Historia brudu

Tłumaczenie: Aleksandra Górska
Wydawnictwo: Bellona
7,89 (9 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
6
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dirt on Clean. An Unsanitized History
data wydania
ISBN
9788311143470
liczba stron
264
słowa kluczowe
historia, brud, higiena, cywilizacja
kategoria
literatura faktu
język
polski

Skąd się wzięło mydło? Co naprawdę działo się w łaźniach rzymskich? Która narodowość czyściła zęby uryną? Jak wyglądała poranna toaleta Ludwika XIV, Króla-Słońce?. Na te i inne pytania odpowiada w swej książce Katherine Ashenburg, tworząc jednocześnie wyjątkowy obraz ewolucji pojęcia higieny od czasów najdawniejszych po wiek XX. Na przestrzeni epok zmieniały się poglądy na "brud" jako taki, co...

Skąd się wzięło mydło? Co naprawdę działo się w łaźniach rzymskich? Która narodowość czyściła zęby uryną? Jak wyglądała poranna toaleta Ludwika XIV, Króla-Słońce?. Na te i inne pytania odpowiada w swej książce Katherine Ashenburg, tworząc jednocześnie wyjątkowy obraz ewolucji pojęcia higieny od czasów najdawniejszych po wiek XX. Na przestrzeni epok zmieniały się poglądy na "brud" jako taki, co ściśle łączyło się z koncepcjami prywatności, zdrowia i choroby, śmierci, z poglądami na religię i seksualność, z koncepcjami dotyczącymi sensu życia. Instytucje państwowe, kościelne, lekarze, pisarze, autorytety moralne różnie podchodzili do dbania o czystość, raz gloryfikując, raz przeklinając ideę "mycia się". Dzieje brudu - a także jego zwalczania - stanowią niezmiernie ciekawą i fascynującą część naszej kultury i obyczajów.

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.bellona.pl

źródło okładki: http://ksiegarnia.bellona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 183
Lissa | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane, Sztuka
Przeczytana: lipiec 2017

„Historia brudu” Katherine Ashenburg jest w swej istocie historią ludzkiej mentalności. Troska o higienę miewała różne oblicza, na co miały wpływ różne czynniki: lęk przed chorobą, chęć podobania się, wyznawana religia. Ostatnimi czasy zaś – jak niemal w każdej dziedzinie życia – na nasz stosunek do własnego ciała wpływają także reklamy wielkich koncernów kosmetycznych, które na „brudzie” zarabiają fortuny.

Katherine Ashenburg ze swadą i humorem opowiada „historię brudu”, poczynając od osobistego wspomnienia, a także przedzierając się przez gąszcz przeróżnych nieocenionych źródeł, poczynając od „Odysei” Homera, poprzez Owidiusza, Senekę i Marka Aureliusza, na autorach współczesnych kończąc. Ileż tam apetycznych cytatów, stosownie ilustrowanych! Lektura książki jest rodzajem intelektualnej przygody, podczas której nie tylko dowiadujemy się wielu obyczajowych szczegółów, często zupełnie nieznanych, nierzadko zabawnych, ale również mamy okazję przyjrzeć się, jak różne kultury traktowały sprawy higieny, co wiele nam mówi o mentalności i charakterze ludzi i całych narodów. Czytając tę znakomitą książkę, zostajemy także w jakiś nieuchwytny sposób zainspirowani do tego, aby także przyjrzeć się sobie: zapachom naszego dzieciństwa, młodości, a także, nolens volens, teraźniejszości.

Pokaż mi swoją łazienkę, a powiem ci, kim jesteś

Już sam początek książki jest znaczący. Mająca niemieckie korzenie autorka, przyjeżdża w ramach miodowego miesiąca do Niemiec i tam właśnie, w jednym ze schludnych pensjonatów, powraca do niej z wielką intensywnością wspomnienie babci. Dzieje się tak za sprawą kobiet sprzątających pokoje i przygotowujących śniadania, które zachowują się i pachną, jak ona. Katherine Ashenburg zapamiętała ten zapach jako charakterystyczny właśnie dla babci, osoby niezwykle pracowitej i kochającej, toteż miał on w jej przypadku przyjemne konotacje. I oto po latach okazało się, iż jest to przytłumiony, ciężki odór stęchłego potu, gdyż – jak wiele kobiet jej epoki i kraju pochodzenia – babcia dbała wprawdzie o czystość domu, ale o ciało już mniej. Doświadczenie to pozwoliło uświadomić sobie, że zanim staliśmy się zależni od dezodorantów, świat pełen był różnych zapachów, których większość ludzi nawet nie zauważała lub traktowała jako naturalne. To bowiem, co sądzimy o zapachu własnego ciała oraz ciał innych ludzi, w dużym stopniu zależy od poglądów obowiązujących w społeczności, w której żyjemy. Ponadto zaś to, co dziś uważamy za definicję czystości, nie jest bynajmniej nienaruszalną i ponadczasową prawdą. Większość dawnych ludów wychodziła z założenia, że w pewnych okolicznościach pierwotna woń ciała jest najlepszym afrodyzjakiem.

Ewolucja pojęcia „czysty” jest także historią ciała – twierdzi Ashenburg. Nasz stosunek do higieny obnaża wiele, czasami nazbyt wiele prawd na temat nas samych.

I dodaje:

"Pokażcie mi łaźnie i łazienki danego społeczeństwa, a ja wam powiem, czego pragną, co lekceważą, czego się lękają – a także w dużej mierze, kim są jego członkowie".

Ciąg dalszy recenzji - na stronie Culture Avenue:

http://www.cultureave.com/historia-brudu-katherine-ashenburg/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tęsknię za tobą

Coben nadal w formie. Mimo upływu lat, i więcej niż marnej przygody z trylogią o Mickey'ju Bolitarze, wciąż potrafi on zaintrygować czytelnika. Tęskn...

zgłoś błąd zgłoś błąd