7,25 (2127 ocen i 117 opinii) Zobacz oceny
10
126
9
286
8
451
7
720
6
334
5
150
4
25
3
25
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ダンス・ダンス・ダンス
data wydania
ISBN
9788373199651
liczba stron
536
słowa kluczowe
Tokio, literatura japońska
język
polski

Trzydziestoczteroletni bohater to wolny strzelec, dziennikarz piszący na zlecenie. Nie potrafi sobie ułożyć życia: rozwiódł się z żoną, czuje się samotny i opuszczony. Nękają go sny o hotelu Dolphin, w którym przed laty mieszkał ze swą przyjaciółką Kiki – luksusową call girl. Kiki zaginęła bez wieści, a teraz w snach wzywa go do tamtego hotelu. Haruki – nasz bohater – wraca do hotelu Dolphin,...

Trzydziestoczteroletni bohater to wolny strzelec, dziennikarz piszący na zlecenie. Nie potrafi sobie ułożyć życia: rozwiódł się z żoną, czuje się samotny i opuszczony. Nękają go sny o hotelu Dolphin, w którym przed laty mieszkał ze swą przyjaciółką Kiki – luksusową call girl. Kiki zaginęła bez wieści, a teraz w snach wzywa go do tamtego hotelu. Haruki – nasz bohater – wraca do hotelu Dolphin, który przeszedł zaskakującą transformację z obskurnej nory w luksusowy hotel. Tam, próbując wpaść na trop Kiki, wkracza w inny świat mieszczący się na 16 piętrze budynku, świat równoległy, który jest dla niego jedynym realnym. W hotelu poznaje też recepcjonistkę, Yumiyoshi, która przeżyła podobne doświadczenie i w której Haruki się zakochuje. Jedynym śladem Kiki jest film, w którym zagrała epizodyczną rólkę u boku kolegi Haruki z gimnazjum. Prowadząc swe prywatne śledztwo w sprawie zaginionej, przeżywa jedną przygodę po drugiej i poznaje wiele fascynujących osób. „Tańcz, tańcz, tańcz” to połączenie tajemniczości, rzeczywistości ze światem nierealnym i mistycyzmu. Fantastyczna narracja, bogate portrety bohaterów i doskonały, gawędziarski styl, w czym Murakami jest niezawodny.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4747)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 381
Łukaszo | 2018-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Patrząc z okna świat wydawał się lepszy. Stałem tak i obserwowałem rzeczywistość. Po drugiej stronie mogłem mieć wszystko, ale i też wszystko stracić. Sam nie wiem w którym momencie spostrzegłem, iż granica między jawą a snem jest bardzo cienka. Pragnąłem by moje życie dało się odmienić, by niewykorzystane okazje dało się powtórzyć. I wtedy zobaczyłem ją. Stała tam gdzie zawsze. Wpatrywała się we mnie, a ja w nią. Przywoływała mnie, jakby chciała mi coś przekazać. Musiałem wrócić do miejsca gdzie nastąpił początek. Musiałem znaleźć sens tych wydarzeń. Zamknąłem oczy, obraz się zatarł.

Murakami jest mistrzem prostych historii zmieszanych z oniryzmem. Nie ma co do tego wątpliwości. Powieść ta balansuje na granicy snu i jawy. Nic nie jest tu oczywiste i tak naprawdę do końca nie jest wiadome jaki będzie finał tej historii....

książek: 448
MountainTobacco | 2014-04-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

W powieściach Haruki Murakami najbardziej uwielbiam to, że w jednej chwili cały świat rozpada się na drobne kawałki, a ludzie zderzają się ze sobą jak pozbawione własnych orbit planety stęsknione za odrobiną ciepła. Przyznać też uczciwie muszę, że autor ten nigdy mnie nie zawiódł i że coś w jego pisaniu sprawia, że nawet na ten zwykły świat nie potrafię już spojrzeć tak samo, jak przed przeczytaniem pierwszej z jego powieści. W "Tańcz, tańcz, tańcz..." dodatkowo poznajemy kilka porządnie niesamowitych postaci, które uprzyjemniają nam tę niezwykłą podróż. No i odwiedzimy Hawaje;) Pamiętajcie tylko, że jeśli w powieści Haruki Murakami fabuła nagle zwolni i zacznie Was delikatnie nużyć, znaczy to, że za chwilę zdarzy się coś totalnie niezwykłego! Osobiście poleciłabym tę powieść raczej osobom bardziej oczytanym z tym autorem, za sprawą pewnej nietuzinkowej postaci, którą już kiedyś nam przedstawiono:) Polecam gorąco!!!

książek: 1245
ZARAZA | 2014-11-16
Przeczytana: listopad 2014

Trudno mi trochę ocenić tą powieść. Z jednej strony jestem pod jej wrażenie, z drugiej... nawet trudno mi to opisać. Ale książki tego autora mają chyba to do siebie, że są specyficzne, trudne do określenia. Czy to wada? W mojej ocenie absolutnie nie. W "Tańcz, tańcz, tańcz" nie ma jakiejś szczególnej akcji, to powodowało, że dość często mnie nużyła, ale mimo tego nie mogłam się od niej oderwać. Wykreowany świat balansuje na granicy jawy i snu, historia głównego bohatera opowiada o przyjaźni, śmierci, życiu. Polecam serdecznie :)

książek: 2404
jatymyoni | 2018-02-21
Przeczytana: luty 2018

Lubię tą powolną prozę Murakamiego, opisującą nasz świat.Świat,gdzie można dostać, co się chce, lecz nie można tego, na czym nam najbardziej zależy. Świat ludzi samotnych, gdyż najtrudniej znaleźć przyjaźń i miłość. Świat w którym „wszyscy żyjemy idąc na przód. Większość rzeczy, znika wraz z naszym przesuwaniem się. Nie ma na to rady. Kiedy nadchodzi czas, to znikają.” Czasami, gdy coś, lub ktoś znika dopiero zauważamy, jakie to było dla nas ważne. Świat, gdzie zapominamy cenić to, co nie da się ubrać w słowa.
Dla autora świadomość jest „jak korzeń. Nad ziemię wystaje tylko odrobina rośliny, lecz gdy się za nią pociągnie, wyłazi długi korzeń. Ludzka świadomość kryje się w głębi ciemności. Jest zawikłana, skomplikowana… ma za dużo fragmentów, których nie da się zanalizować. Autor próbuje ją analizować ,balansując na granicy jawy i snu..
Jest to książka o poszukiwaniu siebie, sensu i celu życia. Bohater zanurza się w otaczającej go rzeczywistości, spotyka na swej drodze wiele...

książek: 1262
Luiza | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane, 2014, Kamikaze
Przeczytana: 27 kwietnia 2014

Lubię świat wykreowany przez Murakamiego. Bohater niby bierny wobec świata, a jednak dążący do wyznaczonego celu. W dodatku umiejący dobrze i smacznie gotować ;)
Nie miałam okazji czytać wcześniejszej powieści, 'Przygody z owcą', ale bez tego mogę stwierdzić, że warto było skusić się na 'Tańcz, tańcz, tańcz'. Faktycznie przez brak wcześniejszej lektury miałam lekkie zawirowania jeśli chodziło o Człowieka-Owcę, ale poza tym reszta była naprawdę ciekawa i pochłaniająca. Zatopiłam się w tym świecie, by na końcu odczuć lekkie rozczarowanie i niedosyt - jak to? Już? To takie ma być zakończenie tego wszystkiego?
Mimo wszystko nadal jestem pod wrażeniem i chcę więcej.

książek: 1013
Lenalee | 2010-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2010

To moja pierwsza książka tego autora, którą przeczytałam. Przyznam, że początkowo trochę gubiłam się w jego niektórych opisach, ciężko było je zrozumieć. Ale mimo wszystko czytało się bardzo szybko i przyjemnie. Czułam się tak, jakbym odnalazła w tej książce samą siebie. Niektóre przemyślenia bohatera były mi tak bardzo znajome, jakbym to ja znalazła się w jego skórze i przeżywała to, co on przeżywał. Naprawdę niesamowite doświadczenie. Wielki plus za nieprzewidywalną akcję. W tej książce naprawdę nie wszystko jest tym, na co wygląda. Polecam.

książek: 616
Aria | 2010-09-18
Na półkach: Przeczytane, Moje! :)
Przeczytana: 18 września 2010

Zamknij oczy i wyobraź sobie, że zatrzymujesz się na noc w luksusowym hotelu, którego standardy dawno przekroczyły poziom pięciu gwiazdek. Wchodzisz do windy, jedziesz na szesnaste piętro i… Robisz krok w nieprzeniknioną ciemność pachnącą pleśnią. Gdzie podziało się nawilżone powietrze? Gdzie jest światło awaryjne? Gdzie miękki dywan pod stopami? Pozostała tylko ciemność. Ogromna, gęsta, nieprzenikniona.

„Ciemność bez względu na powód swojego istnienia, jest straszna i przerażająca. Pochłania człowieka dokładnie, wykrzywia jego istnienie, rozrywa i niweczy” *

Murakami zaczyna swoją powieść. Dwa-trzy zdania i już zmienia się wszystko wokół. Haruki rozstawia pionki na planszy, lekko szkicuje tło, puszcza delikatną melodię i opowiada… A my siadamy tuż przy nim i zasłuchani chwytamy każde słowo.
Takie są jego książki. Magia i harmonia opanowuje od pierwszej chwili. I nie puszczają długo po przeczytaniu. Murakami, jeden z moich ukochanych pisarzy, napisał powieść, która od...

książek: 449
danieltrn | 2011-01-31
Na półkach: Przeczytane, 2011, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2011

Bohater. On jest u Murakamiego najważniejszy. W każdym utworze występuje przynajmniej jedna bardzo oryginalna postać. Najczęściej jest to pozornie zwyczajny człowiek, w swoim otoczeniu postrzegany, jako przeciętniak. Jednak ci, którzy zajrzeliby do jego wnętrza, z pewnością zdziwiliby się z jak skomplikowanym mechanizmem mają do czynienia. Takim właśnie bohaterem jest bezimienny narrator powieści "Tańcz,tańcz, tańcz".

Bohater Murakamiego szuka swojego miejsca, bo niezbyt pasuje do otaczającego go świata. Nie rozumie swoich uczuć. Uważa siebie samego za normalnego, kieruje się jednak innymi wyborami niż przeciętny człowiek. Sposób myślenia i własnych wartości jest dla niego często bardzo odmienny od tego, który powszechnie obowiązuje. Odmienność zmusza owego bohatera do podejmowania niecodziennych i często irracjonalnych wyborów. Postać taka chce żyć na swój indywidualny sposób, nie dbając o to jak postrzegają go inni. Indywidualność każe bohaterowi zamykać się na wiele spraw....

książek: 846
cykuta | 2010-10-21
Przeczytana: 22 października 2010

Ktoś mądry kiedyś powiedział mi, że ludzie nam się przytrafiają. Istniejąc w świecie przypadkowych sytuacji, wpadamy na siebie nawzajem jak atomy, modyfikując przez to nieco orbity, po których krążymy. Zawsze jednak powracamy do punktu wyjścia, choć - jak twierdził Epikur - punkt ten nigdy nie będzie identyczny.

W dużym skrócie tak można streścić genezę jednego z głównych wątków pojawiających się w książce Murakamiego pt. "Tańcz, tańcz, tańcz". Bohaterem tej powieści jest trzydziestoczteroletni dziennikarz, który choć jest w stanie utrzymać się z wykonywanej pracy, nie widzi w niej głębszego celu. Podobnie jak w większości wydarzeń w swoim życiu, tak również samej egzystencji nie jest w stanie nadać sensu. Gnębi go poczucie utraty czegoś nieokreślonego - możliwe, że chodzi o związki z ludźmi, których pozbawiony, nie jest w stanie zdefiniować własnej tożsamości. Podejmując próbę autodefinicji, bohater Murakamiego nabiera irracjonalnego przeświadczenia, że pomoże mu w tym dziwny...

książek: 385
Paulina86 | 2013-03-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: marzec 2013

Książka "Tańcz, Tańcz, Tańcz" Haruki Murakamiego stanowi kontynuację "Przygody z owcą" którą miałam okazję całkiem niedawno przeczytać. Od momentu gdy trafiła w moje ręce intrygował mnie jej tytuł. Nie musiałam długo czekać na jego wyjaśnienie:
..."Musisz tańczyć. Kiedy słyszysz muzykę, musisz tańczyć... Tańczyć. Ciągle tańczyć. Nie wolno ci się zastanawiać, po co tańczysz... Jeśli zaczniesz o tym myśleć, zatrzymasz się w tańcu" (1)
O jaki taniec właściwie chodzi? Czy mamy to rozumieć w dosłownym tego słowa znaczeniu? Oczywiście u Murakamiego nic nie czytamy dosłownie. Jego ukochane metafory pojawiły się również w tej powieści.
Główny bohater w swoich snach powraca do hotelu "Pod Delfinem". W którym przebywał podczas intensywnych poszukiwań owcy. Przebywał w nim ze znajomą, dlatego podejrzewa, że pojawiające się sny mają z nią bezpośredni związek. Aby zrozumieć znaczenie swoich snów decyduje się na powrót do Sapporo i ponowne zatrzymanie w hotelu. Na miejscu okazuje się, że...

zobacz kolejne z 4737 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd