Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gildia magów

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Cykl: Trylogia Czarnego Maga (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,18 (12377 ocen i 956 opinii) Zobacz oceny
10
1 174
9
1 663
8
2 313
7
3 514
6
1 883
5
1 092
4
288
3
311
2
58
1
81
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Black Magician Trilogy: The Magicians' Guild
data wydania
ISBN
9788392579601
liczba stron
520
język
polski

Co roku magowie z Imardinu gromadzą się, by oczyścić ulice z włóczęgów, uliczników i żebraków. Mistrzowie magicznych dyscyplin są przekonani, że nikt nie zdoła im się przeciwstawić, ich tarcza ochronna nie jest jednak tak nieprzenikniona jak im się wydaje. Kiedy bowiem tłum bezdomnych opuszcza miasto, młoda dziewczyna, wściekła na traktowanie jej rodziny i przyjaciół, ciska w tarczę kamieniem...

Co roku magowie z Imardinu gromadzą się, by oczyścić ulice z włóczęgów, uliczników i żebraków. Mistrzowie magicznych dyscyplin są przekonani, że nikt nie zdoła im się przeciwstawić, ich tarcza ochronna nie jest jednak tak nieprzenikniona jak im się wydaje. Kiedy bowiem tłum bezdomnych opuszcza miasto, młoda dziewczyna, wściekła na traktowanie jej rodziny i przyjaciół, ciska w tarczę kamieniem - wkładając w cios całą swoją złość. Ku zaskoczeniu wszystkich świadków kamień przenika przez barierę i ogłusza jednego z magów. Coś takiego jest nie do pomyślenia. Oto spełnił się najgorszy sen Gildii: w mieście przebywa nieszkolona magiczka. Trzeba ją znaleźć - i to szybko, zanim jej moc wyrwie się spod kontroli, niszcząc zarówno ją, jak i miasto.

 

źródło opisu: Galeria Książki, 2007

źródło okładki: http://galeriaksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1909
foolosophy | 2010-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kto by nie chciał przenieść się do świata pełnego magii, czarów, ludzi w najróżniejszych szatach, mających ogromne znaczenie. Czerwona oznacza wojownika, zielona – uzdrowiciela, zaś fioletowa – alchemika. Oczywiście znajdziemy inne kolor, czarne szaty Wielkiego Mistrza czy niebieska Administratora. Już sama opcja posiadania takiej szaty, która oznacza ukończenie uniwersytetu, jest niebywale kusząca. Ta szata, która znaczy, że znaleźli w tobie potencjał, by być magiem. Być może wielkim magiem.

Już od samego początku wciągamy się w trylogię. Pani Canavan ma lekkie, dobre pióro, które wciąga nas do świata pełnego magii, dobrych i złych magów, do świata tajemnic, slumsów, biedy, złodziei i najróżniejszych przygód, które czekają na główną bohaterkę – Soneę.

"Gildia Magów to pierwszy tom znakomitej nowej trylogii fantasy, skrzącej się od magii, akcji i przygód."

W 100% zgadzam się z opisem z okładki. Ta trylogia ma w sobie coś, co zachęca czytelnika w każdym wieku. Nie jest to jakaś oklepana historia o miłości i magii. Nowy pomysł na stworzenie historii o magii, którą znamy już tak dobrze np. Harry Potter. Być może kiedy, gdzieś tam w jakieś innej książce, był już pomysł na taką opowieść – być może. Ja fantasy przeczytałam za mało, by się wypowiadać. To dopiero moje początki. Jednakże po przeczytaniu “Wiedźmina” i “Czarnego maga” z śmiałością mogę stwierdzić – pokochałam fantastykę.

Czytam na forach, że to bajka “dla dużych dzieci”. To bajka dla wszystkich. To historia, która porywa nas od pierwszy stron, ukazuje nie tylko świat magiczny, ale też problem ludzi, którzy żyją w slumsach. Jest duże zwrócenie uwagi na ten problem. Sonea właśnie pochodzi ze slumsów, a ma tak ogromną moc. I teraz zaczynają się stereotypy “Ona pochodzi ze slumsów”, “Była złodziejką”, “Głodowała” i tak dalej i tak dalej. Jakie ludzie mają pojęcie o życiu. Gdy pławią się w luksusach zupełnie zapominają, że są jeszcze inni, którzy mają zdecydowanie gorzej. I ci “lepsi”, uważają się za panów świata. Przepraszam, że zbaczam z tematu. Ale w książce jest to mocno zarysowane. Już w szczególności w części drugiej, gdy Sonea zaczyna naukę(tak, tak przeczytałam już II część ;) ).

Właśnie dzięki takiej historii możemy poznać ludzką naturę z zupełnie innej strony. Ci “lepsi” przeważnie okazują się podli, mało tolerancyjni, wręcz znikome reszty tolerancji pozostałe w nich. Wiecznie knują, obrzucają innych spojrzeniem pełnym obrzydzenia czy wyższości. I być może to też jest stereotyp. Trafiają się ludzie, którzy są “lepsi” i wcale się tak nie zachowują. Ale zachowanie, jakie wymieniłam dla przykładu, dotyczy większości tych “lepszych”, a już zdecydowanie w trylogii Czarnego Maga.
Ci “gorsi” przeważnie są tolerancyjni, pomagają reszcie, doceniają to, co posiadają, mają szacunek do rodziny, bliskich. Mimo, że są wychodni w takich, czy innych warunkach, są często dużo lepsi od tych z wyższych sfer. Na to właśnie zwróciłam dużą uwagę, na problem społeczeństwa w książce i nie tylko.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inwazja porywaczy ciał

KSIĄŻKA PORYWAJĄCA UMYSŁ Ważkie tematy, wysmakowany styl, literackie wysublimowanie, fascynująca głębia i skomplikowane postacie o złożonym, przekonu...

zgłoś błąd zgłoś błąd