Dudziak

Matka polka feministka

Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,12 (66 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
17
7
22
6
14
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379765263
liczba stron
236
język
polski
dodała
Ag2S

A gdybyście pewnego dnia dowiedzieli się, że nie macie szans na naturalne poczęcie? A gdybyście musieli zawalczyć o życie własnego dziecka? A gdybyście musieli nagle sami wychować trójkę dzieci… To naprawdę się zdarzyło. Bohaterom Trójkowej audycji Joanny Mielewczyk - „Matka Polka Feministka”. Kiedyś opowiadali o tym na antenie, dziś mówią, co zmieniło się w ich życiu od radiowego...

A gdybyście pewnego dnia dowiedzieli się, że nie macie szans na naturalne poczęcie? A gdybyście musieli zawalczyć o życie własnego dziecka? A gdybyście musieli nagle sami wychować trójkę dzieci…

To naprawdę się zdarzyło. Bohaterom Trójkowej audycji Joanny Mielewczyk - „Matka Polka Feministka”. Kiedyś opowiadali o tym na antenie, dziś mówią, co zmieniło się w ich życiu od radiowego spotkania.

18 bohaterów, 18 rozmów o rodzicielstwie. O samotności, o trudnych decyzjach, radości, nadziei. O wierze i o tym, co dzieje się, gdy wiary zaczyna brakować. O szczęśliwych zakończeniach. I długim oczekiwaniu na nie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 66
BooksMyLove | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok

"Matka Polka Feministka" Joanna Mielewczyk to niezwykła książka, która zawiera kilkanaście historii rodziców, które można było usłyszeć na łamach radiowej Trójki, (od kilku miesięcy audycji można słychać w internecie tutaj), w których autorka po kilkunastu miesiącach sprawdziła co się zmieniło od czasu wywiadu.


Joanna Mielewczyk wybrała nietuzinkowych bohaterów do swojej książki, znajdziemy między innymi ojca, który opowiada o swoim ojcostwie, że "wypłukuje egoizm" i przyznaje, że "kobiety są wykluczone. Stawia się przed nimi wybór: albo chcesz być mamą, albo chcesz realizować się na innych płaszczyznach". Inna bohaterka chciała być super, idealną mamą, aż zdała sobie sprawę, że to nie ma sensu i uczy się "filtrować informacje o idealnych mamach, idealnych porodach, ciążach".

Historia taty, który musiał sobie sam poradzić z trójką synów po śmierci żony i cieszył się, że kiedy żona jeszcze żyła miał swoje ojcowsko-synowe weekendy dzięki, którym później było łatwiej.

Albo historia kobiety, której syn był bardzo nerwowy, niegrzeczny i nieposłuszny i wszyscy wskazywali ją jako winną jego zachowania (bo źle go wychowuje!) a później okazało się, że dziecko jest chore.

I wiele innych wzruszających historii kobiet i mężczyzn, którzy odważyli się podzielić swoją historią z Joanna Mielewczyk. Ona sama jest tam, jako tło, jako osoba słuchająca, nie narzuca swojego zdania, nie ocenia, nie mówi co byłoby właściwe. Jest, słucha i przeżywa.


Żaden temat nie był łatwy, wszystkie historie są nietuzinkowe, wiele można nazwać kontrowersyjnymi, bo Polskie społeczeństwo nie jest tolerancyjne, ale ważne że się głośno mówi i pokazuje i uczy.


Jedna z bohaterek powiedziała tak:

"Wszystkie matki dzień w dzień dają z siebie wszystko dla swoich dzieci i powinnyśmy nauczyć się nie być własnymi najgorszymi wrogami, tylko traktować się z czułością i zrozumieniem. I przybijać sobie piątki zamiast nagadywać jedna na drugą".


Ja bym dodała, że to my kobiety (matki, bezdzietne z wyboru lub z nie wyboru) nie powinniśmy dla siebie być najgorszymi wrogami, oceniać, poniżać, uważać, że nasze zdanie jest najważniejsze, tylko traktować się z czułością i zrozumieniem. I przybijać sobie piątki zamiast nagadywać jedna na drugą.

więcej na http://booksmyloveblog.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowiadania z Doliny Muminków

Powinno się czytać ją dorosłym na dobranoc (nie jestem przekonana, że małe dziecko ogarnie przesłanie :P). Bardzo mądre opowiadanka. Zresztą... kto zn...

zgłoś błąd zgłoś błąd