Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tańcz, tańcz, tańcz

Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Cykl: The Rat (tom 4)
Wydawnictwo: Muza
7,23 (1899 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
110
9
261
8
389
7
639
6
303
5
142
4
23
3
24
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ダンス・ダンス・ダンス
data wydania
ISBN
9788373199651
liczba stron
536
słowa kluczowe
Tokio, literatura japońska
język
polski

Trzydziestoczteroletni bohater to wolny strzelec, dziennikarz piszący na zlecenie. Nie potrafi sobie ułożyć życia: rozwiódł się z żoną, czuje się samotny i opuszczony. Nękają go sny o hotelu Dolphin, w którym przed laty mieszkał ze swą przyjaciółką Kiki – luksusową call girl. Kiki zaginęła bez wieści, a teraz w snach wzywa go do tamtego hotelu. Haruki – nasz bohater – wraca do hotelu Dolphin,...

Trzydziestoczteroletni bohater to wolny strzelec, dziennikarz piszący na zlecenie. Nie potrafi sobie ułożyć życia: rozwiódł się z żoną, czuje się samotny i opuszczony. Nękają go sny o hotelu Dolphin, w którym przed laty mieszkał ze swą przyjaciółką Kiki – luksusową call girl. Kiki zaginęła bez wieści, a teraz w snach wzywa go do tamtego hotelu. Haruki – nasz bohater – wraca do hotelu Dolphin, który przeszedł zaskakującą transformację z obskurnej nory w luksusowy hotel. Tam, próbując wpaść na trop Kiki, wkracza w inny świat mieszczący się na 16 piętrze budynku, świat równoległy, który jest dla niego jedynym realnym. W hotelu poznaje też recepcjonistkę, Yumiyoshi, która przeżyła podobne doświadczenie i w której Haruki się zakochuje. Jedynym śladem Kiki jest film, w którym zagrała epizodyczną rólkę u boku kolegi Haruki z gimnazjum. Prowadząc swe prywatne śledztwo w sprawie zaginionej, przeżywa jedną przygodę po drugiej i poznaje wiele fascynujących osób. „Tańcz, tańcz, tańcz” to połączenie tajemniczości, rzeczywistości ze światem nierealnym i mistycyzmu. Fantastyczna narracja, bogate portrety bohaterów i doskonały, gawędziarski styl, w czym Murakami jest niezawodny.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4300)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 448
MountainTobacco | 2014-04-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

W powieściach Haruki Murakami najbardziej uwielbiam to, że w jednej chwili cały świat rozpada się na drobne kawałki, a ludzie zderzają się ze sobą jak pozbawione własnych orbit planety stęsknione za odrobiną ciepła. Przyznać też uczciwie muszę, że autor ten nigdy mnie nie zawiódł i że coś w jego pisaniu sprawia, że nawet na ten zwykły świat nie potrafię już spojrzeć tak samo, jak przed przeczytaniem pierwszej z jego powieści. W "Tańcz, tańcz, tańcz..." dodatkowo poznajemy kilka porządnie niesamowitych postaci, które uprzyjemniają nam tę niezwykłą podróż. No i odwiedzimy Hawaje;) Pamiętajcie tylko, że jeśli w powieści Haruki Murakami fabuła nagle zwolni i zacznie Was delikatnie nużyć, znaczy to, że za chwilę zdarzy się coś totalnie niezwykłego! Osobiście poleciłabym tę powieść raczej osobom bardziej oczytanym z tym autorem, za sprawą pewnej nietuzinkowej postaci, którą już kiedyś nam przedstawiono:) Polecam gorąco!!!

książek: 1333
ZARAZA | 2014-11-16
Przeczytana: listopad 2014

Trudno mi trochę ocenić tą powieść. Z jednej strony jestem pod jej wrażenie, z drugiej... nawet trudno mi to opisać. Ale książki tego autora mają chyba to do siebie, że są specyficzne, trudne do określenia. Czy to wada? W mojej ocenie absolutnie nie. W "Tańcz, tańcz, tańcz" nie ma jakiejś szczególnej akcji, to powodowało, że dość często mnie nużyła, ale mimo tego nie mogłam się od niej oderwać. Wykreowany świat balansuje na granicy jawy i snu, historia głównego bohatera opowiada o przyjaźni, śmierci, życiu. Polecam serdecznie :)

książek: 1245
Luiza | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane, 2014, Kamikaze
Przeczytana: 27 kwietnia 2014

Lubię świat wykreowany przez Murakamiego. Bohater niby bierny wobec świata, a jednak dążący do wyznaczonego celu. W dodatku umiejący dobrze i smacznie gotować ;)
Nie miałam okazji czytać wcześniejszej powieści, 'Przygody z owcą', ale bez tego mogę stwierdzić, że warto było skusić się na 'Tańcz, tańcz, tańcz'. Faktycznie przez brak wcześniejszej lektury miałam lekkie zawirowania jeśli chodziło o Człowieka-Owcę, ale poza tym reszta była naprawdę ciekawa i pochłaniająca. Zatopiłam się w tym świecie, by na końcu odczuć lekkie rozczarowanie i niedosyt - jak to? Już? To takie ma być zakończenie tego wszystkiego?
Mimo wszystko nadal jestem pod wrażeniem i chcę więcej.

książek: 827
Lenalee | 2010-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2010

To moja pierwsza książka tego autora, którą przeczytałam. Przyznam, że początkowo trochę gubiłam się w jego niektórych opisach, ciężko było je zrozumieć. Ale mimo wszystko czytało się bardzo szybko i przyjemnie. Czułam się tak, jakbym odnalazła w tej książce samą siebie. Niektóre przemyślenia bohatera były mi tak bardzo znajome, jakbym to ja znalazła się w jego skórze i przeżywała to, co on przeżywał. Naprawdę niesamowite doświadczenie. Wielki plus za nieprzewidywalną akcję. W tej książce naprawdę nie wszystko jest tym, na co wygląda. Polecam.

książek: 612
Aria | 2010-09-18
Na półkach: Przeczytane, Moje! :)
Przeczytana: 18 września 2010

Zamknij oczy i wyobraź sobie, że zatrzymujesz się na noc w luksusowym hotelu, którego standardy dawno przekroczyły poziom pięciu gwiazdek. Wchodzisz do windy, jedziesz na szesnaste piętro i… Robisz krok w nieprzeniknioną ciemność pachnącą pleśnią. Gdzie podziało się nawilżone powietrze? Gdzie jest światło awaryjne? Gdzie miękki dywan pod stopami? Pozostała tylko ciemność. Ogromna, gęsta, nieprzenikniona.

„Ciemność bez względu na powód swojego istnienia, jest straszna i przerażająca. Pochłania człowieka dokładnie, wykrzywia jego istnienie, rozrywa i niweczy” *

Murakami zaczyna swoją powieść. Dwa-trzy zdania i już zmienia się wszystko wokół. Haruki rozstawia pionki na planszy, lekko szkicuje tło, puszcza delikatną melodię i opowiada… A my siadamy tuż przy nim i zasłuchani chwytamy każde słowo.
Takie są jego książki. Magia i harmonia opanowuje od pierwszej chwili. I nie puszczają długo po przeczytaniu. Murakami, jeden z moich ukochanych pisarzy, napisał powieść, która od...

książek: 797
danieltrn | 2011-01-31
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2011, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2011

Bohater. On jest u Murakamiego najważniejszy. W każdym utworze występuje przynajmniej jedna bardzo oryginalna postać. Najczęściej jest to pozornie zwyczajny człowiek, w swoim otoczeniu postrzegany, jako przeciętniak. Jednak ci, którzy zajrzeliby do jego wnętrza, z pewnością zdziwiliby się z jak skomplikowanym mechanizmem mają do czynienia. Takim właśnie bohaterem jest bezimienny narrator powieści "Tańcz,tańcz, tańcz".

Bohater Murakamiego szuka swojego miejsca, bo niezbyt pasuje do otaczającego go świata. Nie rozumie swoich uczuć. Uważa siebie samego za normalnego, kieruje się jednak innymi wyborami niż przeciętny człowiek. Sposób myślenia i własnych wartości jest dla niego często bardzo odmienny od tego, który powszechnie obowiązuje. Odmienność zmusza owego bohatera do podejmowania niecodziennych i często irracjonalnych wyborów. Postać taka chce żyć na swój indywidualny sposób, nie dbając o to jak postrzegają go inni. Indywidualność każe bohaterowi zamykać się na wiele spraw....

książek: 830
cykuta | 2010-10-21
Przeczytana: 22 października 2010

Ktoś mądry kiedyś powiedział mi, że ludzie nam się przytrafiają. Istniejąc w świecie przypadkowych sytuacji, wpadamy na siebie nawzajem jak atomy, modyfikując przez to nieco orbity, po których krążymy. Zawsze jednak powracamy do punktu wyjścia, choć - jak twierdził Epikur - punkt ten nigdy nie będzie identyczny.

W dużym skrócie tak można streścić genezę jednego z głównych wątków pojawiających się w książce Murakamiego pt. "Tańcz, tańcz, tańcz". Bohaterem tej powieści jest trzydziestoczteroletni dziennikarz, który choć jest w stanie utrzymać się z wykonywanej pracy, nie widzi w niej głębszego celu. Podobnie jak w większości wydarzeń w swoim życiu, tak również samej egzystencji nie jest w stanie nadać sensu. Gnębi go poczucie utraty czegoś nieokreślonego - możliwe, że chodzi o związki z ludźmi, których pozbawiony, nie jest w stanie zdefiniować własnej tożsamości. Podejmując próbę autodefinicji, bohater Murakamiego nabiera irracjonalnego przeświadczenia, że pomoże mu w tym dziwny...

książek: 381
Paulina86 | 2013-03-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2013
Przeczytana: marzec 2013

Książka "Tańcz, Tańcz, Tańcz" Haruki Murakamiego stanowi kontynuację "Przygody z owcą" którą miałam okazję całkiem niedawno przeczytać. Od momentu gdy trafiła w moje ręce intrygował mnie jej tytuł. Nie musiałam długo czekać na jego wyjaśnienie:
..."Musisz tańczyć. Kiedy słyszysz muzykę, musisz tańczyć... Tańczyć. Ciągle tańczyć. Nie wolno ci się zastanawiać, po co tańczysz... Jeśli zaczniesz o tym myśleć, zatrzymasz się w tańcu" (1)
O jaki taniec właściwie chodzi? Czy mamy to rozumieć w dosłownym tego słowa znaczeniu? Oczywiście u Murakamiego nic nie czytamy dosłownie. Jego ukochane metafory pojawiły się również w tej powieści.
Główny bohater w swoich snach powraca do hotelu "Pod Delfinem". W którym przebywał podczas intensywnych poszukiwań owcy. Przebywał w nim ze znajomą, dlatego podejrzewa, że pojawiające się sny mają z nią bezpośredni związek. Aby zrozumieć znaczenie swoich snów decyduje się na powrót do Sapporo i ponowne zatrzymanie w hotelu. Na miejscu okazuje się, że...

książek: 567
Karolina | 2013-05-15
Przeczytana: 15 maja 2013

Do książek Murakamiego powinny być dołączone płyty ze ścieżką muzyczną. Podczas lektury w tle powinna rozbrzmiewać cicho muzyka podkreślająca klimat powieści. Byłoby idealnie.

"Tańcz, tańcz, tańcz" to opowieść z pogranicza jawy i snu. Pełna niedomówień, domysłów, dziwnych zdarzeń i oczywiście śmierci. Opowieść o samotności i niedopasowaniu, bólu istnienia. Bohaterowie powieści stanowią swoiste muzeum osobliwości. Tu nic nie jest normalne. Choć z drugiej strony, co to jest normalność i kto/co o tym decyduje.
Książka specyficzna. Kilka razy miałam ochotę rzucić nią o ścianę, coś jednak nie pozwalało się od niej oderwać, ciekawość co jeszcze się zdarzy, jak zakończą się losy bohaterów. I co? Jestem po lekturze książki, i dalej nic nie wiem. Denerwujące.

książek: 275
Evena | 2012-08-23

Japoński pisarz Haruki Murakami i tym razem nie rozczarowuje. Boom na Murakamiego jest jak najbardziej uzasadniony. Tańcz, tańcz... swój sukces zawdzięcza – nieprzeciętnemu spojrzeniu na otaczającą rzeczywistość, przeciętnego trzydziestolatka, piszącego na zlecenie do podrzędnych magazynów. Kulturalne odśnieżanie, którym się trudni, jest czynnością absolutnie konieczną. Obserwujemy jak bohater grzęznie w zaspach, odrzuca mozolnie wały śniegu, co sprawia, że odczuwamy jego osobisty trud na własnej skórze. Bohater cierpi z powodu przynależności do społeczeństwa wysokorozwiniętego kapitalizmu, kupując tresowane jarzyny w okolicznym markecie - zawsze świeże i smaczne. Starannie przygotowuje posiłki, drobiazgowo dobierając składniki. Stołuje się tylko w porządnych restauracjach, jak ognia unikając junk food. Łamie sobie głowę nad efektownymi sposobami marnowania czasu. Jeździ używanym subaru, bo w tym świecie łatwiej jest przywiązać się do rzeczy, niż do ludzi. Często towarzyszy mu...

zobacz kolejne z 4290 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd