Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Każdy twój oddech

Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Wydawnictwo: Amber
6,85 (26 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
6
7
6
6
4
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Every breath you take
data wydania
ISBN
9788324126286
liczba stron
236
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Kate Donovan nie może dojść do siebie po śmierci ojca, zamożnego restauratora z Chicago. Nie jest też pewna swoich uczuć do narzeczonego, prawnika z chicagowskiej elity. Wakacje na Karaibach mają przynieść jej ukojenie i pomóc dokonać życiowego wybor...

 

Brak materiałów.
książek: 1213
Ulka | 2012-11-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 23 listopada 2012

To pierwszy przeczytany przeze mnie romans współczesny tej autorki i muszę przyznać, że historyczne podobają mi się zdecydowanie bardziej. Dlaczego? A mianowicie dlatego, że historie pisane przez McNaught opierają się zawsze (bynajmniej tak było we wszystkich które przeczytałam) na jednym i tym samym szkielecie. Panna z pewnymi niepowtarzalnymi cechami poznaje pana innego niż wszyscy, zakochują się w sobie i wtedy coś się dzieje, głównie jest to jakieś wielkie nieporozumienie, które wprowadza czytelnika w ogromną frustrację i nie daje odejść od książki dopóki się nie wyjaśni. I tak w romansie historycznym łatwiej jest o wiarygodne nieporozumienie, etykieta nie pozwala o pewnych rzeczach mówić, ludzie choć chcą pytać to przecież nie wypada, wszędzie jest daleko, listy giną itp itd ... natomiast współcześnie ludzie rozmawiają o wszystkim, świat jest mały, pewne informacje choć nawet byśmy nie chcieli to i tak do nas trafiają. Dlatego właśnie w tej książce, jako pierwszej tej autorki, zaczęłam podważać zachowanie bohaterów - a to mi strasznie przeszkadza przy czytaniu. Przez wszystkie romanse historyczne autorki wręcz płynę, tu się potykałam. Do tego ledwie polubiłam Mitchella, co było dziwne bo każdy, do tej pory, poznany główny bohater z jej książek wręcz skradał mi serce.
Mimo tego małego "ale" uważam, że pani Judith słusznie zasługuje na uwielbienie którym jest obdarzana. Wszystkie postacie jakie pojawiają się w jej książkach czy to służąca, czy policjant, czy ciotka, ksiądz itd są zawsze bardzo wyraźne. Główna para jest wspaniale dobrana, ona jest zawsze błyskotliwa, on inteligentny i zawsze mają świetne poczucie humoru. Wątki poboczne nigdy nie nudzą. Tutaj mieliśmy sprawę bardziej sensacyjną, która nie była jakąś zagmatwaną zagadką ale wniosła trochę napięcia i wręcz prosiła się o pogłówkowanie :)

Byłam strasznie ciekawa jak autorce wychodzą współczesne romanse i muszę przyznać, że nie zawiodłam się. Jak zawsze przy jej lekturze czułam te specyficzne napięcie, że już zaraz, za chwilę coś się stanie - a przecież jest tak pięknie, a potem przeżywam jak głupia chwile gorsze, a przecież nie powinnam bo wiadomo, że to musi się dobrze skończyć. No ale właśnie, ta kobieta pisze tak, że ciężko oderwać się i myśleć o przyszłości, jest się z bohaterami tu i teraz :) - jednym słowem wie co robi !

Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamstewka i kłamstwa

Z ZASOBÓW BIBLIOTEKI TORONTO Mam pecha, a raczej go ma Biblioteka w Toronto, że z 5 książek na LC, o ocenach: 7,38; 6,58; 6.55; 6,...

zgłoś błąd zgłoś błąd