Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spadające anioły

Tłumaczenie: Krzysztof Puławski
Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,82 (102 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
11
7
17
6
24
5
26
4
4
3
8
2
1
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Falling Angels
data wydania
ISBN
83-7298-319-4
liczba stron
340
słowa kluczowe
Spadające, anioły
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Niezwykła atmosfera nowej książki Tracy Chevalier, sprawia, że czytelnik przekracza granicę czasu i porusza się po Londynie początku XX w., gdzie po śmierci królowej Wiktorii Anglicy wkraczają w edwardiańską wiosnę, kwestionując dziewiętnastowieczną hierarchię wartości. Widzimy to w domach dwóch rodzin, hołdujących przeciwstawnym wartościom. W momencie historycznego przełomu, dwie dziewczynki,...

Niezwykła atmosfera nowej książki Tracy Chevalier, sprawia, że czytelnik przekracza granicę czasu i porusza się po Londynie początku XX w., gdzie po śmierci królowej Wiktorii Anglicy wkraczają w edwardiańską wiosnę, kwestionując dziewiętnastowieczną hierarchię wartości. Widzimy to w domach dwóch rodzin, hołdujących przeciwstawnym wartościom. W momencie historycznego przełomu, dwie dziewczynki, z rodzin o zupełnie różnych przekonaniach, na modnym londyńskim cmentarzu – wciągając w to także zabłoconego syna grabarza – przyrzekają sobie przyjaźń, a wszystkiemu przygląda się anioł. Ku niezadowoleniu rodzin Waterhouse'ów i Colemanów, hołdujących przeciwstawnym wartościom, ich losy zaczynają się splatać, od kiedy ich córki przyrzekły sobie przyjaźń. Dziewczyny dorastają. Piękna, ale sfrustrowana pani Coleman próbuje zyskać większą niezależność, co prowadzi do katastrofy...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (274)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5947
allison | 2011-04-19
Przeczytana: luty 2011

Piękna opowieść o dziewczęcej, stopniowo dojrzewającej przyjaźni... A także o miłości, zdradzie, odpowiedzialności i ważnych, a niełatwych decyzjach.
To także jeden z najlepszych w literaturze obraz emancypantek, które miały odwagę walczyć o swoje prawa.
Przeczytałam w jeden dzień - i potem żałowałam, że to już koniec...:)

książek: 1621
Basia | 2012-06-14

Dobrze napisana książka , która częściowo rozgrywa się na cmentarzu .W zasadzie to właśnie cmentarz jest głównym centrum wydarzeń , ale nie tylko.....Główne bohaterki to kobiety.Autorka sprawnie przedstawiła ich losy. Myślę , że książka jest warta przeczytania.Skłania do refleksji.

książek: 1511
dzosefinn | 2011-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2011

Gdybym zasugerowała się opiniami innych czytelników oraz oceny „Spadających aniołów” nie przeczytałabym. I dobrze, że się nimi nie zasugerowałam, bo bym później pluła sobie w brodę! Przy okazji straciłabym możliwość utonięcia w epoce wiktoriańskiej.
Książka, mimo trudnego języka jest naprawdę urzekająca. Gdyby nie specyficzny styl, który autorka użyła, książka może byłaby mniej uciążliwa i irytująca. Ale dzięki temu w pewnym sensie poczułam jej klimat.
Trudność w odbieraniu treści polegała na czytaniu, a konkretniej autorka pozamieniała litery, np. -ę na –e (chce, sie); -ą na –o (mojo; jo; słabnonco) itp. To naprawdę mnie na początku denerwowało… :/ Jednak, jak się mówi, im głębiej… to człowiek zaczyna się przyzwyczajać. Przyzwyczaiłam się i coraz mniej mi to przeszkadzało. Ale jednak. Na początku myślałam, że wyrzucę tą książkę przez okno! (dobrze, że nie wyrzuciłam ^^.)
Historia (podobnie jak w „Ciężarze milczenia” autorstwa Heather Gudenkauf) opowiadana jest z punktu widzenia...

książek: 392
Paideia | 2010-12-09
Na półkach: Przeczytane, Na regale, 2010
Przeczytana: 07 grudnia 2010

Cóż za ponura atmosfera panuje w książce autorstwa T. Chevalier, znanej głównie dzięki "Dziewczynie z perłą". Atmosfera grobowa, można by rzec. Rzeczywiście, większa część akcji dzieje się na cmentarzu lub krąży myślami wokół niego. Mimo, że jest to historia dwóch sąsiadujących ze sobą rodzin - zarówno w kwestii domów jak i grobowców na londyńskim cmentarzu.

Akcja zaczyna się w roku 1901 - epoce wiktoriańskiej. Właśnie umiera uwielbiana przez wszystkich królowa Wiktoria. Tradycją w tamtych czasach była długa żałoba po wielkich, którzy odeszli, połączona z odwiedzaniem grobów swych rodzin. Właśnie pewnego mroźnego styczniowego dnia rodzina Colemanów wybiera się na cmentarz. Przypadkiem spotykają się oni z "grobowymi sąsiadami", rodziną Waterhouse. O ile żony nie przepadają za sobą, o tyle mężowie bardzo się lubią. Tego dnia pięcioletnia Maude Coleman poznaje rówieśniczkę Lavinię Waterhouse i za grobowcem jednej z rodzin przysięgają sobie dozgonną przyjaźń. We wszystko wplątuje się...

książek: 1852
Sillie | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane, MDKK

Recenzja sprawozdawcza MDKK:
Ryńscy klubowicze MDKK w dniu 13 kwietnia 2012 r. spotkali się w Czytelni Biblioteki aby podyskutować na temat książki "Spadające anioły" autorstwa Tracy Chevalier. "Spadające anioły" to kolejna lektura Klubu, której głównym bohaterem jest postać kobieca. Akcja książki rozgrywa się w epoce wiktoriańskiej, a raczej u jej schyłku. Autorka stopniowo wprowadza nas w klimat tych trudnych czasów, nie omijając tematów tabu.
Dyskusja na temat omawianej książkiDyskusja na temat omawianej książki
Odkrywa przed nami różne profile psychologiczne ówczesnych kobiet. Bazując na znanych nam z codzienności stereotypach , rozszyfrowuje powoli motywy działań i zachowań bohaterek. Najwięcej kontrowersji wśród klubowiczów wzbudziła "nijaka" z pozoru Gertruda. Zwyczajna pani domu, nie wyróżniająca się ani urodą ani intelektem, bez szczególnych ambicji czy zainteresowań. W głównej mierze liczyły się dla niej pozory i wystawne bogactwo. Jedna z czytelniczek przytoczyła nawet...

książek: 2873
Isiliel | 2015-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2015

To zdecydowanie najbardziej mroczna z dotychczasowych powieści Tracy Chevalier - a także jedna z niewielu, gdzie postacie historyczne nie znajdują się wśród głównych bohaterów.

Lavinia i Maude - dwie dziewczynki pochodzące z rodzin o skrajnie różnych przekonaniach - spotykają się na cmentarzu w dzień śmierci królowej Wiktorii. Jak to bywa w tak młodym wieku, przyjaźń zostaje nawiązana błyskawicznie, zaś nekropolia staje się ulubionym miejscem spotkań dzieci. Szczególnie, że w międzyczasie spotykają one tam swego rówieśnika - Simona, syna grabarza.

Chevalier porusza w tej książce nie tylko trudny temat emancypacji w początkach XX wieku - w dużej mierze ,,Spadające anioły" to opowieść o dojrzewaniu i trudnych chwilach, poprzez które życie weryfikuje naiwne, afektowane poglądy, tak często żywione przez nas w wieku młodzieńczym. Lavinia i Maude różnią się pod niemal każdym względem. Pierwsza z dziewczynek ma wybujałą wyobraźnię i skłonności do egzaltacji - pociąga ją wszystko, co ma...

książek: 1098
Dociekliwy_Kotek | 2011-03-26
Przeczytana: listopad 2008

Schyłek epoki wiktoriańskiej i trójka dorastających dzieciaków: pomocnik grabarza i dwie dziewczynki, wrażliwa i rozsądna oraz jej przeciwieństwo, próżna i egoistyczna. Brzmi banalnie? Może do pewnego stopnia. Ale Tracy Chevalier wyczarowuje z tego prześliczną powieść o dorastaniu i przyjaźni, oczami dzieci przedstawiając rodzący się ruch feministyczny, przemiany społeczne, złożone problemy uczuciowe otaczających je kobiet. Bardzo lubię pisarstwo Chevalier właśnie za "feministyczny charakter" - nie bojowy, nie negujący kobiecych cech, ale czyniących z nich źródło siły, z całym ich bogactwem i rozpiętością.

książek: 311
Magda | 2015-05-29
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 25 maja 2015

http://magdalenawkrainieczarow.blogspot.com/2015/05/spadajaca-forma-czyli-spadajace-anioy.html

książek: 1028
ovillo | 2011-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 maja 2011

W pierwszej chwili nieco przeszkadzała mi wielość narratorów, przez co ogląd opisywanego świata był nieco fragmentaryczny. Ale zabieg ten sprawia, że kiedy zabiera głos osoba milcząca i raczej obserwująca niż komentująca- to choć wypowiada tylko jedno zdanie, od razu wiemy, że jest to coś istotnego, co zmieni bieg wydarzeń. Ciekawa koncepcja, warto sięgnąć.

książek: 791
Ania Mróz | 2013-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2013

Nie powiem żeby książka przypadla mi do gustu. Dostałam od koleżanki do przeczytania, na początku z wielkim zapalem lecz czasem z coraz mniejsza werwą. Ksiażke do mnie nie przemawia.

zobacz kolejne z 264 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd