7,62 (11120 ocen i 491 opinii) Zobacz oceny
10
1 099
9
2 165
8
2 902
7
2 960
6
1 036
5
606
4
130
3
170
2
22
1
30
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370541534
liczba stron
593
język
polski

Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały. Ale i tak było wesoło. Zwłaszcza Reinmarowi z Bielawy, zwanemu także Reynevanem, zielarzowi i uczonemu medykowi, spokrewnionemu z wieloma możnymi ówczesnego świata. Młodzieniec ten, zakochawszy się w pięknej i obdarzonej temperamentem żonie śląskiego rycerza, przeżywa niezapomniane chwile miłosnych uniesień. Do czasu, kiedy wyłamując...

Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały.
Ale i tak było wesoło.
Zwłaszcza Reinmarowi z Bielawy, zwanemu także Reynevanem, zielarzowi i uczonemu medykowi, spokrewnionemu z wieloma możnymi ówczesnego świata. Młodzieniec ten, zakochawszy się w pięknej i obdarzonej temperamentem żonie śląskiego rycerza, przeżywa niezapomniane chwile miłosnych uniesień.
Do czasu, kiedy wyłamując drzwi, wdzierają się do komnaty krewniacy zdradzanego małżonka.
I w tym momencie Reynevanowi przestaje być wesoło.
Komentując Reynevanową skłonność do zakochiwania się, Zawisza Czarny, "rycerz bez skazy i zmazy", stwierdził: "Oj, nie umrzesz ty, chłopaczku, śmiercią naturalną!"
Zawiszę, wziętego do niewoli, wkrótce ścięli Turcy.
A co z Reynevanem?

Przed nami jeszcze dwa tomy trylogii.

 

źródło opisu: [SuperNowa, 2002]

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

książek: 301
svartsven | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 30 lipca 2017

Nie przeczytałam tej książki. Jak żywo, przyznaję się, że poddałam lekturę w okolicach 300 strony. Ta pozycja będzie moim wyrzutem sumienia, po pierwsze - to Sapkowski, po drugie - wiele ciekawostek historycznych i geograficznych ciekawego regionu Polski, po trzecie - wybitna elokwencja i doskonałe operowanie językiem. Niestety, fabuła nie wciąga, w połowie trudno w ogóle powiedzieć o co dokładnie chodzi i jaki jest cel bohaterów, z którymi z resztą trudno sympatyzować czy się do nich przywiązać (szczególnie jeśli chodzi o Reynevana - tak irytującej i bezmózgiej osobistości to już dawno w literaturze nie spotkałam, a czytam dużo młodzieżówek, gdzie aż roli się od takich...). Niestety, Mistrzu Sapkowski - w Wiedźminie pokonał mnie Pan geniuszem, tutaj - nudą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Beskidnicy

"- A Chudym z Żabnice za spoloną kolibe na Prusowie dałeś? - Doł-ek! - A Kąkolowi z Milówki, że mu rzyka kęs pola wziyna, dałeś? - Doł-ek!&qu...

zgłoś błąd zgłoś błąd