. Jest przekonana, że stała się ofiarą manipulacji, ale nie wie, kto ani dlaczego może za nią stać. Tymczasem Patryk Hauer, wschodząca gwiazda prawicy, podczas prac komisji śledczej odkrywa polityczny spisek sięgający najistotniejszych osób...

Marszałek sejmu, Daria Seyda, budzi się w pokoju hotelowym, nie pamiętając, jak się w nim znalazła ani co się z nią działo przez ostatnich dziesięć godzin. Jest przekonana, że stała się ofiarą manipulacji, ale nie wie, kto ani dlaczego może za nią stać.

Tymczasem Patryk Hauer, wschodząca gwiazda prawicy, podczas prac komisji śledczej odkrywa polityczny spisek sięgający najistotniejszych osób w kręgach władzy.

Seyda i Hauer znajdują się po przeciwnych stronach sceny politycznej. Dzieli ich wszystko, ale połączy jedna sprawa…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 147
Bartek | 2017-02-04
Przeczytana: 31 stycznia 2017

Powieść tę zauważyłem w internecie w jakiejś reklamie. Od razu przykuł moją uwagę napis na okładce: Polskie House of Cards. Aha!, pomyślałem, niezły marketing. Czym prędzej pobiegłem do pobliskiego empiku i jakież było moje zdziwienie, gdy w całym salonie był tylko jeden egzemplarz. Jeden! W dodatku na półce z bestsellerami i nieco podniszczony, zapewne liczbą rąk, w których bywał. No dobra, upewniwszy się, że nikt nie patrzy, zgarnąłem ostatnią książkę z półki i, zadowolony z udanego polowania, czym prędzej pobiegłem do kasy. Karta empik? Nie ma. Wyrobić? No dobra. W końcu wychodzę z salonu i uważnie badam stan książki - lekko zagięte rogi okładki, w jednym miejscu drobne załamania, grzbiet w porządku, nic nie odpada, książka wciąż pachnie nowością.

Pomyślałem sobie wtedy, czy to ta powieść jest tak dobra, czy jej reklama? Szczerze mówiąc to nie widziałem żadnych informacji o niej oprócz tej jednej jedynej reklamy (a może to była recenzja? Na LC? Na mikroblogu? Nie pamiętam). A może wydawca nie spodziewał się sukcesu i nakład był względnie mały? Nieważne. Ostatni egzemplarz w lokalnym empiku wpadł w moje ręce.

Rozpocznijmy od autora. Pana Remigiusza Mroza zupełnie nie znam. Nie czytałem ani jednej jego wcześniejszej powieści, ba!, personalia autora pierwszy raz poznałem właśnie przy okazji poznania Wotum nieufności z wspomnianej reklamy. Dobry omen, pomyślałem, wszak uwielbiam odkrywać nieznanych mi autorów.

Sama książka, jak to książka, jest prostopadłościanem, ma ponad 600 stron oprawionych w miękką, elegancką okładkę. Mężczyzna w zakrwawionej koszuli i krawacie wzbudza apetyt i (co ciekawe) pozytywne emocje. Daje nadzieję, że naprawdę będzie się działo. Da się zauważyć, choć nie na pierwszy rzut oka, tytuł serii - W kręgach władzy. Z tyłu okładki jak zwykle krótka zajawka, notka biograficzna o autorze i zaskakujący cytat Tacyta (BTW: spróbujcie to wymówić - Czy tata czyta cytaty Tacyta?).

Dwa dni później. Przeczytana książka leży na półce. Autor recenzji oddycha miarowo, nie mogąc uwierzyć, że to już koniec.

Powróćmy na chwilę do okładki. Szukam na niej dopisku, który wyzwolił we mnie rządzę posiadania tej książki tak mocną, że wziąłem z wystawy ostatni egzemplarz. Polskie House of Cards (zawieszam wymownie głos). Taaaak... jeśli można tę powieść pochwalić w czterech słowach, to z całą pewnością byłyby to powyższe.

Wotum nieufności to pierwsza polska fikcyjna scena polityczna. Jakkolwiek autor odnosi się tu do obecnych wydarzeń na świecie, zawsze czytelnikowi daje do zrozumienia, że to przeszłość, że to już było. Mamy więc fikcję, bliżej nieokreśloną przyszłość choć mocno ukształtowaną przez teraźniejsze wydarzenia z realnego świata. Uchodźcy, czarne protesty, wybory w USA (opisane zresztą z rezerwą, zapewne autor nie wiedział jeszcze, kto je wygra), wszystkie najważniejsze wydarzenia końcówki 2016 roku są tu zawarte jako tło historyczne, jako tło motywujące działania fikcyjnych polityków.

Celem tego tekstu nie jest zdradzenie jakichkolwiek szczegółów fabularnych, toteż postanowiłem, że zaniecham opisu i dogłębnej analizy bohaterów. Dość wspomnieć, że nie są to politycy, jakich znamy z TVN24 czy Telewizji Republika. Politykę poznajemy dosłownie od środka. Większość akcji dzieje się w Pałacu Prezydenckim, na Placu Trzech Krzyży i w domu jednego z bohaterów. Głównym wątkiem są wybory prezydenckie (analogia do HoC?), walka dwóch głównych kandydatów i, podobnie jak w świetnym amerykańskim serialu, szukanie haków na każdego. Kolejnym elementem podobnym do House of Cards jest małżeństwo, które ma tylko jeden cel: wprowadzić się do pałacu na Krakowskim Przedmieściu.

Po przeczytaniu tej powieści nie mogłem uwierzyć, że tak szybko skończyły się kartki do przerzucania. Szukałem, łudziłem się, że może ten egzemplarz był jednak wybrakowany, lecz niestety nie. To koniec. I chcę więcej!

Każdy, kto myśli, że nasza polska polityka jest brutalna, chamska i nieczysta, przekona się, że to, co widzimy w naszych telewizorach, to tylko gra pozorów... nie ulega wątpliwości, że choć bohaterowie i polityczny rozkład sił jest fikcyjny, to elementy politycznej walki, zagrania bohaterów i wzbudzane w nich emocjach są jak najbardziej z życia wzięte.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gwiazda Wieczorna wschodzi

Po tym tomie diametralnie zmieniam swoją opinię o serii Baśniobór. Rewelacja. Zwroty akcji, mityczne stworzenia, wróżki, artefakty. Gdybym była dzieck...

zgłoś błąd zgłoś błąd