6,91 (11 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
1
7
5
6
1
5
0
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nostalgia
data wydania
ISBN
9788364887376
liczba stron
496
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Wczesne dzieło Cărtărescu, składająca się z pięciu obszernych opowiadań, ukazała się w Rumunii najpierw pod innym tytułem: Sen. Tęsknota była w komunistycznym kraju zakazana. Nostagia jest dowodem na to, że pisarz widzi więcej. Z komunistycznego Bukaresztu Cărtărescu stworzył, niczym Alfred Kubin, miasto snu, w którym wszystko jest możliwe: bezdomny mężczyzna wielokrotnie wygrywa w rosyjską...

Wczesne dzieło Cărtărescu, składająca się z pięciu obszernych opowiadań, ukazała się w Rumunii najpierw pod innym tytułem: Sen. Tęsknota była w komunistycznym kraju zakazana. Nostagia jest dowodem na to, że pisarz widzi więcej. Z komunistycznego Bukaresztu Cărtărescu stworzył, niczym Alfred Kubin, miasto snu, w którym wszystko jest możliwe: bezdomny mężczyzna wielokrotnie wygrywa w rosyjską ruletkę nawet wówczas, gdy w magazynku brakuje tylko jednego naboju, architekt projektujący fabryki oleju okazuje się być wirtuozem gry na organkach, a dziewczynka znika w fazie REM. Bukareszt okazuje się nie miejscem, ale portalem.

Pięć historii subtelnie łączy się ze sobą i w sobie odbija. Wszystkie pokazują realistyczny rewers i fantastyczny awers życia. U Cărtărescu nic nie jest oczywiste i, jak u Cortazara czy Borgesa, wszystko może być magiczne. Jeden z amerykańskich krytyków nazwał trafnie rumuńskiego pisarza „Georgem Lucasem sowieckiego romantyzmu” wskazując jednocześnie najważniejsze narzędzia, z których zbudował piękny schron dla swoich wizji: fantazję i nostalgię.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 331
Karma | 2017-08-08

Powyższy zbiór opowiadań Cărtărescu jest napisany z prawdziwym kunsztem - podczas gdy współczesna moda opowiadaczy sugeruje nacisk na dialogi i zwięzłą akcję, żeby nie zanudzić czytelnika (a przy tym formalnie tak upodabniając je do całej reszty) Cărtărescu stawia na klasyczny sposób narracji. Bo i rzeczywiście, choć konwencja tych opowiadań zakrawa na realizm magiczny, to sama narracja przywodzi na myśl klasycznego opowiadacza w fotelu, który powolutku snuje swą opowieść o Rumunii swojego dzieciństwa, a my wszyscy się wokół niego zbieramy.

Każde z pięciu opowiadań jest taką właśnie formą czystej narracji, w której wypowiedzi ewentualnie wywiązują się w mowie zależnej a ich bohaterami są prawie zawsze dzieci lub osoby skrajnie wrażliwe, a gdzieś zza kurtyny wyłania się element magiczny. Świetnie wpasowuje się to w historie o nostalgii, a więc o zniekształconym obrazowaniu swojej przeszłości, pozbawionej znamion rzeczywistych ram historycznych. Mamy tu gracza rosyjskiej ruletki, który stale podnosi stawkę, dziewczynka, która dostaje muszelkę od tajemniczego chłopca i opowiada mu o swoich snach, jedno z opowiadań rozpoczyna się kilkudziestostronicowym opisem malowania się, w którym podstawowe czynności zręczne przeplatane są retrospektywami i przemyśleniami bohatera, w taki sposób, że nie nudzimy się nawet w tym długim prologu.

Trudno pisać o tej literaturze konkretnie właśnie z tego powodu - wydawnictwo KK próbując zachęcić do jej czytania na tyle książki zdradziło zakończenie jednego z opowiadań. Bo ta właśnie zręczność Cărtărescu sprawia, że ta literatura tak pochłania i tak trudno o niej pisać (i po trosze fakt, że to jednak opowiadania). Tempo opowieści jest powolne, pełne poetyckich opisów i zręcznego przeskakiwania między brutalnością a wrażliwością. Pisarz zręcznie przechodzi od rzeczywistości do onirymu, od brutalności do wrażliwości i od prawdy do fikcji (bo też bawi się z czytelnikiem nakładając biograficzne reminiscencje czy czyniąc bohaterem jednego z opowiadań autora drugiej), a przy tym nie zatraca swojej historii, jak to niektórzy mają w zwyczaju, gdy tak dopracowują warstwę językową.

Zarówno z technicznego punktu widzenia, jak i efektu na czytelniku (tj. mnie konkretnie) prawdziwa perełka wśród zbiorów opowiadań, jeden z moich faworytów i jak na razie ulubiony rumuński pisarz. Niektóre opowiadania miały słabe momenty, ale zawsze po zakończeniu czułem, że ta literatura mi się "nie zleje" z niczym innym - a Ruletkarz chyba jest moim ulubionym opowiadaniem wszech czasów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rdza

Co za kunszt literacki! Ta książka urzekła mnie stylem, językiem, a przede wszystkim niebywale dojrzałą prostotą przekazu. To książka o wszystkim, co...

zgłoś błąd zgłoś błąd