Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przez dziurkę od klucza

Wydawnictwo: Akapit Press
6,19 (505 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
29
8
38
7
151
6
110
5
106
4
15
3
24
2
6
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788388790478
liczba stron
192
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Przez dziurkę od klucza powinien przeczytać każdy, kto przekonany jest o istnieniu luki pokoleniowej ! Bo jest to ciepła historia o niecodziennych i nietuzinkowych relacjach między babcią a wnuczkami. Wszystkich sceptyków zapewniamy, że dowiedzą się z lektury tej książki, że babunia wcale nie musi być nadęta , nie musi pouczać a przede wszystkim może być fajnym kumplem, któremu z chęcią...

Przez dziurkę od klucza powinien przeczytać każdy, kto przekonany jest o istnieniu luki pokoleniowej ! Bo jest to ciepła historia o niecodziennych i nietuzinkowych relacjach między babcią a wnuczkami. Wszystkich sceptyków zapewniamy, że dowiedzą się z lektury tej książki, że babunia wcale nie musi być nadęta , nie musi pouczać a przede wszystkim może być fajnym kumplem, któremu z chęcią zwierzy się każda nastolatka.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 684
knigoholiczka | 2013-10-03
Przeczytana: 03 października 2013

Książka wygrzebana w bibliotece podczas wprowadzania do katalogu komputerowego. Nie była wypożyczana dużo lat, pewnie jakieś 15 więc postanowiłam dać jej nowe życie. Wiecie, nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Bardzo ciekawa, ciepła opowieść o rodzinie i o czasach, które znam tylko z opowiadań. Kiedyś bywało, że w jednym mieszkaniu mieszkało kilka pokoleń i tak, w tym opisanym mieszka babcia, mama z tatą, córka Joanna, córka Ola ze szwagrem Piotrem i córką Zuzanną. Odwiedza jeszcze, jak to się dawniej mówiło (a i czasami teraz też używa się takiego zwrotu) absztyfikant Joanny, student orientalistyki. Sami widzicie, gdy tyle osób w domu nie można się nudzić, a gdy dodatkowo jest to humorystycznie opisane- nie można nic więcej chcieć od książki.
Ta mi się bardzo podobała, oprócz stylu jaki ja lubię można też poczytać o takim zwykłym życiu, które wcale nie jest szare. Bardzo podobało mi się, z jakim szacunkiem dziewczyny (i nie tylko) odnosiły się do babci. Babcia była takim sercem domu, do niej mógł przyjść każdy z problemem, a ona starała się pomóc.
Wiecie, tak się zastanawiam i wychodzi na to, że nie miałam styczności z twórczością Krystyny Siesickiej, a jeśli już to pojedyncze egzemplarze, których nie zarejestrowałam. A przecież czytało się takie książki pod koniec lat 90'tych i po roku 2000 pewnie kilka lat też.

http://www.recenzjeknigoholiczki.blogspot.com/2013/10/przez-dziurke-od-klucza-krystyna.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mowa ciała w pracy

Tytuł może być błędny, ale też i pomocny. Dlaczego błędny? Mowa ciała nie ogranicza się do miejsca pracy. To nie tak, że w pracy komunikujemy się całk...

zgłoś błąd zgłoś błąd