Zabić drozda

Tłumaczenie: Maciej Szymański
Cykl: Zabić drozda (tom 1) | Seria: Cała Polska Czyta Dzieciom
Wydawnictwo: Rebis
8,02 (6304 ocen i 477 opinii) Zobacz oceny
10
921
9
1 562
8
1 657
7
1 453
6
447
5
188
4
44
3
26
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
To Kill a Mockingbird
data wydania
ISBN
8373015477
liczba stron
424
kategoria
klasyka
język
polski

Ta książka błyskawicznie stała się bestsellerem, znalazła też uznanie w oczach krytyki i to już w od pierwodruku w 1960 roku. Rok później książka dostała Nagrodę Pulitzera, a wkrótce nakręcono na jej kanwie film, który również stał się klasyką. Jego wysoką jakość przypieczętowały Oskary - za pierwszoplanową rolę męską dla Gregory Pecka i za scenariusz. Opowieść przekazuje nam dziewięcioletnia...

Ta książka błyskawicznie stała się bestsellerem, znalazła też uznanie w oczach krytyki i to już w od pierwodruku w 1960 roku. Rok później książka dostała Nagrodę Pulitzera, a wkrótce nakręcono na jej kanwie film, który również stał się klasyką. Jego wysoką jakość przypieczętowały Oskary - za pierwszoplanową rolę męską dla Gregory Pecka i za scenariusz.

Opowieść przekazuje nam dziewięcioletnia dziewczynka, córka szanowanego adwokata, który podejmuje się obrony Murzyna oskarżonego o gwałt na białej kobiecie, i stawia się tym samym w opozycji wobec społeczności miasteczka. Córka i syn wiernie trwają u jego boku. Pełna współczucia, dramatyczna, głęboko poruszająca powieść przenosi wyobraźnię czytelnika do korzeni ludzkiego zachowania - do niewinności i pierwszych doświadczeń, dobroci i okrucieństwa, miłości i nienawiści, humoru i patosu.

Powieść, nazywana przez autorkę "love story", została przetłumaczona na kilkanaście języków, a dzisiaj jest uważana za arcydzieło literatury amerykańskiej

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1352
Frida | 2011-11-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2003 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zabić drozda" przeczytałam po raz pierwszy mając 11 lat.

Stary egzemplarz w miękkiej, żółtej oprawie czaił się na półce.Miał pozaginane rogi i pożółkłe od starości kartki. Już wtedy dobrały się do niego jakieś robaczki, zaczynał się rozpadać. Pachniał mimo to obietnicą podróży, za co zawsze uważałam powieści.

Było upalne lato, usiadłam w ogrodzie i zaczęłam czytać. "Maycomb było stare, , ale gdy je poznawałam- było już nie tylko stare, ale i zmęczone. (...) Było wtedy goręcej(...) Pośpiech nie istniał, bo nie było dokąd się spieszyć" . Jakbym przeczytała wtedy o swoim mieście. Ze stroni starej, zabrudzonej i wysłużonej już książki dowiadywałam się o przygodach rodzeństwa. Skaut i Jema i postrzelonego chłopaka imieniem Dill. Poznałam Atticusa, widziałam jak zastrzelił chorego psa, słyszałam jak powiedział, że grzechem jest zabić drozda. Wkroczyłam w dramat tej rodziny, gdy tylko rozpoczęła się sprawa czarnoskórego mężczyzny oskarżonego o gwałt. I czytając, poznawałam ludzką naturę. Widziałam ją nadal jako dziecko. Tak jak Skaut.

Potem tą samą powieść, ten sam egzemplarz przeczytałam wiele razy- i rosłam razem ze słowami w nim zapisanymi. Patrzyłam na całą sprawę coraz doroślej, widziałam ludzką naturę i ludzką podłość. I już wtedy nauczyłam się, że zrozumiesz drugiego człowieka tylko wtedy, gdy będziesz się starać zobaczyć wszystko jego oczami. I tego, że zabić, skrzywdzić każdą żywą, niewinną istotę jest złem.

Gdy byłam w domu,przeczytałam tą powieść jeszcze raz- wątpię, że ostatni. Bo ta książka potrafi wstrząsnąć sumieniem, złamać serce i na zawsze wciągnąć w swój świat. I wiem, ze nie jestem jedyną osobą, która tak to odczuła.

Nie jest to przesłodzona książka, opowieść dla dzieci, w której rzeczywistość jest tak żałośnie odległa od ideałów. Pokazuje świat, jaki jest naprawdę. Okrutny, pełen hipokryzji. Bólu, niesprawiedliwości. Sprawia sama cierpienie. Ale pokazuje coś więcej-że są ludzie, którzy to okrucieństwo i bezmyślność potrafią ukoić. Są ludzie, którzy mają czyste sumienie nie tylko dlatego, że jest ono nieużywane. Czytasz- i widzisz, co dobre a co złe, co szlachetne a co podłe- i jednocześnie nie potępiasz. Bo widzisz tam też siebie.

I nagle patrzysz inaczej- jednocześnie jak dziecko i jak dorosły. Przypominasz sobie o lepszej naturze człowieka i widzisz, że niektórzy naprawdę starają się po prostu postępować "w porządku". Dostrzegasz coś jeszcze- każdy człowiek ma wartość, niezależnie od wykształcenia, koloru skóry- jeśli tyko nie chce zadać cierpienia innym. Choć tyle jest niesprawiedliwości.

Uwielbiam postać Atticusa, prawnika, który w Alabamie w latach 30-tych broni czarnoskórego mężczyzny oskarżonego o gwałt. W pewien sposób nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Powinien był walczyć i wygrać, rzucać gromy na sali sądowej, a nie ze zwieszoną głową pozwolić by nieszczęsny Tom Robinson trafił do więzienia i został zabity. Ale jednak Atticus jest prawdziwy, jest zwykłym człowiekiem, który chce postąpić w zgodzie ze swoim sumieniem. Nie jest świętym i Archaniołem Michałem obcinającym smoku ludzkiej podłości głowę. Kiedy w głębi serca próbuje się go ocenić, dobrze jest pamiętać- jak ja bym się zachował, żyjąc w Alabamie lat 30-tych?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niebo na własność

Rodzina. Jedna z najważniejszych wartości w życiu. Dla niektórych to główny fundament sensu istnienia. Kto wchodzi w skład rodziny? Z pewnością rodzic...

zgłoś błąd zgłoś błąd