Gdy mrok zapada

Tłumaczenie: Karolina Drozdowska
Cykl: William Wisting (tom 0.5) | Seria: Mroczny zaułek
Wydawnictwo: Smak Słowa
6,61 (358 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
10
8
48
7
125
6
100
5
45
4
11
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Når det mørkner
data wydania
ISBN
9788364846922
liczba stron
206
język
polski
dodała
Ag2S

Poznaj młodego Williama Wistinga! Stavern 1983: Zbliża się Boże Narodzenie, z nieba sypie śnieg. Willia Wisting jest świeżo upieczonym tatą bliźniaków i jeszcze nieopierzonym, ambitnym posterunkowym. Podczas brutalnego napadu ląduje nagle w centrum dramatycznych wydarzeń, ale śledztwo przejmują od niego bardziej doświadczeni funkcjonariusze. Koleżeńska przysługa naprowadza go jednak na ślad...

Poznaj młodego Williama Wistinga!

Stavern 1983: Zbliża się Boże Narodzenie, z nieba sypie śnieg. Willia Wisting jest świeżo upieczonym tatą bliźniaków i jeszcze nieopierzonym, ambitnym posterunkowym. Podczas brutalnego napadu ląduje nagle w centrum dramatycznych wydarzeń, ale śledztwo przejmują od niego bardziej doświadczeni funkcjonariusze. Koleżeńska przysługa naprowadza go jednak na ślad innego przestępstwa. Zabójstwa nie tylko jak na razie niewyjaśnionego, ale najprawdopodobniej nawet nieodkrytego. W walącej się stodole stoi stare auto z dziurami po kulach. Wiele wskazuje na to, że jego kierowca nie uszedł ze strzelaniny z życiem. Ta sprawa ukształtuje Williama Wistinga jako policjanta i da mu wiedzę, która będzie mu już zawsze towarzyszyć
na drodze kariery: Młodzi idą w przodków ślad.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 736
Tylkomagiaslowa | 2017-02-02

Zacznę może jak zwykle od okładki, która jest moim zdaniem bardzo trafna. Bardzo pasuje do tego, co spotkamy w książce. Stodoła, jakieś światło, śnieg. Tak się cieszę, że mogłam złapać ostatnie (chyba) chwile mojej zimy, by skomponować zdjęcie adekwatne do powieści. Udało mi się, powiedzmy. :D Okładka ze skrzydełkami, co mnie uszczęśliwiło. :) Na jednym ze skrzydełek mamy biografię autora i kilka jego powieści, a na drugiej biogram naszego bohatera, Williama Wistinga.

W książce nie znalazłam błędów, marginesy są zachowane w dużej odległości, czcionka i odstępy między wierszami również są w porządku.


Tę książkę przedstawię w nieco złym świetle, ponieważ niestety zawiodła mnie. Znów oczekiwałam czegoś lepszego. A więc...

Autor niestety nie przypadł mi do gustu. W sensie, jego pióro niekoniecznie do mnie przemówiło. Tak jak pisałam wyżej spodziewałam się wciągającej lektury, pełnej zagadek, tajemniczości, napięcia... Nie dostałam tego, a szkoda. Czytając inne kryminały/thrillery zawsze ten język jest trochę inny, inaczej kreuje się świat, zostawia więcej niewiadomych... Nie dostałam tego tutaj. Przeczytałam w ciągu jednego dnia. Ale ma to również powiązanie z kolejną, jak dla mnie wadą.



Objętość. Ta historia nie miała szans się rozwinąć, ma niecałe dwieście stron. Nigdy nie zwracam uwagi na ilość stron, gdy czytam recenzje na blogach, bowiem jest to w dużej mierze uzależnione od wydawnictwa, jaką czcionką drukuje powieść, czy też jest to wersja elektroniczna... I tutaj ręce mi opadły jak znalazłam ją w bibliotece. Spodziewałam się cegiełki, a dostałam mini opowiadanie... Uważam, że prawdziwy kryminał powinien mieć nieco więcej stron. Żeby móc budować napięcie, ciekawość, by akcja mogła biec przed siebie, spowalniać nas, zapędzać w kozi róg - ale do tego potrzeba objętości, której tutaj nie dostałam, niestety.


Brak jakichkolwiek emocji. Już o nich wspominałam. Brakowało mi tego, co mogło budować napięcie, co jest wręcz pożądane w tym oto gatunku. Chyba nie przeboleję tego, że książka, która miała okazać się super pozycją, dla mnie okazała się słaba i niestety, był to czas zmarnowany.


Na swoją obronę książka ma to, że niby nie można jej czytać bez poznania wcześniejszych lektur. Kurcze, ale powinno mieć to jakiś sens. Jeżeli w tej pozycji znalazłam tyle minusów, to ja teraz nawet nie chcę patrzeć na pozostałe pozycje tegoż autora i na pewno na długi czas sobie odpuszczę poznawanie jego powieści. I chyba nic nie będzie w stanie mnie przekonać do tego, by się to zmieniło, przepraszam Was.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie odpychaj mnie

Fajna, słodka i w jednym momencie się nawet zaśmiałam. Szkoda że taka krótka. Może z czasem coś jeszcze wyjdzie.

zgłoś błąd zgłoś błąd